Dodaj do ulubionych

Wędrówka za sloncem

11.08.26, 21:40
Szukałem miejscówki na jutro. Szedłem za sloncem przez łąki i lasy. Spotkałem małe sarenki , tak jak wczoraj choć to inne terytorium a później dziki biegnące przez zboże. Na tym widoku skończyłem. Jutro muszę stanąć gdzie indziej. Nie wiem czy będzie coś tam widać.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Wędrówka za sloncem 13.08.26, 08:58
      Z porównaniem do wczoraj ta nawet nie była zła. Szkoda że kulminacji nie widziałem. To oddaje nieco moja sytuację. Chaos, dużo energii marnowanej bez osiągnięcia celu. Black racjonalnego patrzenia do przodu.
      • dotera Re: Wędrówka za sloncem 13.08.26, 09:14
        Haha joga oznacza synchronizację z księżycem i słońcem. Joga oznaczy łaczyc . Przygody związane z wędrówka za sloncem pokazały mi że jestem jak w filmie Grawitacja . Zagubiony w kosmosie. Jednak nie ustaje w trudzie. Przez czas lata poświęcam się jodze
        • dotera Re: Wędrówka za sloncem 14.08.26, 12:13
          Był czas że miałem bonusy od karmy. Lepiej działam lepiej się dzieje. To minęło.slizgam się na granicy zapaści . Lepiej działam i tylko ciut lepiej.
          • dotera Re: Wędrówka za sloncem 14.08.26, 13:48
            Chyba znalazłem przyczynę problemu. Zobaczymy co będzie.
            • dotera Re: Wędrówka za sloncem 14.08.26, 14:27
              Ozywilem się. Od dłuższego czasu jakby coś wysysalo że mnie energię. Lato mi przez to przeszło koło nosa.

              Trzeba iść dalej. . Wierzę że się naprawie
              • dotera Re: Wędrówka za sloncem 14.08.26, 15:17
                Pojawia się nowy repertuar psychologiczny. Nie wiem czy chce się z nim utożsamiać ale w odróżnieniu do innych w tym przypadku mam poczucie że powinienem go w sobie zintegrować przez jakiś czas
                • dotera Re: Wędrówka za sloncem 14.08.26, 17:39
                  Mam nadzieję że nie chwalę dnia przed zachodem słońca, ale to chyba to. Od długiego czasu mam koszmarna senność i zmęczenie. Gdyby nie to że przyszła w momencie odblokowania w ciele bym się załamał . Uwolniona energia miała kolejna blokadę, która dziś wyczułem. Pierwszy raz od dawna po prostu zwykła lekkość w ciele, a nie poczucie czołgania do grobu.
                  • dotera Re: Wędrówka za sloncem 14.08.26, 17:43
                    Kto wie może ten nowy repertuar to ta podświadomość której się spodziewałem w dzień zaćmienia. Energię dojrzewały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka