dotera
16.02.24, 14:36
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,30708278,aleksiej-nawalny-byl-zagrozeniem-dla-putina-eberhardt-uderzal.html#s=BoxMMtImg2
Nawalny nie tylko nie był zagrożeniem dla Putina, ale był mu na rękę. Gdyby był zagrożeniem to już dawno cyrk Nawalnego byłby rozwiązany. Sądzę że mógł nawet dawać mu informacje o korupcji swoich ludzi. Ci musieli przez to wiedzieć że muszą z nim być do końca.
Putin kiedyś powiedział anegdotę z carem który skończyć chciał z korupcja. A minister go spytał Z kom zostaniesz? Wszyscy kradną. Sądzę że w Rosji bez kontrolowanej korupcji władza byłaby niemożliwa w dzisiejszych realiach.
Nawalny wypuszczał młodzież bez sensu na ulicę, przez co na starcie dostawała teczki ta wyrywna część.
W polityce niewiele dzieje się bez służb. Polityce zachodniej. tym bardziej w Rosji.