emes2010
21.08.10, 09:29
Koncert Lecha Janerki – organizatorzy potwierdzili że Szczecin to wiocha.
Wczoraj byłem na Zamku na tym koncercie. Dawno nie widziałem takiego braku
profesjonalizmu – oczywiście ze strony organizatorów.
Otóż nikt artysty nie zapowiedział .W trakcie koncertu 2-krotnie „wysiadł” prąd.
Po drugim razie zespół przerwał koncert ( po 60min).Oczywiście na scenie nie
pojawił się żaden organizator , nikt nie wyjaśnił co się stało , nikt
publicznie nie przeprosił artysty i publiki. L.Janerka sam przepraszał
publiczność za nie swoje winy.
Na ostatnim koncercie Jaromira Nohavicy przy ostatnich kilku utworach właczono
kino na małym dziedzińcu skutecznie zagłuszając artystę. Mariza uspokajała
ochroniarzy ucinających sobie głosne pogawędki przez komórki w trakcie
koncertu. PYTAM SIĘ KTO ZARZADZA TYM ZAMKIEM? TO JEST KOMPLETNY BRAK
PROFESJONALIZMU.NIE DZIWMY SIĘ ŻE TAK RZADKO PRZYJEŻDZAJA TU KLASOWI ARTYŚCI.
Oni tez kontaktują się między sobą i „rekomendują” takie miejsca. Wstyd mi za
Szczecin.Kiedy tu się coś zmieni? To sa własnie te małe sprawy na które
później składa się obraz miasta.