dotera 19.12.24, 06:58 Ogarnęła mnie radość i lekkość duszy. Znikąd. A może dlatego że zmienia się moja perspektywa. Dostrzegając jakim kłamstwem jest nowoczesność na coraz głębszym poziomie uwalniam się z jej macek. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dotera Re: Wczoraj wieczorem 19.12.24, 07:19 Czasem myślę że glownym moim problemem było to że zbytnio czułem świat i pozwoliłem siebie na wtargnięcie do wnętrza jego kłamstw jak trucizny. Odpowiedz Link