136ty
05.02.19, 23:43
Peterson zawsze stara sie dac jakas interpretacje spojna i klarownie przedstawic swoje mysli.
Majmurek sie napina i powoluje na swoj autorytet ze to glupek. Czemu po prostu nie zmierzy sie z argumentacja?
Wierze ze zawsze mozna argumentowac i moglbym wysilic glowe zeby obalać jego tezy z dowolnych pozycji. I tak sie rozwija mysl. Choc czasem te pozycje zycie w przyszlosci obali.
Ale czemu pan tak sie boi dac argumentacje jasna i klarowna dumnie z flaga na kasku. Tylko ze glupek.
Caly czas lewica tylko to jedno ma. Nie spotkalem jednej proby obrony swego stanowiska jakiejkolwiek. Trafil celnie?