136ty
28.03.18, 21:27
Najpierw pomiata Dyzma, pozniej sie msci na nim ze jej nie kocha.
Mamy w tym dziele bardzo trafnie pokazane klasowe podzialy w feminizmie.
Na dnie hierarchi spolecznej sa prostytutki, ktore pogardzaja mezczyznami i szukaja wybawcy na ktorym sie mszcza.
U gory zas sa zabezpieczone finansowo panie przebojowe ktore lubia mezczyzn , seks jest rozrywka i nawet im pomagaja jak Nikodemowi. Same kreujac Ubermenscha.
Gdzie zas jest niby ten feminizm partnerow i, rownosci?
Chyba tylko miedzy ustami a smakiem pucharu czyli gdy Manka znajdzie spokoj ale jeszcze nie zauwazy ze chce jeszcze wiecej.