Dodaj do ulubionych

Syndrom sztokholmski

21.06.20, 15:27
Zeby być dobrym człowiekiem, nie wystarczy być dobrym człowiekiem.

Czasem jest pytanie : DLaczego dobrzy ludzie tyle cierpią od innych ludzi.

Może dlatego zeby coś rozumieć. Że jeśli będą nawet dobrymi , ale słabymi, mogą stać się złymi. Bo istnieje syndrom sztokholmski, bo istnieje zło, któremu nie będą mogli się przeciwstawić. STaną się jego narzędziem.


Wszyscy ludzie agresywni ciągle są przekonani ze są ofiarami. Nie prawdziwe ofiary są przekonane, tylko ci agresywni ktorzy chcą kogoś wieszać, bić bo walczą ze złem.

Ideologia ofiary jest złem. Słabość jest złem. Nie dlatego bo siła jak przemoc jest dobra. Ale dlatego ze siła jest dobra, żeby przeciwstawic się złu i ochronić własną integralność.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Syndrom sztokholmski 21.06.20, 15:37
      W zyciu nie można nie pobrudzić sobie dłoni. I dlatego kompletne wyrzeczenie się przemocy jako słabość nie działa. Są łańcuchy pokarmowe w przyrodzie. Czyjś posiłek czyjaś śmierć. I zeby właśnie minimalizować przemoc, trzeba stać sie silnym i świadomym. Usprwiedliwianie tchórzostwa nie wystarczy.
    • dotera Re: Syndrom sztokholmski 21.06.20, 16:06
      Mysle ze niezrozumienie tego jest glownym bledem wspolczesnej ideologii lewicowej. Czyli przekonania moralistycznego absolutnego pozbycia sie przemocy. To jest iluzja kwiatu ktory buntuje sie przeciwko brudnym korzeniom.

      Zeby przemocy sie pozbyc trzeba sile wlasnej agresji zintegrowac w sobie. I przyjac absolutna odpowiedzialnosc za swoje zycie. Lewica uwaza to za autoagresje. I to smiertelny jej blad.
    • dotera Re: Syndrom sztokholmski 22.06.20, 10:12
      Agresja i siła nie są tym samym. Psychologowie nieraz mówili o wydobyciu agresji. To bzdura.

      Każda osoba w histerii może zachować się agresywnie.

      To co trzeba zrobic to zbudować własną siłę, świadomość i zerwać z łańcucha identyfikacji z prześladowcą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka