Dodaj do ulubionych

Autorytet fartucha, autorytet broni

05.09.20, 11:33
Ludzie są skłonni uznawać ze ludzie w mundurze mają specjalny status i władzę.

I to ze 17 letni gnojek chodził z bronią zostało przełożone automatycznie na jego prawo do samoobrony. Zwłaszcza ze broń przecież ma nas bronić.

A teraz analogiczna sytuacja bez broni.

Rozdrażniony skinhead na manifestacji rzuca torbą w stojącą obok manifestację gejów coś skandujących. I biegnie za osobnikiem . Ten się odwraca widz skinheda biegnącego do niego i wbija mu kosę, albo cegłą rzuca mu w głowę. Czy ktokolwiek powie ze ta samoobrona jest usprawiedliwiona, bo zobaczył idącego na niego skinheda?

Obserwuj wątek
    • dotera Re: Autorytet fartucha, autorytet broni 05.09.20, 11:38
      Takie przepychanki nawet nie kończą się w sądach. Nawet jeśli wina jest tylko po jednej stronie.

      Ten koleś po prostu chciał kogoś zabić. Chciał i szukał sytuacji. Ideologia mu wtłaczana do głowy go do tego sprowadziła. Podminowanych synków w moro którzy się nakręcają wzajemnie
    • dotera Re: Autorytet fartucha, autorytet broni 05.09.20, 11:44
      W europie noża nie możesz nosić przy sobie . Kupiłeś kuchenny musi być zapakowany a nie ze se wrzuciłeś do plecaka bo szedłeś do kogoś ciastka piec.

      Serio w usa , kraju w którym kazdy zatrzymany w samochodzie przechodzi procedury jak na wojnie pod kątem posiadanej broni, gówniarz może latac z karabinem po miescie? Do samoobrony bezpośredniej jest broń krótka a nie karabiny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka