Dodaj do ulubionych

Szukanie nagrody

27.12.23, 09:31
W życiu jest niewolnictwem. Z czasem patrzę na świat jako na obietnice czegoś jako pułapkę . Z drugiej strony im mniej chcesz , bardziej chcesz się wyzwolić w kierunku wnętrza tym świat jest bardziej ładny na poziomie subtelnym. Ale jest jeszcze trzeci wektor. Szukanie oporu w świecie. Hartu. Szukanie twardych reguł gry bo tylko dzięki nim jest gra. Bez tego oporu nic ciekawego się nie zdarzy .

Współczesny świat nadprodukcji obiecuje więcej nagród na wstępie niż kiedykolwiek. Ale przez szybkę. Co ludzi sprawia nieszczęśliwymi i wyblakłymi. Wtedy zaczynasz rozumieć tradycyjne wartości . Rozwoju wertykalnego duchowego i rozwoju horyzontalnego hartu bardziej niż szukania czegoś
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Szukanie nagrody 27.12.23, 09:38
      Ludzie dziś są nieszczęśliwi dodatkowo ponad miarę ta niż mogą być nieszczęśliwi ze swoich powodów, bo uwierzyli że życie powinno być rajem. Rajem dzieciństwa, rajem konsumpcji. Życie jest przede wszystkim oporem z którym poradzenie sobie daje satysfakcję. Przy czym przyjmując że ma być rajem nie tylko będziesz płakał że nie jest co także dlatego bo poprzeczkę ci postawiono sto razy za wysoko . Dziś świat mówi że dużo można jakby chciał cię rzekomo upodmiotowic a tak naprawdę perfidnie stawia ci wymagania tym przerastające a nie daje szansę.
      • dotera Re: Szukanie nagrody 27.12.23, 10:24
        Lubimy chodzic do kina na opowieści polegające na historii że bohater idzie w świat sam bez niczego ma przygody pokonuje wrogów . Tylko odwrotnie w życiu bardziej chcemy strefy komfortu. Pewnie ma to źródło w deficytach emocjonalnych. Ale nie tylko . Także w tym że w taką opowieść chce wpasować narracja systemu. Życie przeniesie do kina, a w realu zamknie ludzi w farmie hodowlanej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka