upadle.miasto
03.11.10, 09:24
Teraz to juz chyba dosyć widoczne, że żaden z kandydatów nie traktuje poważnie wyborów. To jest raczej konkurs na stanowisko urzędnika, do którego zostana dopuszczeni mieszkańcy.. Ot tak, po prostu zwalnia się chwilowo etat i trzeba go zająć..
A z powodu nudy, kandydaci postanowili zrobić sobie z tego konkurs, taki jak wiele innych w różnych urzędach, by podnieść sobie poziom adrenaliny grają w ruska ruletkę zwana "wyborami" nie traktując tego poważnie, jak prawdziwe wybory... w końcu 7-miu na 1-no miejsce, więc jest ciekawie, ale tylko dla nich i kibicujących im drużyn. Nie dla nas - mieszkańców.
Nikt z kandydatów nie ma ani żadnego programu, ani pomysłu na rozwój miasta i wyciąganie z zapaści. Już nawet nie chce się im jak Krzystkowi cztery lata temu wymysleć jakiejs bajki w 10 pkt. Cały czas powtarzają te same komunały o "profesjonalistach", ludziach "kompetentnych" etc. którymi się otoczą dla chwaly swojej kadencji.... a takich juz dawno nie ma w Szczecinie.
Łapanka wśród właścicieli firm - niezależni, naukowców - kompetentni, czy kolegów partyjnych (to zazwyczaj niezła swołocz, jak pokazały ostatnie lata po raz kolejny), albo wśród jakiś młodzieżówek jest zabawna i niebezpieczna.. Juz nam postawili w urzędzie dwudziestoparolatków na stanowiskach i rezultat był wiadomy.
Pośród "kompetentnych" kiedyś jeden taki z US bronił nas przed "Niemcami", a inny "profesjonalista" załatwiał swoje ciemne interesy i ogólnie wszyscy byli zapowiadani właśnie jako niemalże zbawienie dla Szczecina.... a za każdym razem konczyło się katastrofą. te same obietnice teraz składane przez kandydatów brzmi jak: "następne cztery lata to katastrofa gwarantowana".
Więc całe te wybory, to jest jakaś farsa i kpina z mieszkańców. To jest polowanie na wakat, a po polowaniu czeka nas tylko wielka niewiadoma.. nie wiadomo co ci ludzie będą robili, jaki program będą realizowali, ani też kogo zatrudnią, ani nic z tych istotnych rzeczy nie jest jasne. Żadne istotne pytanie nie doczekało się odpowiedzi. Więc? KATASTROFA GWARANTOWANA