Dodaj do ulubionych

System Child 44

30.10.15, 15:23
Myślałem, że to coś ciekawszego, ale początek słaby. Może się rozwinie.

Dobrze pokazany mechanizm chłopca do bicia. Okazuje się, że tchórze odpowiadają za zło stalinizmu, są zawistni i puści, a prawdziwi dzielni mężczyźni, którzy są usytuowani wyżej w hierarchii ( ciekawe co tam robią) mają dobre serca, ale działają w okolicznościach, które zrządził los.

To jest film angielski(chyba), ale w sumie to samo pokazywała propaganda filmów Wajdy z czasów komunizmu i to samo pokazywał jakiś rosyjski serial, którego obejrzałem pierwszy odcinek jak puszczali w telewizji z pol roku temu. Zawsze zły nie był szef główny, główni komuniści to złote chłopaki, zawsze mściwy aspiratnt jest zły, pierwszy podwładny. U nas to samo uprawia GW. Staliniści to sami ideowi komuniści, ale od Gomułki to już najgorsze sukinsyny..

Obserwuj wątek
    • zlocistoki Re: System Child 44 30.10.15, 15:30
      Przez pierwszy kwadrans poziom jakoś nie odbiega mi od historycznej telenoweli kostiumowej.
    • zlocistoki Re: System Child 44 30.10.15, 16:10
      Ci bohaterowie są jacyś tacy zachodni gdzie wzorem komiksowym twardziela jest bohater w stylu filmu Tarantino ze swoimi cool gadkami z akcentem na cool. Rosyjski wzorzec jest raczej bardziej emocjonalny i histeryczny. Zachodni chce pokazać swą moc przez to, że jego układ współczulny się nie uruchomi i ma apetyt, często je w czasie pokazywania swojej mocy. Wschodni twardziel raczej moc chce pokazać przez bez pośrednią demonstracje jak smok który zionie ogniem, żeby pokazać krzepę.
      • zlocistoki Re: System Child 44 30.10.15, 16:29
        CHociaż to może tak na filmach. Ogólnie różnie się to przeplata.

        Najsłynniejszy wojownik MMA rosjanin Emalienko zawsze wchodził na ring ze spuszczonym wzrokiem, gdy zachodni wojownicy raczej zawsze chcieli pokazać oczyma swoją krzepę. I raczej widać było, że on jest takim misiem, który zawsze panuje nad sytuacją, jakiś spokoj miał w sobie. To nie była jakaś agresywna szarpanina z jego strony nawet jak walił cepy. Czuć było, że on zawsze czuje przewagę.

        Różnie to się przeplata w szkoleniu twardzieli.
        Kojarząca się z tytułem filmem rosyjska Systema czyli reguły walki i ogólnie zachowań chyba żołnierza stawia właśnie całkowicie na spokój i finezje, duża część z tego to po prostu praca z ciałem ( kiedyś przypadkiem obejrzałem jakieś filmiki z ich ćwiczeniami i zauważyłem że doszedłem do podobnych ćwiczeń kombinując z lowenem, zresztą jogę też tak miałem wrażenie, że odkrywam) . Amerykanie za to każą żołnierzom po prostu się napierdalać kijami co jest w sumie dość pragmatyczne. Z drugiej strony Rosjanie też jak czytamy sławne książki o specnazie najbardziej się koncentrują na przystosowaniu do obrzydlistw wojny : chodzenie w basenie z krwią z rzezni, zabicie psa gołymi rękami wychodząc z założenia że ostatecznie wojny wygrywają barbarzyńcy a nie wirtuozi. Amerykańskie siły specjalne zaś to odziały bardzo elitarne nie tylko żołniersko ale i pod wzlędem wykształcenia.
        • zlocistoki Re: System Child 44 30.10.15, 16:38
          Ten dylemat mnie ciekawi, bo ciekawi mnie co to znaczy, żeby się zahartować. Czy jedne sposoby są lepsze dla jednych, a inne dla drugich. Neurotycy z reguły wybierają coś w stylu praca z ciałem jogging sztuki walki dalekiego wschodu co ma zbudować siłę spokoju. Inni lubią coś w stylu crosffit , żeby być dobrym w wysiłkach bliższych tym w czasie zagrożenia.

          Na dzień dzisiejszy zdaje mi się, że jak ktoś nie ma bardzo silnego organizmu bardziej powinien się czegoś uczyć i regenerować i to może zaprocentować w chwili zagrożenia. Bo ciągłe trenowanie się w wysiłkach mocnych w końcu po prostu cżłowieka wypala. A organizm sam z siebie właśnie jest przygotowany do tego, żeby w chwili zagrożenia zwiększyć parametry fizyczne zdumiewająco. Ludzie podnoszą głazy ratując życie, który by nie przesunęli normalnie. WIęc raczej budować swoją moc spokoju i ona da większy pułap w chwili zagrożenia.
          • zlocistoki Re: System Child 44 31.10.15, 01:31
            Trenowanie się w wysiłkach maksymalnych to coś charakterystycznego dla sportu wyczynowego. Tyle tylko, że ci ludzi się szpikują, po karierze są stałymi gośćmi służby zdrowia. Mocna specjalizacja do tego wcale nie poprawia zdrowia jak się wydaje. Podczas gdy jedne organy się wzmacniają jest tak, że inne maleją. Jest jak z piętą achillesa. Ogólne wzmocnienie wymaga innej strategii. Najzdrowsi są przeciętniacy, a nie mistrzowie, lub przegrani.
            • zlocistoki Re: System Child 44 31.10.15, 07:04
              Ja ten wpis dawalem o 16 po tamtym. A pojawił się o pierwszej trzydzieści w nocy. Przestraszyłem się, że znów w nocy nie spałem kolejny raz i dziś padnę.
    • zlocistoki Re: System Child 44 30.10.15, 23:49
      Słabiutki ten film. Zatrudniono dobrych aktorów do gniota na poziomie telenoweli telewizyjnej.

      Akurat ostatnio sobie pomyślałem o tym co było treścią tego filmu, że najlepszy obiekt do zabijania to dzieci. W kontekście dlaczego ciągle są jakieś masakry w szkołach. Nawet nie dlatego, że bezbronne i słabe. Ale, żeby odebrać im to co samemu zostało utracone zabrane przez kogoś kiedyś.
      • zlocistoki Re: System Child 44 30.10.15, 23:56
        Ogólnie temat mógłby zostać rozwinięty bo ciekawy.

        Słyszałem, że jakaś Amerykanka w Rosji zajmuje się problemem traumy w rosyjskim społeczeństwie po swoich doświadczeniach historycznych.

        Sądzę, że putinizm jest jej elementem.
    • zlocistoki Re: System Child 44 31.10.15, 00:15
      Zestawienie bohaterów wojennych z tchórzem jest głupawe.

      Po 2 wojnie Rosjanie nie czuli się specjalnie dumni. Dopiero wiele lat po wojnie zaczęto tworzyć mit wojny ojczyźnianej i zwycięstwa wielkiego. A współcześnie w Rosji zrobiono z tego ruski disnejland. Żydzi zresztą podobnie na początku nie poruszali tematu Holocaustu, wręcz był wstydliwy, po to by długo później zrobić z tego Holocaust Industry. To samo było z Powstaniem Warszawskim. Dziś disneyland polski, po wojnie powstańcy byli zdystansowani do tej katastrofy.

      Filmik ogólnie taki zbudowany na standartowych kliszach kina amerykańskiego. AMerykanie nie czują takich klimatów o ludziach pokiereszowanych przez historie. Wyspecjalizowali się już bowiem w kinie o ludziach zwycieskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka