lemisiaque 19.05.10, 22:15 Wybory się zbliżają... pytanie, czy ktoś będzie chciał to kupić, zważywszy to jak wygląda sytuacja tego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gryfita1 Re: Lotnisko w Dąbiu na sprzedaż jeszcze w tym ro 19.05.10, 22:39 Czego znów marudzisz? Są miasta w znacznie gorszej sytuacji. To doskonały teren na biznes i ci, którzy dysponują dużą kasą wiedzą o tym. Ty do nich nie należysz, więc niczego nie ryzykujesz, więc po co taka gadka? Jednak malkontentem w Szczecinie być wypada, bo to ostatnio bardzo modne, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
lemisiaque Re: Lotnisko w Dąbiu na sprzedaż jeszcze w tym ro 19.05.10, 22:47 Poczekamy, zobaczymy, osobiście do kolejnego centrum handlowego mi się nie spieszy. Po co ta gadka? Po to, żeby wyrazić swoje zdanie. Malkontenci też mają do tego prawo, choćby nawet wizja Floating Garden miała od tego nieco przyblaknąć w czyichś oczach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. realista IP: *.cable.quicknet.nl 19.05.10, 23:34 nie rozumiem dlaczego bycie realista, wyrazanie sceptycznej postawy (bazujac na 20 letnich doswiadczeniach) okreslane jest malkontenctwem - moze po prostu czesc z nas nie podziela hura-optymistycznej wizji Szczecina jaka prezentuja np obecne wladze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek zbliża się powódź IP: 217.153.158.* 19.05.10, 23:59 a tereny lotniska w Dąbiu są terenami zalewowymi. Już widzę inwestorów, którzy w celu zabezpieczenia się przed wysoką wodą przywożą parę milionów ton piasku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-ZED-bredzik Re: zbliża się powódź IP: *.szczecin.mm.pl 20.05.10, 00:05 Ach Ty niedowiarku! Pewnie jakiś Katarczyk przywiezie do nas pare wydm i wybuduje w Szczecinie sztuczną plażę albo nawet nową Pustynie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czy-telniczka Re: zbliża się powódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 13:45 Gość portalu: mirek napisał(a): > a tereny lotniska w Dąbiu są terenami zalewowymi. Już widzę > inwestorów, którzy w celu zabezpieczenia się przed wysoką wodą > przywożą parę milionów ton piasku. ----- Może małe uzupełnienie do tematu będzie pomocnym dla przyszłych decyzji. "Dawid Hajok: W poniedziałek w związku z sytuacją powodziową w Małopolsce do Krakowa przyjechali premier Donald Tusk i szef MSWiA Jerzy Miller". "Nie padły jednak żadne zapewnienia dotyczące zmian w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, które pozwalałyby na powstrzymanie zabudowy terenów zalewowych". "Mikołaj Kornecki, architekt, urbanista, przewodniczący Obywatelskiego Komitetu Ratowania Krakowa: Jak widać powodzie z lat 1970, 1997 i 2001 nikogo niczego nie nauczyły". "Ustawa o planowaniu powinna wręcz nakładać na samorządy obowiązek wyznaczania obszarów, które chroniłyby miasta przed powodzią. Chodzi przede wszystkim o poldery przeciwpowodziowe, gdzie powinien obowiązywać bezwzględny zakaz zabudowy". "Tego brakuje. Nie wiem, co jeszcze musi się wydarzyć, aby rząd w końcu się tym zainteresował". Więcej... wyborcza.pl/1,75248,7908742,Powodz_nie_zwaza_na_swiete_prawo_wlasnosci.html#ixzz0oT2lzDFj ----- W artykule info o wyłożeniu planu już opracowanego na potrzeby i propozycję kiedyś jakiegoś inwestora - czy to nadal jest potrzebą? Wg ustawy - to rola urbanisty jest tu nadrzędną - a nie tylko dostosowanie zarządu do potrzeb i wskazań inwestora który nie musi znać uwarunkować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berni Re: Lotnisko w Dąbiu na sprzedaż jeszcze w tym ro IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.10, 23:16 to jakiś koszmar!brudne zdewastowane i osrane centrum Szczecina a oni chą budować kolejne hipermarkety?a skąd kasa na infrastrukturę skoro Potulicka czy Kolumba czeka kilkadziesiąt lat na remont Odpowiedz Link Zgłoś
katarski_inwestor Re: Lotnisko w Dąbiu na sprzedaż jeszcze w tym ro 19.05.10, 23:34 Czy na terenie lotniska przewidziano miejsce na kaplicę przy hipermarkecie. Koniecznie należy oddać za 1 zł kilka ha gruntów w celu ułatwienia dostępu do posługi duchowej dla klientów hipermarketu. Pozostałe hektary podzielone zostaną pomiedzy sponsorów pana Krzywka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-ZED-bredzik brednie na zamówienie? w łapę wziął dziennikarz? IP: *.szczecin.mm.pl 19.05.10, 23:43 Miernoty u władzy przez 4 lata nic nie zrobiły z tym podmokłym bagienkiem i nagle ukazuje się odkrywczy artykuł przedwyborczy? Żygać się chce jak się czyta taką pijarówę. Jedyna realistyczna kwestia to opylić grunty, póki się jest przy żłobie, żeby coś skorzystać... ale takiego wałka nie robi się w 3 miesiące... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiadka lotniska sąsiadka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.10, 10:49 tylko zapomniali o ludziach którzy prowadzą swój biznes w okolicy lotniska a ich tereny posłużą pewnie jako pasy startowe bo "cel publiczny" o dziwo zlokalizowali na nie swoich terenach nikogo o tym nie powiadamiając. Lotniska i tak nigdy nie będzie bo zaraz beda wybory i Krzystek będzie miał swojego następcę, a tym "cudownym" planem zablokuje się rtozwój tylko po to żeby postawić nowe tesco :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SromotnikBezwstydn Re: sąsiadka...masz rację..Stan prawny.. IP: *.static.espol.com.pl 21.05.10, 11:36 Stan prawny lotniska i gruntów przyległych (Haiti po ogrodach rodzinnych)nie został przez krzystkową e-kipę uregulowany. Melioracja brzegów jeziora Dąbie ,tuż przy ul.Przestrzennej nawet nie ruszona.Bagno na codzień..kto w TO wlezie ? Centrum handlowe? A przecież już trwa przeróbka dawnych PHS przy ul.Struga na kolejne "centrum handlowe"ASTRA... Prawobrzeże jest juz zapchane Selgros,Nomi,Agata,L.Merlin,Centrum Słoneczne,Tesco,Lidl,Biedronki,Netta,Żabki,Stokrotki...itd.. A gdzie SZYBKI TRAMWAJ ? Od czasu pobudowania Stacji Kolejowej Dżbie w IXX wieku- nikt nie zbudował CHODNIKA z dzielnic i osiedli Prawobrzeża do tegoz dworca kolejowego... Poprostu NIE MA jak tam dojść ,żadną ulicą,z żadnej strony! Rowerem też nie ma dojazdu!Np. ze Słonecznego,z Bukowewgo,z Majowego,ze Zdrojów? Polna scieżka lub średniowieczny bruk np.na Wiosennej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czy-telniczka Re: sąsiadka...masz rację..Stan prawny.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.10, 13:48 Gość portalu: SromotnikBezwstydn napisał(a): > Stan prawny lotniska i gruntów przyległych (Haiti po ogrodach rodzinnych)nie został przez krzystkową e-kipę uregulowany. A dlaczego prasa nie informuje więcej w temacie gruntów miasta na prawobrzeżu a terenów objętych też debatą publiczną. > Melioracja brzegów jeziora Dąbie ,tuż przy ul.Przestrzennej nawet nie > ruszona.Bagno na codzień..kto w TO wlezie ? > Centrum handlowe? W wyborczej kraj info o tworzeniu specustawy i temat - pierwszeństwa zapisu w planie przestrzennego zagospodarowania i wyznaczenia stref zalewowych na których nie będzie pozwoleń na zabudowę - a tu własność stanie drugorzędną sprawą dla wyboru/sposobu zagospodarowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiadka Re: sąsiadka...masz rację..Stan prawny.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.10, 15:37 jak już zatwierdzą ten plan to ustawa jeszcze nie wejdzie w życie, a później powiedzą, że nie będą przecież niczego burzyć dla nowej ustawy. szkoda słów... ciekawe tylko czy w warszawie urząd lotnistwa wiedział o tym, że grunty nie należą jedynie do miasta i do aeroklubu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IP to IP Re: sąsiadka...masz rację..Stan prawny.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 08:44 A'propos sprzedaży gruntów miejskich; teren na Bramie Portowej rozsprzedany, a ja mam teraz poważne obawy co z drugim w taki sam sposób uczynionym placem. Placem Kościuszki. Wyburzono kilka domów wraz z oficynami po to, aby zrobić przestrzenną krzyzówkę i wprowadzić trochę światła do miasta. Po sprzedaży Br.Portowej i zdegradowaniu tamtych placów, pełniących- zgodnie z założeniami również funkcje wypoczynkowe obawiam się "lotnych myśli" naszych decydentów. Z placyków odpoczynkowych robią pasaże handlowe i odsłaniają się nowe możliwości sprzedaży/darowań tych dóbr ogólnomiejskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiadka Re: sąsiadka...masz rację..Stan prawny.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 12:41 nasz teren nie jest ogólnomiejski tylko całkiem prywatny a też sobie zawłaszczyli :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IP to IP Re: sąsiadka...masz rację..Stan prawny.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 15:39 To podkład geologiczny w łapkę z obrysem Twojej własności i do adwokata, bo udowodnią Tobie, że ponad 30 lat się gruntem nie interesujesz i będziesz mogła... prawnukom opowiadać, że było Twoje, a nie jest. Nawet w razie wywłaszczenia mogą to zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czy-telniczka Re: sąsiadka...masz rację..Stan prawny.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 13:54 Budują gdzie popadnie Innym problemem jest budowa domów na terenach zagrożonych powodzią. Powstają na nich zarówno nowe osiedla, jak i obiekty użyteczności publicznej. Wszystko to w świetle obowiązującego prawa. Zakazuje ono jedynie budowania w przejściu między rzeką a wałem powodziowym. Tuż zanim żadne restrykcje już nie obowiązują. W najgorszej sytuacji są województwa małopolskie i świętokrzyskie - przypomnijmy - najbardziej zagrożone powodzią. W dorzeczu górnej Wisły gęstość zaludnienia jest wyższa od przeciętnej w Polsce, a zabudowa - bardzo rozproszona. Buduje się tam kosztem lasów i gruntów ornych. Po dużych opadach nadmiar wody nie ma gdzie wsiąkać i coraz szybciej spływa do rzek. Rośnie też ryzyko podtopień w miastach, bo nowe osiedla nie mają często odpowiedniej kanalizacji deszczowej. Do tego w wielu gminach nie ma nawet ściśle określonych miejsc, gdzie nie wolno budować z powodu ryzyka powodziowego. Polacy to wykorzystują i budują, gdzie popadnie. Na sesjach rad miejskich mieszkańcy osobiście pilnują, by plany przestrzenne były tworzone po ich myśli. Tak było w krakowskiej dzielnicy Tyniec, gdzie przekonywali, że nie można im zabronić zabudowy na ich własnych działkach. Lokalni politycy próbują do tego nie dopuszczać, ale ludzie są uparci. Liczą, że powódź ich nie dotknie. Nieopodal Krakowa domy powstają nawet na terenach poniżej poziomu Wisły. Do tego dochodzą tak kuriozalne sytuacje jak zgoda na budowę krytej pływalni w Proszowicach na terenie zalewowym. Źródło: Gazeta Wyborcza Więcej... wyborcza.pl/1,75248,7923787,Nieodrobione_lekcje_z_powodzi__Nawet_nie_wydalismy.html#ixzz0oqIHOQJ9 Moja uwaga w tym temacie to zgoda na fakty ale nie zgadzam się na opinie i sugestie redaktora/ów którzy nadrzędnie tu obwiniają właścicieli gruntu. Historia danego gruntu jest często złożona najpierw z kilku poprzedzających go decyzji samorządowych. Głownie winą tu obarczam brak wiedzy radnych lub celowy zamiar lub/i determinacji dla urbanistów i planistów w procesie przygotowywania i uchwalania planu - dalekowzroczność myślenia. Ich zleceniodawcom i płatnikiem dla usług jest samorząd i to/te zależności mają/powodują ograniczenia w samodzielności dla argumentu/wizji urbanisty i potrzebę dostosowania dla danego obszaru uwarunkowanego własnością skarbu państwa czy samorządu. Moja obserwacja to lata 90-te i pierwsze decyzje środowisk samorządowych gdy jeszcze wiele gruntu bez planu to decyzje np. dzierżawy - pierwokupu bez przetargu a plan to już tylko ponawiane aktualizacja/e. To często też dostosowanie do i na potrzeby komercji a lokalizacja! II plan. Odpowiedz Link Zgłoś