Dodaj do ulubionych

Zycie Pi to plagiat

04.08.17, 11:23
Glowny caly pomysl zostal zerzniety z ksiazki Max and the cat.

Bohater ucieka z nazistowskich niemiec. Tez plynie statkiem ze zwierzetami. Jest katastrofa. Laduje na lodce z jaguarem.


Troche to rozczarowujace, bo zerzniety zostal w zasadzie sam istotny pomysl.



Jak wobec czegos takiego sie ustosunkowac? Z jednej strony plagiat, z drugiej to dobra historia.
Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Zycie Pi to plagiat 04.08.17, 11:32
      Bez tego pomyslu w tej historii nie ma nic specjalnego. Gadki o religii nic nie wnoszace. Genialnosc historii polega na tym pomysle.
      • 136ty Re: Zycie Pi to plagiat 04.08.17, 11:50
        Arogancja anglojezycznych jest niezrownana. To wybitny pisarz brazylijski. To tak jak led zeppelin zrzynalo ile wlezie. Zreszta jakby sie przyjrzec blizej kulturze dominujacej anglojezycznej pewnie wiecej zrzyn by sie znalazlo.
        • 136ty Re: Zycie Pi to plagiat 04.08.17, 15:42
          Haha. Autor powiedzial ze co jesli genialna idea jest zniszczona przez pomniejszych pisarzy. Tamten pomniejszy pisarz to uznany brazylijski pisarz. A pan autor znany jest tylko z plagiatu.

          Zaczalem czytac zycie Pi i nie widze wybitnego talentu pisarskiego. Aczkolwiek jest inteligentny i pisze jasno i prosto. Co jest zaleta. Najgorsi sa napinacze.

          Problem w tym ze ta splagiatowana genialna idea to prawdopodobnie jedyna wartosc dodana w tej ksiazce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka