whiteentrance
12.10.10, 09:16
Arku. Byłeś łaskaw oskarżyć Piotra Krzystka o mistyfikację (na swoim blogu - Facebook). Krzystek próbuje wszelkimi siłami zjednac sobie zwolenników PO. Nawet barwy kampanii do złudzenia przypominają te ze sztandarów PO. Krzystek gra nie fair. Pełna zgoda! Czego się można zresztą spodziewać po gamoniowatym kandydacie. Mistyfikacja to dobre określenie. Na potwierdzenie zajrzałem do słownika i znalazłem taka oto defincję:
"celowe wprowadzanie w błąd, udawanie kogoś innego, tworzenie pozorów lub aranżowanie fałszywych instytucji, sytuacji."
Skąd się tego Krzystek nauczył? Odpowiedź prosta - OD PLATFORMY OBYWATELSKIEJ - CZYLI M.IN. OD CIEBIE!!!!!!!
Kilka przykładów na mistyfikację: Nitras oskarża Lubińską - wówczas nie krzyczałeś że to mistyfikacja. Kampania "Dumnego Szczecina" - wówczas nie krzyczałeś, że to aranżowanie fałszywych instytucji. Plakaty Zaremby na tle Idea Invest w trakcie kampanii wyborczej - wówczas nie rwałeś włosów, że to tworzenie pozorów. A czy przypadkiem Radosław Majdan nie udawał kogoś innego niż był? A obietnice Atanmańczuka o zrzezczeniu się mandatu poselskiego to nie jest przypadkiem celowe wprowadzanie w błąd?
Może Ci dać jeszcze kilkadziesiąt przykładów tworzenia pozorów przez PO?
Jedną z większych mistyfikacji jest fakt, iż przez ostatnich kilka lat przekonywałeś mnie, że Krzystek to fajny prezydent. Nawet mu wystawiałeś czwórki. Mnie nie przekonałeś. Zawsze wiedziałem swoje.
To do jasnej cholery, kiedy mamy do czynienia z mistyfikacją? Wtedy, kiedy piałeś apoteozy względem Krzystka? Czy teraz wyzywając Krzystka per "adept sztuki mistyfikacji podszywający się pod PO"?
Arku - kiedyś odpisałeś mi na tym forum "(...)w każdym warto poszukiwać przejawów dobra. Zazwyczaj poszukiwania kończą się wcześniej czy później sukcesem."
Ja w Tobie tego "dobra" już nie znajduję.