Dodaj do ulubionych

wyć mi się chce...

21.11.08, 18:15
KURWA wyć mi się chce... :/ :| :(
Obserwuj wątek
    • nienill Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 18:22
      szczur.z.foto napisał:

      > KURWA wyć mi się chce... :/ :| :(

      aaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      do ksiezyca
      • szczur.z.foto Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 18:56
        Tak, właśnie tak...albo do mojej apteczki, w której się już nie mieszczą
        niedziałające antydepresanty. Mam nawet pomysł co z nimi zrobić...
        • loserka Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 18:59
          szczur.z.foto napisał:

          > Tak, właśnie tak...albo do mojej apteczki, w której się już nie mieszczą
          > niedziałające antydepresanty. Mam nawet pomysł co z nimi zrobić...

          wrzucić do kibla i spuścic wode
          do celów suicydalnych antydepresanty szczegolnie się nie nadają. Chyba, że masz
          ochotę zrobić coś złego swojej wątrobie albo innym podrobom, ale co Ci w sumie
          zawiniły?
        • nienill Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 19:21
          szczur.z.foto napisał:

          > Mam nawet pomysł co z nimi zrobić...
          sprzedaj przez internet i wodke za to sobie kup
    • czekolada_z_orzechami Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 18:25
      <tuli>
    • aurelia_aurita Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 19:19
      a mi spać.
      oooooooooooooooooooooooooo jak mi się chce spać!
      • lucyna_n Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 19:33
        też mi sięę chciało, ale odwiedzila mnie teściowa i już mi się nie chce
        polecam jako genialny środek przeciwko depresyjnemu rozleniwieniu, zastanawiam
        się nad zapakowaniem nadwyżek adrenaliny w słoiczki i sprzedażą.
        • szczur.z.foto Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 21:15
          lucyna_n napisała:

          > też mi sięę chciało, ale odwiedzila mnie teściowa i już mi się nie chce
          > polecam jako genialny środek przeciwko depresyjnemu rozleniwieniu, zastanawiam
          > się nad zapakowaniem nadwyżek adrenaliny w słoiczki i sprzedażą.

          Niestety nie posiadam żadnej...tak dobrze na Ciebie wpływa czy przegryzłaś jej
          szyję i Ci ulżyło?
          • szczur.z.foto Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 21:16
            Hmmm chyba miałaś na myśli senność a nie wycie...pozdrawiam w każdym razie.
            • lucyna_n Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 21:21
              senność mi przeszła,chociaż powoli wraca, w reakcji na dopływ adrenaliny
              wytworzyła się pewnei jakaś noradrenalina i znowu nic si ęnei chce
              • czekolada_z_orzechami Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 21:24
                Chciałabym móc/ umieć nie spać.
                • lucyna_n Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 21:28
                  chciałabym złapać równowagę pomiędzy bezsennością a spaniem 20 godzin na
                  dobę.Mam albo tak albo tak, częściej niestety idzie w bezsenność co przy moich
                  stanach lękowych jest przekleństwem podwojnym, senność jest litościwsza, ale mam
                  przykr uczucie że przesypiam życie i obudzę się dopiero na starość.
                  • czekolada_z_orzechami Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 21:31
                    Ja podobnie. Boże. To chore.
                    Albo przesypiasz całą dobe alboi wstajesz o 3 nad ranem. Mogiła.
                    Tak się zastanawiam, ze mam w domu sprzęty, których nawet nie używam. I jakieś durne ciuchy w których wogóle nie chodze. I komórki szare, których nie używam. A swoją bym wyrzuciła do rzeki.
        • aurelia_aurita Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 23:11
          teraz masz adrenalinę ale za chwilę będziesz potrzebowała po prostu tę teściową
          odespać (i wtedy pomarudzisz tak jak ja :)
          • abasia471 Re: wyć mi się chce... 21.11.08, 23:44
            Cholera jak ja to znam. Dzisiaj poszłam spać przed czwartą rano,
            wstałam przed dziewiątą, cały dzień latałam, jak pies za własnym
            ogonem a teraz czuję się wypluta. Na samą myśl, że jutro czeka mnie
            powtórka dzisiejszego dnia chce mi się płakać i wyć. Nie pójdę
            jednak na łatwiznę i nie rozczulę się nad sobą, bo tę metodę już
            przerabiałam. Nie mam ochoty znowu godzinami kontemplować plamy na
            suficie i spędzać życia w wyrku. Dlatego bez entuzjazmu, ale,
            zbiorę dupę w troki, wezmę prysznic, poczytam książkę, pójdę spać a
            rano spróbuję zacząć od nowa. Nowy dzień to nowa szansa, zobaczymy,
            kto kogo przetrzyma, depa mnie czy ja ją.
            • crysstiano Re: wyć mi się chce... 22.11.08, 14:08
              masz fajny nick szczuru
              • szczur.z.foto Re: wyć mi się chce... 22.11.08, 19:48
                crysstiano napisał:

                > masz fajny nick szczuru

                fajny nick, w głowie sieczka, ale dzięki...
                • nienill Re: wyć mi się chce... 22.11.08, 19:54
                  szczur.z.foto napisał:

                  > crysstiano napisał:
                  >
                  > > masz fajny nick szczuru
                  >
                  > fajny nick, w głowie sieczka, ale dzięki...
                  dla jednych sieczka, dla innych czytsta poezja
            • lucyna_n Re: wyć mi się chce... 22.11.08, 14:39
              możesz jeszcze popisać trochę.
              albo zrobić zabawki na choinkę
              śnieg pada...
    • szczur.z.foto Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 20:22
      już lepiej, pociąłem się - pomaga
      • nienill Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 20:25
        szczur.z.foto napisał:

        > już lepiej, pociąłem się - pomaga
        takie posty powinny byc zabronione
        • szczur.z.foto Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 20:39
          a to nie jest forum bez cenzury?
          • nienill Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 20:41
            szczur.z.foto napisał:

            > a to nie jest forum bez cenzury?
            jest
            dlatego pisze, ze chetnie bym cie wyciela
            • szczur.z.foto Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 20:42
              no to świetnie, bo na pisaniu się skończy
              • nienill Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 20:45
                szczur.z.foto napisał:

                > no to świetnie, bo na pisaniu się skończy
                pani Loo ma miekkie serce
                jak sie ladnie zapłacze to wycina
                • szczur.z.foto Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 20:51
                  No to niedługo zrobi się z tego forum takie jak każde inne, może powinnaś zostać
                  moderatorem?
                • loserka Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 20:53
                  nienill napisała:
                  > pani Loo ma miekkie serce
                  > jak sie ladnie zapłacze to wycina

                  kłamiesz.
                  i dezinformujesz. nikogo nie wycinam. i nikt nie płakał.
                  .
                  • nienill Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 20:56

                    > kłamiesz.
                    > i dezinformujesz. nikogo nie wycinam. i nikt nie płakał.
                    > .
                    kłamiesz
                    plakala woman, bo sie policji bala
                    i wycielas
                    • of.woman.born Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 21:01
                      nienill napisała:

                      >
                      > > kłamiesz.
                      > > i dezinformujesz. nikogo nie wycinam. i nikt nie płakał.
                      > > .
                      > kłamiesz
                      > plakala woman, bo sie policji bala
                      > i wycielas

                      Co ty pierdolisz. za przeproszeniem. naprawde ci odbiło.
                      • loserka Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 21:06
                        of.woman.born napisała: > Co ty pierdolisz. za przeproszeniem. naprawde ci odbiło.

                        kobieto, opanuj się
                        naprawdę straciłaś całkowicie dystans do rzeczywistości?
                        • of.woman.born Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 21:09
                          loserka napisała:

                          > of.woman.born napisała: > Co ty pierdolisz. za przeproszeniem. naprawde ci
                          > odbiło.
                          >
                          > kobieto, opanuj się
                          > naprawdę straciłaś całkowicie dystans do rzeczywistości?
                          >
                          Do jakiej rzeczywistości/ tej generowaną przez nienill? A i owszem.
                          • of.woman.born generowanej nt 07.12.08, 21:10

                    • loserka Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 21:02
                      > kłamiesz
                      > plakala woman, bo sie policji bala
                      > i wycielas

                      dobra, masz rację. raz wycięłam cały wątek z odnośnikiem do jakiegoś pirackiego
                      linku. wszyscy krzyczeli "wyciąć, wyciąć,bo będa kłopoty" to wycięłam. po co
                      ludzie maja z nerwów po nocach nie spać? ale miałam bardzo ambiwalentne
                      odczucia. i to nie uprawnia do wydawania pochopnych ocen o moim miękkim sercu -
                      zaprawdę jest to mijanie z prawdą
                      • nienill Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 21:15
                        loserka napisała:

                        > wszyscy krzyczeli "wyciąć, wyciąć,bo będa kłopoty" to wycięłam.
                        nie wszyscy tylko woman

                        ok
                        cofam czesc o miekkim sercu
      • ex_kicka Re: wyć mi się chce... 07.12.08, 20:26
        kurwa.
        bez takich słów i kuszenia tą ulgą.
        i co z tego wynika ? - blizny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka