Gość: Gryf
IP: *.net.pl
01.04.04, 22:45
W dniu dzisiejszym przemieszczajac sie po naszym pieknym miescie tzw.
srodkami komunikacji miejskiej uslyszalem rozmowe starszych juz osob ktore
chwalily sie swoja zapobiegliwoscia i dokonaly nabycia droga zakupu wielu kg.
cukru.Osoby te jedyna szanse na mozliwosc w przyszlosci slodzenia np. herbaty
widzialy w zwyciestwie parlamentarnym ugrupowania pod nazwa Samoobrona.
Ciarki przeszly po moich plecach juz mialem powiedziec , ze to zemsta tow.
Millera jednak to towarzystwo raczylo wysiasc na przystanku.
Jak myslicie czy ci ludzie, no ci co wykupuja cukier ze sklepow to elektorat
A.Leppera?
Ludzi mozna oslepic i przekupic, ale czlowieka nigdy.