Dodaj do ulubionych

Przewrotnosc losu

10.12.18, 21:38
Przez ostatnie miesiace mam wrazenie ze swiat jest magiczna scena na ktorej Duch informuje mnie o tym ze wszystko jest dokladnie na odwrot. Zalewaja mnie znaczenia synchroniczne informujace o iluzji moich przekonan. Cos mnie opetuje. Filmy ktore uznawalem za genialne brzydza mnie, te z ktorych drwilem ogladam non stop. Ludzie ktorych myslalem ze znam okazali sie swoimi przeciwienstwami niespodziewanymi. Zachowania skrajnie odrzucane zrozumialymi. Los pokazal ze moje najslabsze punkty uratowaly mi zycie lub zdrowie przed brutalnoscia swiata. A silne zawiodly. Stalem sie religijny na swoj sposob. Rzeczy niezrozumiale staly sie jasne i dostepniejsze niz sie zdawalo.
Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Przewrotnosc losu 10.12.18, 21:54
      Wczoraj w srodku nocy gdy skrecilem w inna ulice, pewien awanturnik pijak byc moze bezdomny zobaczywszy mnie zrobil cos zadziwiajacego. Mialem pomysl na pewien hepening kameralny, taka fantazja. I to co jest w mojej glowie i wymaga pewnych niespodziewanych okolicznosci scenografii, tu sie rozgrywa przedemna a on drze sie i mnie obraza. Nie pozostalem dluzny informujac gdzie ma sobie wsadzic swoje rekwizyty.. Ale ten znak byl tak silny ze musze sciac wlosy na chwile i podazyc inna droga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka