Gość: Maciek
IP: *.kobylanka.sdi.tpnet.pl
07.02.02, 20:05
Wałęsa został zaproszony jako gość honorowy na otwarcie igrzysk w Salt Lake
City. Ze świata zaproszono tylko 6 osób a z Europy tylko jego. W tym momencie
przypomniało mi się, że jednym z ulubionych argumentów jego przeciwników było
to, że cały świat się z nas śmiał, że mieliśmy takiego prezydenta
(takiego "niewykształconego prymitywa"). Jednak widać, że Wałęsa coś w świecie
znaczy i chyba raczej nikt się z niego nie śmieje.
Pozdrowienia.