Gość: Podatnik
IP: *.ztpnet.pl
29.02.04, 00:18
Wg Gazety Prawnej Nr 41 (1150) z 27-29 lutego 2004 r.:
"Może nam zagrozić jesień bankrutów.
Skutkiem zapowiadanego przez rząd w ramach tzw. planu Hausnera podwyższenia
wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne dla osób prowadzących działalność
gospodarczą może być pod koniec br. zasilenie armii bezrobotnych w Polsce o
kilkaset tysięcy osób, rekrutujących się z przedsiębiorców, którzy będą
zmuszeni do zlikwidowania działalności."
Zamiast podnosić składki na ZUS należy się mu przyjrzeć poprzez
przeprowadzenie kontroli przez NIK wspólnie z kontrolerami społecznymi
wyłonionymi z podatników jak on gospodaruje publicznymi pieniędzmi. Jaka jest
struktura wydatków w ZUS ze szczególnym zwróceniem uwagi na wynagrodzenia.
Ile i po co w Centrali i w każdym Oddziale jest etatów zastępców dyrektora,
naczelników, zastępców naczelników, kierowników, zastępców kierowników,
głównych specjalistów, zastępców głównych specjalistów itp.? Ile zarabiają
średnio miesięcznie w roku łącznie z premiami, nagrodami, trzynastkami i
innymi dodatkami? Taką weryfikację należy przeprowadzić w każdej instytucji,
która utrzymywana jest z publicznych pieniędzy. Myślę, że po sprawdzeniu
zasadności istnienia takich stanowisk można zaoszczędzić miliardy złotych na
likwidacji zbędnych etatów, bo po co np. zastępca dyrektora skoro jest
naczelnik itd. To jest właściwy kierunek uzdrawiania finansów publicznych, a
nie poprzez dobijanie ledwo dyszących przedsiębiorców.