Gość: kasan
IP: *.pomorzany.v.pl
21.03.04, 00:21
Szkoda, że nie wspomina się o tym, że jak zwykle świetny mecz rozegrała Irina
Archangielskaja /a może traktuje się ten fakt jak pewnik i nie trzeba o tym
pisać, bo przecież wiadomo/, a drugą zawodniczką, której należą się wyrazy
uznania jest Marlena Twaróg.
Czasami jak czytam artykuły po meczu, to się zastanawiam, czy to na tym meczu
byłem? Chwalone są często zawodniczki, które w danej chwili w ogóle na to nie
zasługują.