136ty
26.10.17, 17:26
Ostrzegala publicznie aktorki zeby nie szly na przyjecie do Weinsteina.
No coz Courtney. Nie kazda ma taki nieziemski fart i tupet zeby spotkac milego autodestrukcyjnego chlopca ktory zarobi dla ciebie fortune i sie zabije. A pozniej jedyne co ma do zrobienia to heroina i sznur facetow roztrwaniajac majatek corki Cobaina, ktora sie wyrzeka wlasnej matki.
Trzeba przyznac wygralas na loterii. Inne panienki musza sobie niestety mniej komfortowo radzic.