Dodaj do ulubionych

Panie Piotrze

01.05.26, 12:34
www.youtube.com/watch?v=e9TKtzZfLFY

Trzecia przegrana i to z panem który nie wyglądał na mającego coś wspolnego ze sportem.

Moim zdaniem wy się zle przygotowujecie do tych walk. Trening walk powinniście odpuścić bo i tak niczego się nie nauczycie , za to cały czas cwiczyć kondycje i utwardzać ciało. Przypomnieć sobie walki z podstawówek.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Panie Piotrze 01.05.26, 12:36
      Nie wychodzisz przeciwko bokserowi tylko takiemu samemu wiec trzeba było napierać i szoł przynajmniej zostaje. A o to w tym chodzi.
    • dotera Re: Panie Piotrze 01.05.26, 12:43
      Bruce Lee powiedział ze najbardziej boi się człowieka który nic nie trenuje ale jest zdeterminowany zrobić mu krzywde. Technika walki to temat na długie lata treningu. Ciało i ducha szybciej można poprawić.
    • dotera Re: Panie Piotrze 01.05.26, 12:54
      A pan tu opowiada o bardziej technicznych ciosach. Jakby były silne i techniczne to by leżał. Bo na tym polega sens tej techniki.
      • dotera Re: Panie Piotrze 01.05.26, 13:07
        to co pan nazywa cepami nie działa na profesjonalistę. Jesli oni trenują dekadę to pole walki klaruje się w określonym kierunku. Ale dla początkującego amatora jest wrecz wskazane . CO pokazują treningi żołnierzy gdzie się nawalają cepami w ramach wykrzesania ducha bojowego. Najpierw trzeba walczyć bez głowy zeby pozniej zacząć walkę z głową, a nie układać w tej głowie iluzje
    • dotera Re: Panie Piotrze 01.05.26, 21:09
      www.youtube.com/shorts/Akz2w19tRWI

      Pan po każdej z tych trzech przegranych walkach obwieścił ze właściwie wygrał. Masz pan wyjątkowy talent do ogłaszania swojej wielkości światu. To ze pana nie boli po walce z grubym wujaszkiem nic nie znaczy, poza tym ze całkiem mozliwe ze będzie boleć jutro i pojutrze. Nidy nie boli w czasie walki chyba ze ci łęb urwie.
      • dotera Re: Panie Piotrze 02.05.26, 06:28
        Może to być powód przegrania. To oznacza mocno ograniczoną świadomość. To oznacza niemożność zaangażowania do końca.
        • dotera Re: Panie Piotrze 02.05.26, 08:08
          Drugi raz też Papież Polak dostał od lewicowca. Najpierw od Kapeli , a teraz od Dżagi .

          Z urywków widzę, ze pan panie Korczarowski nic ześ się nie nauczył od walki z Dżagą, a Dżaga to już na boksera wygląda . Pol roku wykorzystał
    • dotera Re: Panie Piotrze 02.05.26, 10:15
      Dla człowieka który wyszedł z siedzącego trybu życia jakość ciosu będzie zależeć czy jego łapy wytrzymają te uderzenie i czy wykrzesze w sobie ducha do tego ciosu. Najpierw wrócić warto do instynktów i do kondycji, a pozniej brać się za naukę.
      • dotera Re: Panie Piotrze 02.05.26, 10:17
        Pan zaś kombinuje nad rzekomą techniką, taktyką i udawadnianiem światu swojego zwycięstwa . To odbiera większość energii
        • dotera Re: Panie Piotrze 02.05.26, 10:32
          Do tego prosze nie zapominać o swojej roli. Pan nie jest sportowcem, pana rolą jest zrobić zabawny szoł. Co panu po taktycznym zwrocie do tyłu przez całą walkę. Wazna jest widowiskowość. Murański przegrywa i cały czas się trzyma. Freaki były ciekawe bo były własnie widowiskowe jak solówki z podstawówki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka