Dodaj do ulubionych

Wolność w mieście

14.07.16, 13:58
kobieta.gazeta.pl/kobieta/7,107881,20393332,miejski-krajobraz-w-upale-oblesne-klaty-piwne-bebzony-i.html#MT
Czyli życie jako dążenie do zrobienia z siebie wystylizowanej kukły pociąganej za sznurki przez ekspertów od życia.

Parę dni wcześniej pani Młynarskiej nie podobali się tatusiowie z brzuchem ciążowym na plażach. Mi się nie podobają jej brzydkie nogi, ale czy muszę robić z tego halo? Zresztą jej przypadek jest ciekawy, bo ta absolwentka szkoły podstawowej i autorka książki o swojej terapii czyli standardowa wariatka na papierach słynnego ojca, która dostała posadę cyngla który się uruchamia gdy trzeba coś powiedzieć cudzymi ustami, uważa się za wyższą sferę.

No ale kiedyś rozmawiałem z pewną panią, która - gdy znalazła się nadal w obrębie centrum miasta lub już na jego obrzeżach ( obrzeżach centrum a nie miasta)- stwierdziła, że ludzie już tu jacyś brzydsi.
Obserwuj wątek
    • dxxp Re: Wolność w mieście 14.07.16, 14:06
      CIekawe też są komentarze.

      Niektórzy panowie lubiący prężyć się do lustra uważają, że ich problem gołej klaty nie dotyczy, tylko tych grubych i starych. Osobiście różnicy nie widzę, a do tego przeciętny polski paker wygląda jeszcze bardziej obleśnie niż przeciętny naturalny osobnik z brzuszkiem. Wysportowane ładne ciało to coś całkiem innego niż przerośnięte mięśnie klatki z pogiętym ciałem.
      • dxxp Re: Wolność w mieście 14.07.16, 14:21
        "Kobiety chętnie popodziwiają umięśnione, wydepilowane klaty pakerów, ale słabo im się robi na widok owłosionych mięśni piwnych tatusiów po 60"

        A skąd to przekonanie? Do łóżka z nimi chodzą czy leżą na jednej plaży? Depilowanie klaty jest komiczne zresztą. Ludzie mają szajbę z tymi klatami. Przerośnięte klaty wyglądają jak cycki. Ładne ciało robią plecy. Jak ktoś ma ładne plecy wszystko ma ładne. Niektórzy sportowcy akrobaci w cyrku prawie nie mają klat , ale zawsze mają zbudowane plecy i są bardzo sprawni.
    • dxxp Re: Wolność w mieście 14.07.16, 14:40
      Młynarska pojechała w lipcu nad morze ćwiczyć jogę i zaznać trochę spokoju w wyrafinowanym towarzystwie.

      Niestety droga pani polskie morze wyzwalali bolszewicy i korzenie polskiego szlachectwa są tam bardzo płytko pod powierzchnią piasku.

      https://ocdn.eu/images/pulscms/NTM7MDYsMTdhLGQ4/9d6b3d662eb23dd292d3999293064974.jpeg

      A po drugie uważam, że jak ktoś ma takie ordynarne kajaki i pęcinę dobrą do ciągnięcia pługa to powinien je trzymać w szczelnym obuwiu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka