Gość: tom
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
10.02.04, 02:06
1.Nie chodzi tu o pieniądze. Takie traktowanie sprawy i informowanie
czytelników jest uwłaczające tym którzy udzielają świadczeń zdrowotnych.
2.Z lekarzami zachodniopomorskiego nikt nie dyskutował.Jest to ordynarny
przymus z pistoletem przy głowie bez rzadnej alternatywy.
3.Na wielu spotkaniach reprezentatywna większośc powyżej 95% nie chce
oszukiwać swych pacjentów i rezygnuje z transportu sanitarnego,nocnej i
wyjazdowej opieki. Ta grupa zawodowa wyjeta z pod prawa -bez urlopu i innych
przypadków losowych nie może świadczyć usług 24h/dobę przec okrągły rok. Jest
to niewykonalne zwłaszcza w tzw. terenie, a Nasz piękny kraj to nie tylko
huty i miasta. Te brakujące 5% to często ludzie bez wyjścia z kredytami
długami i w tym upatruje być może wyjście z opresji. Jak bowiem za równą
wartośc paczki papierosów lub biletu PKS na 10km można opiekować się przez
miesiąc pacjentem w dobie "goździkowej" który często utrzymywany jest przez
rózne budżetowe daniny nie wnosząc nic do systemu poza podsycanymi przez
prominentów i media roszczeniami. Nie jego to wina że znalazł się za burtą i
jest podmiotem w grze. Nie twórzmy fikcji. Jesteśmy biednym nieudolnym
społeczeństwem i nawet na te 5 złociszy Państwo nie stać. Nie można grać
kartą -bandyci złodzieje lekarze nie chcą leczyć swych pobratyńców. Na dobrą
sprawę w całej Polsce nikt jeszcze nie podpisał finalnej umowy z NFZ a cała
tzw służba zdrowia pracuje w wolontariacie już drugi miesiąc otrzymując od
organizatora opieki medycznej -czyli NFZ tylko złą prase i kuksańce. Wcale
nie zdziwiłbym się gdyby odmówiono im środków na realizację świadczeń
zdrowotnych argumentując - jak nie macie umów to nie ma i pieniędzy. Proste i
bandyckie. A i oszcędne. Przecież świadczeniodawcy pracują, ponoszą z
własnych kieszeni koszty, kleją to zo dawno już sie rozpieprzyło. Długo tak
jednak nie wytrzymają SZANOWNY POTENCJALNY PACJENCIE.