Gość: Ganz_Neu
IP: 212.14.49.*
20.02.02, 10:58
Ostatnio w TV i prasie przewinęła sie dyskusja o granicy tolerancji w polskim społeczeństwie przy
projekcie ustawy o konkubinacie. Myslę, iż jest to ważny temat, bowiem pokazuje naszą
zasciankowosć. Wszechobecny kosciół pragnie zrobić z nas stado bezmyslnych baranków, żyjących w
ciemnocie i zacofaniu, aby tylko na tacy było wiecej pieniędzy podczas mszy.
Jakakolwiek próba, czy opodatkowania, czy wprowadzenia rejestracji par homoseksualnych
wywołuje swięta wojne.
Daleko nam jeszcze do normalnosci, aby w mediach [jak w RFN] pokazywano reklamy gdzie
głównymi bohaterami są geje, czy seriale, tak mocno oglądane przez słuchaczki Radia Maryja, gdzie
bylyby pokazywane pary homoseksualne. Dlaczego w ZŁotopolskich nie ma geja?, lesbijki?
Są to normalni ludzie, którzy pragną być sobą i nie być napiętnowani.
Jak długo jeszcze człowiek "inny" będzie skazany na chamskie spojrzenie przechodniów
- o murzyn na rowerze
- o idą dwa pedały bo trzymają się za ręce
Jeżeli jestesmy za Europą, bądźmy też otwarci na nią i na jej daleko posunięte równouprawnienie.
A kosciół niech będzie kosciolem a państwo państwem dla wszystkich obywateli.
Czekam na opinie od forumowiczów Euroentuzjastów
Z pozdrowieniami
Ganz_Neu