zlocistoki
02.11.15, 21:01
Na moim drzewku na początku widać było pełno mszyc. Musiałem każdy liść od dołu oglądać i je likwidować. Później dodałem trochę tytoniu do ziemi, żeby je wykurzyć. I jakoś już ich nie widać.
Ale liści ubywa coraz więcej. Nie mam pojęcia jak są jedzone. Muszą wylatywać w nocy i o świcie chować się do ziemi.