loserka 05.03.09, 17:06 widzę, że zniknęła nagle jakiś czas temu. Czy wszystko OK? Ktoś coś wie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elzbieta007 Re: a co z Aidką? 05.03.09, 19:44 I nie odbiera poczty. Może wyjechała gdzieś? Odpowiedz Link
asmici Re: a co z Aidką? 06.03.09, 00:25 aidka chce miec teraz spokoj i nie udziela sie towarzysko. Odpowiedz Link
aidka Re: a co z Aidką? 10.03.09, 07:20 asmici napisał: > aidka chce miec teraz spokoj i nie udziela sie towarzysko. nie chcę pochopnie łykać ulgi, ale, prawdopodobnie wczoraj Ty i doktorka przepchnęliście mnie przez apogeum kryzysu kryzysów ostatnich lat. się nieźle dostało popalić w tej cholernej Krainie Czarów. się ma nadzieję tam nie wracać. się teraz wierzy w Twoje diagnozy - niezły jesteś. Odpowiedz Link
aidka Re: a co z Aidką? 10.03.09, 07:37 można rzec, iż wylądowało się po drugiej stronie lustra, co było tragedią, ale i powrót stamtąd łączył się z lądowaniem bez tlenu, bez batyskafu na dnie Rowu Mariańskiego. samej by się nie wypełzło. się by zdechło raczej. dzięki, Ludzie, za zainteresowanie. ukłony a. Odpowiedz Link
lucyna_n Re: a co z Aidką? 10.03.09, 10:03 i kolejny raz nadzieja że jak ktoś cichcem znika to mu po prostu lepiej i zajmuje się swoimi sprawami okazała się płonna. Odpowiedz Link
gabi_niedzisiejsza Re: a co z Aidką? 10.03.09, 10:24 Ale się wróciło z tej drugiej strony lustra! Aidko gratulacje. Odpowiedz Link
gabi_niedzisiejsza Re: a co z Aidką? 10.03.09, 10:26 Asmici, a Ciebie też uwielbiam za to, że Aidce pomogłeś. Kurde, co dziś wszyscy tacy fajni są, czy to ze mną coś się dzieje. czyżby szklanka do połowy pełna? Odpowiedz Link
loserka Re: a co z Aidką? 11.03.09, 12:11 Ciesze się, że jesteś już po tej stronie lustra - powodzenia, Aidko. Odpowiedz Link