Gość: Paweł M
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.05.04, 19:19
Dlaczego Szczecin - region sie nie rozwija? Bo my wciąż gadamy i gadamy,a
czas płynie. Chcemy stać się preżnym regionem, recepta jest tylka jedna, i tu
nie trzeba żadnych naukowych rozpraw. Oto trzy zadania.
1.
Szczecin to miasto portowe i niewolne tego zmieniać. A port to jest okno na
świat (na 6 mld ludzi, godpodarki azjatyckie).Takim miastem nie może być
(choćby bardzo chciał) bogaty tygrys - Poznań, czy Warszawa, Berlin, Praga...
Zacznijmy najpierw od planu rozwoju portu i promopcji miasta w tym zakresie.
Niezbedna!!! jest do tego budowa autostrady na południe, bez tego ani rusz.
Przed wojną Szczecin był oknem Berlina i to jest w świadomości tamtejszych
mieszkańców. Poprostu Szczecin winien żyć z rzeki (jak Hamburg).
Do tego także należy wspierać nasze porty lotnicze. Zaden buznesmen nie
będzie jezdził pociagiem (chyba że z szybkościa 300km/h), dla niego pierwszym
pytaniem jest: jak szybko mogę tam byc.
2. Zmienić medialny obraz Szczecina - koniec z "wiocha z tramwajami",
zastapić to "niesamowicie przyjazne miasto w którym znajdziesz nie tylko
wielkomiejskość ale bliski kontaktu z naturą na każdym kroku".....
3. Koniec z wielkim halammi (hipermarketami) w miescie. Są one ważne ale nie
mają bezpośrednio wlywu na rozwój miasta, bo nic nie tworzą i zabijają sklepy
w ścisłym centrum. Lokalizacja - na peryferiach miasta lub poza
4. Przyciągnąć do Szczecinie jedną wielką swiatową firmę i stworzyć dla niej
warunki nie do odparcia (np. dac ziemię za półdarmo....).