Dodaj do ulubionych

zazdrość

31.12.08, 15:30
dziś był u mnie ktoś, kto się zna na komputerze dużo lepiej ode mnie, zna się
na tych wszystkich kartach do aparatów cyfrowych, pendrivach, na aparacie
cyfrowym, itd. i mnie ogarnęła taka fala zazdrości, tak się zdenerwowałam i mi
się zepsuł humor, że mi się ręce trzesły i nie wychodziły zdjęcia już potem.
Ja to już chyba na dobre wypadlam ze świata, tylko do trumny pozostało.
Obserwuj wątek
    • laurpi Re: zazdrość 31.12.08, 15:37
      ale mi się dzisiaj śniło mięso, które się smażyło na patelni, a gotować mięso to
      wg sennika znaczy pogodzić się (nie wiem, czy z kimś czy z losem), a wg innego
      wyzdrowieć z ciężkiej choroby.
      • elzbieta007 Re: zazdrość 31.12.08, 16:12
        Wyrzuć ten sennik przez okno. Jest gówno wart. Symbolika snów jest indywidualna,
        a senniki służą robieniu kasy autorowi i wydawcy.

        Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!
        • laurpi Re: zazdrość 31.12.08, 16:23
          dzięki za radę , ale nie skorzystam, bo jeszcze można kogoś nim trafić
          • elzbieta007 Re: zazdrość 31.12.08, 16:34
            Jego problem, że znalazł się na linii strzału, nie Twój. Wyrzuć. Senniki
            wkręcają w pojebane interpretacje. Szkoda zdrowia.
            • laurpi Re: zazdrość 31.12.08, 22:13
              ja tak myślę, ze czasami warto interpretować sny, ale rzeczywiście dla każdego
              ta sama symbolika może co innego znaczyć, że bardziej sensownie jest szukać
              odpowiedzi w swoich skojarzeniach,ale ja niestety tego nie potrafię. Ja sie
              tylko bawię tymi sennikami, nie traktuję tego zbyt poważnie.
              Może moja aluzja była nietrafiona z tym trafieniem kogoś sennikiem,ale chodziło
              mi o to, że czuję się przytłoczona tonem Twojej poprzedniej i tej wypowiedzi i
              mam wrażenie, ze jakby ktoś mi próbował coś narzucić. NIe wiem, może się mylę.
              Być moze masz poważne powody uzywając tak autorytarnego tonu i bardzo złe
              doświadczenia z sennikami, ale nie wszyscy, którzy grają w totolotka od razu
              muszą się stać hazardzistami.
    • lucyna_n Re: zazdrość 31.12.08, 15:41
      a pływać w basenie to co oznacza, ostatnio bardzo często mi się śni.
      • laurpi Re: zazdrość 31.12.08, 15:57
        ja w google szukam, jak wpisuję pływać w basenie sennik, to coś tam wyskakuje na
        początku, jakieś pozytywne znaczenie(już raz skopiowałam, co tam jest, ale w
        trakcie mi post zniknął)
        I jeszcze tutaj są senniki:
        szukaj.gazeta.pl/katalog/1816462,51360.html?x=2493092
        Nie wiem, co są warte te internetowe senniki, ale pobawić się można
      • loserka Re: zazdrość 31.12.08, 16:37
        lucyna_n napisała:

        > a pływać w basenie to co oznacza, ostatnio bardzo często mi się śni.

        zapytaj staruszka Freuda

        albo może lepiej nie pytaj?
    • loserka Re: zazdrość 31.12.08, 16:36
      czy istnieje jakiś ukaz odgórny nakazujący każdemu znać się na wszystkim i
      najlepiej?
      nic o nim nie wiem
      • laurpi Re: zazdrość 31.12.08, 21:49
        no w sumie nie istnieje:) ale tak mnie dopadło, nie wiem czemu, może to dlatego,
        ze to tej osoby akurat dotyczy, z którą długo rywalizowałam. to jak jakiś wirus
        - te zdjęcia mi nie wychodziły, a ja się zaczynałam gotować w środku, ręce mi
        się trzęsły...i nie chciałabym zywić wobec tej osoby żadnych negatywnych uczuć.
        Jeszcze wtedy mam problem z powstrzymaniem złości do najbliższej osoby.
        • aidka Re: zazdrość 31.12.08, 22:10
          się ośmielam wtrącić - Ty , jakby, wg mnie, masz wciąż poczucie, że
          jesteś winna.
          do dupy jest takie uczucie.
          broń Boże nie radzę - sama się zakotwiczając w bydle - ale pomyśl -
          ja coś o przepraszaniu, a Ty natchmiast do siebie do odniosłaś.
          Czemu ?
          nie bylo ani krztyny takiego zamysłu. ni cholery.
          się nie bój tak - tak bardzo.
          • aidka Re: zazdrość 31.12.08, 22:29
            tak raz na zawsze - Laurpi - co znaczy jakas wymiana zdań - może i
            ostrzejsza,- wobec tego, co potem zrobiłas - że napisałaś, a ja
            miałam potrzebę odpowiedzieć.
            bo nic się nie stało tak naprawdę.

            nie trzeba tak - sama wiem, że się doszukuję podtekstów tam, gdzie
            ich nie ma - ale zastopuj - wielkie mi halo,że ze zdjęciami nie
            bardzo.. - to co - z innymi rzeczami może bardzo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka