Dodaj do ulubionych

antydepresanty nie działają ..

03.07.09, 12:37
Pewnie pamiętacie głośny news, który pojawił się ponad rok temu, że
udowodniono iż antydepresanty nie działają. Otóż nie jest to do
końca prawdą.
Własnie czytam sobie tą całą metaanalizę Kirsh et al. no i...
Poza tym mam dokument z odpowiedziami samego Kirsha na różne wnioski
czy interpretacje dotyczące tego badania.
Obserwuj wątek
    • policja_wawa Re: antydepresanty nie działają .. 03.07.09, 13:39
      Antydepresanty działają
      • dolor Re: antydepresanty nie działają .. 03.07.09, 13:44
        Nie byłbym sobą, gdybym nie dodał, że placebo też działa. Pytanie tylko, o ile
        gorzej.
        • policja_wawa Re: antydepresanty nie działają .. 03.07.09, 13:45
          Placebo działa na hipochondryków a na realistów nie
          • dolor Re: antydepresanty nie działają .. 03.07.09, 13:47
            Więc odsetek hipochondryków z diagnozą choroby jest niepokojąco wysoki.
            • policja_wawa Re: antydepresanty nie działają .. 03.07.09, 13:50
              Niemal każdy kto ma depresję,nerwicę jest hipochondrykiem bo to samo z siebie wynika ;)
              • dolor Re: antydepresanty nie działają .. 03.07.09, 13:52
                To gdzie znaleźć tych placeboodpornych realistów?
              • lucyna_n Re: antydepresanty nie działają .. 03.07.09, 14:09
                twoj przypadek jest moim zdaniem dość wyjątkowy, rzec można jednostkowy więc
                sobie wsadź opinię na temat dzialania leków w kieszeń.
                • policja_wawa Re: antydepresanty nie działają .. 03.07.09, 14:28
                  lucyna_n napisała:

                  > twoj przypadek jest moim zdaniem dość wyjątkowy, rzec można jednostkowy więc
                  > sobie wsadź opinię na temat dzialania leków w kieszeń.

                  boli cię moja oryginalność? u was na wsi to pewnie w remizie było więcej takich lusi
                  • neuroleptyk chwila 03.07.09, 20:36
                    1)W tej analizie jest 35 badań obejmujących 4 antydepresanty.
                    floksetyna (n=5), wanlafaksyna (n=6), nefazodon (n=8), paroksetyna
                    (n=16)

                    2)Antydepresanty są statystycznie skuteczniejsze, ale nie na tyle by
                    spełniać kryteria NICE HRSD 1.80/3.0 (miernik w punktach skali
                    Hamiltona).

                    "Although the difference between these means easily attained
                    statistical significance, it does not meet the three-point
                    drug–placebo criterion for clinical significance used by NICE."

                    3)Trzeba zaznaczyć, że efekt placebo jak i leków był duży
                    9.60-7,80 a jak sami autorzy zaznaczają

                    "Represented as the standardized mean difference, d, mean
                    change for drug groups was 1.24 and that for placebo 0.92,
                    both of extremely large magnitude according to conventional
                    standards Thus, the difference between improvement in the
                    drug groups and improvement in the placebo groups was
                    0.32, which falls below the 0.50 standardized mean difference
                    criterion that NICE suggested."

                    4)W badaniach objęto chorych z dużym nasileniem depresji poza jednym.

                    "For all but one sample, baseline HRSD scores were in the
                    very severe range according to the criteria proposed by the
                    American Psychiatric Association (APA)"

                    Wynik powyżej 18 punktów to ciężka depresja.

                    5) Efekt placebo był wyjątkowo duży.

                    "The response to placebo in these trials was exceptionally
                    large, duplicating more than 80% of the improvement
                    observed in the drug groups. In contrast, the effect of
                    placebo on pain is estimated to be about 50% of the response
                    to pain medication"

                    6) antydepresanty osiągnęły wymagane kryteria NICE HRSD 3.0 tylko
                    przy bardzo chorych HRSD 28. Jednak autorzy zaznaczają, że ta
                    różnica wynika z mniejszej efektywności placebo.

                    "By that criterion, the differences
                    between drug and placebo were not clinically significant in
                    clinical trials involving either moderately or very severely
                    depressed patients, but did reach the criterion for trials
                    involving patients whose mean initial depression scores were
                    at the upper end of the very severe depression category
                    (mean HRSD baseline ’ 28; Figures 2–4). Given these data,
                    there seems little evidence to support the prescription of
                    antidepressant medication to any but the most severely
                    depressed patients, unless alternative treatments have failed
                    to provide benefit"

                    "Finally, although differences in improvement increased at
                    higher levels of initial depression, there was a negative
                    relation between severity and the placebo response, whereas
                    there was no difference between those with relatively low and
                    relatively high initial depression in their response to drug. Thus,
                    the increased benefit for extremely depressed patients
                    seems attributable to a decrease in responsiveness to placebo,
                    rather than an increase in responsiveness to medication."
                    • dolor Re: chwila 03.07.09, 23:19
                      O tym też już było.
                      Wychodzi na to, że przy depresji spora część farmakoterapii jest rodzajem
                      psychoterapii.
                      • neuroleptyk Re: chwila 04.07.09, 00:14
                        Tylko w praktyce, kto ci przepisze placebo??

                        Wracając do tej metaanalizy zwrócić trzeba uwagę iż oparta jest na
                        badaniach na podstawie których FDA miała te leki zatwierdzić.

                        Odpowiedz Kirsha na ta kwestię

                        “YOU HAVEN’T PROVEN THAT
                        ANTIDEPRESSANTS DON’TWORK”

                        This is absolutely true. In fact, our data show a small
                        advantage for drug over placebo that is statistically
                        significant, but not clinically significant. But I will
                        extend this criticism. Not only haven’t we proven that
                        antidepressants don’t work, but we also haven’t proven
                        that their effect is below the threshold of clinical
                        significance. What we have shown is that the data upon
                        which drug approval was based does not show clinical
                        significance. But it is always possible that future
                        studies, perhaps with better experimental methods or
                        measures of depression, will show a greater effect.

                        Co z innymi antydepresantami SSRI?? citalopram, escitalopram,
                        sertralina, fluwoksamina ?? Czy można tak ekstrapolować te wynika na
                        nie? Być może. Nie zmiarzam tu nic odkręcać. A co do tej
                        psychoterapi pozostaje pytanie jaką masz konkretnie na myśli? CBT?,
                        Czy wszystkie jakie tutaj w Polsce mamy dostępne są tak samo dobre i
                        skuteczne jak te z badań?? Leki zdaje się są odporne na ten czynnik.
                        • dolor Re: chwila 04.07.09, 00:36
                          neuroleptyk napisał:

                          > Tylko w praktyce, kto ci przepisze placebo??

                          Homeopata:)
                          >
                          > Wracając do tej metaanalizy (...)
                          Ale to tylko w nagłówkach prasowych było. Kilka poważniejszych analiz też się
                          trafiło.

                          A co do tej
                          > psychoterapi pozostaje pytanie jaką masz konkretnie na myśli? CBT?

                          Konkretnie żadnej, psychoterapią nazwałem coś, co działa na psychikę nie za
                          pośrednictwem chemii (ani chirurgii, ani kopania prądem itp.) Nie był to poważny
                          argument.

                          > Czy wszystkie jakie tutaj w Polsce mamy dostępne są tak samo dobre i
                          > skuteczne jak te z badań??

                          Ponoć na depresję wszystkie są podobnie skuteczne, tylko psychoanaliza gorsza od
                          jej braku.

                          > Leki zdaje się są odporne na ten czynnik.

                          Słyszałem wersję, że niektóre leki robią chińskie dzieci za garstkę ryżu i o ile
                          laptopy im wychodzą niezłe, to medykamenty już niekoniecznie.
                          • neuroleptyk Re: chwila 04.07.09, 01:47
                            > Homeopata:)
                            :))
                            Tylko nie wiem czy sama świadomość, że to homeopata nie niszczy
                            efektu placebo. Wątpie by mi pomogło:))

                            > Ale to tylko w nagłówkach prasowych było. Kilka poważniejszych
                            analiz też się
                            > trafiło.

                            Tak tylko, że więcej i głośniej było o "antydepresanty nie działają"

                            > Konkretnie żadnej, psychoterapią nazwałem coś, co działa na
                            psychikę nie za
                            > pośrednictwem chemii (ani chirurgii, ani kopania prądem itp.) Nie
                            był to poważn
                            > y
                            > argument.

                            aha

                            > Ponoć na depresję wszystkie są podobnie skuteczne, tylko
                            psychoanaliza gorsza o
                            > d
                            > jej braku.

                            To możliwe, że komuś zaszkodziła.

                            > Słyszałem wersję, że niektóre leki robią chińskie dzieci za
                            garstkę ryżu i o il
                            > e
                            > laptopy im wychodzą niezłe, to medykamenty już niekoniecznie.

                            Myślisz, że te nasze to głównie z Chin??:)
                            • dolor Re: chwila 04.07.09, 11:47
                              neuroleptyk napisał:

                              > Tylko nie wiem czy sama świadomość, że to homeopata nie niszczy
                              > efektu placebo. Wątpie by mi pomogło:))

                              Oj, i w tym problem. Nawet można by powiedzieć, że zbyt mocno doszukując się
                              prawdy, można ludziom zaszkodzić.

                              > > Ponoć na depresję wszystkie są podobnie skuteczne, tylko
                              > psychoanaliza gorsza o
                              > > d
                              > > jej braku.
                              >
                              > To możliwe, że komuś zaszkodziła.

                              Tak przynajmniej twierdzi Tomasz Witkowski, np.:
                              "Porównując freudowską psychoanalizę z wszelkimi innymi terapiami opartymi na
                              rozmowie, Eysenk odkrył, że u 44% pacjentów ze stanami lękowymi lub depresyjnymi
                              poddanych terapii opartej na technikach Freuda uzyskało poprawę. Pacjenci
                              poddani terapiom innym niż freudowska uzyskiwali w ciągu dwóch lat poprawę w
                              ilości 64%. Pacjenci, którzy nie byli poddawani żadnym oddziaływaniom
                              terapeutycznym, a którzy po dwóch latach uzyskiwali podobny, jak w wyżej
                              opisanych grupach poziom polepszenia swojego stanu zdrowia stanowili 60% badanej
                              grupy. No cóż... Różnica między terapią niefreudowską i brakiem terapii jest
                              prawdopodobnie nieistotna statystycznie. Można powiedzieć i to bez ironii, że
                              terapeuci niespecjalnie szkodzą swym pacjentom, a w niektórych przypadkach może
                              i nawet pomagają. W przypadku traktowania ludzi psychoanalizą nie sposób
                              powstrzymać się od wniosku, że psychoanalitycy przeszkadzają w naturalnych
                              procesach przywracających stan równowagi psychicznej!"
                              www.tomaszwitkowski.pl/attachments/File/Psychoanaliza-gmach_bez_fundament__w.pdf
                              Nie wiem, na ile to rzetelne, brak mi Twojego zacięcia w dogrzebywaniu się do
                              tekstów źródłowych.
                              >
                              > Myślisz, że te nasze to głównie z Chin??:)
                              >
                              Ewidentnie:) Pewnie jest to jedna z legend miejskich, ale ziarnko prawdy i w tym
                              tkwi, np przy heparynie:
                              "Chiny na celowniku

                              Na początku marca do ok. 100 podobnych incydentów doszło w Niemczech. W tym
                              wypadku chodziło o heparynę sprzedawaną przez RotexMedica. Surowce do produkcji
                              tych preparatów heparynowych także były sprowadzane z Chin.
                              Z ustaleń dziennika International Herald Tribune wynika, że z Chin pochodzi
                              większość heparyn dostępnych na rynkach światowych.(...) Przeprowadzenie tego
                              procesu w zakładach produkcyjnych w Chinach jest zapewne zdecydowanie tańsze niż
                              w Europie czy USA. Jednak systemy kontroli jakości produktów chińskich budzą
                              poważne wątpliwości."
                              www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/9230,gif,heparyny,sprzedawane.html
                              • neuroleptyk Re: chwila 04.07.09, 13:19
                                > Oj, i w tym problem. Nawet można by powiedzieć, że zbyt mocno
                                doszukując się
                                > prawdy, można ludziom zaszkodzić.

                                Pewnie tak jak np. nieswiadomość ciężkiej choroby, która na początku
                                nie wywołuje istotnych objawów. ALS, Alzheimer, różne nowotwory itp
                                podłe sprawy.

                                > Nie wiem, na ile to rzetelne, brak mi Twojego zacięcia w
                                dogrzebywaniu się do
                                > tekstów źródłowych.

                                Trzeba by było poszukać..
                                Ostanio zbieram ciekawe materiały w ramach psychiatrii.
                                Całe artykuły. np badania funkjonalne mózgu w różnych zaburzeniach
                                psychicznych PET, fMRI, SPECT, fMRI-DTI, MR spectroscopy,
                                ale też o lekach itd. Sam nie wiem czy to nie objaw jakiegoś
                                zbieractwa...

                                Jednak dzieki postepowi technologii urzadzenia te są coraz czulsze i
                                dzieki temu może da się dokonać jakiegoś większego postępu już
                                niebawem.

                                Tak jako ciekawostki

                                7T skaner MRI

                                www.ru.nl/neuroimaging/facilities/fmri_scanners/mri_at_7_tesla
                                Normalnie to się używa 1,5T albo mniej czasaaaami 3T. Wiem, że
                                Polsce jest jeden w Kajetanach w Instytucie Patologi Słuchu.

                                A to monstrum ma 9.4T robi niesamowite wrażenie
                                medgadget.com/archives/2007/12/94_tesla_monster_mri.html

                                I jeszcze trochę ciekawostek czyli klinika Daniela Amena, pewnie jak
                                czytałeś nieco na temat badań obrazowania mózgu w zaburzeniach
                                psychicznych, to zapewne obiło ci się o uszy to nazwisko. Wydaje się
                                to naciąganiem na kasę. Sporo tam różnych specyfików/suplementów
                                reklamuje sygnowanych swoim biznesm, ale może to lepsze niż to co
                                mamy tu w Polsce.... ;)) Szczególnie te jego porady są rozbrajające,
                                jak trochę poszukasz to je napewno znajdziesz:)))

                                www.amenclinics.com/
                                AAAMEN:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka