zed.1
22.03.12, 10:45
To bedzie niesamowicie droga biblioteka i gwozdz do trumny dla miejskiej biblioteki publicznej. Na remont wydaje sie okolo 1/4 wartosci lokalu a potem co miesiac maja placic okolo 8tys (zakladajac 200m powierzchni lokalu). Jaki jest w tym sens ekonomiczny? Przeciez to przyklad totalniej nieefektywnosci w gospodarowaniu pieniedzmi i dzialaniu wg zasady zastaw sie a postaw sie. I to wszystko w instytucji jaka ponoc ma problemy finansowe. Te pieniadze moglyby zostac przeznaczone na zupelna zmiane systemu dzialania bibliotek, stworzenia systemu dystrybucji ksiazek, fizycznego zblizenia sie do czytelnika w calym miescie, stworzeniu prawdziwej innowacji na skale kraju a nie tworzeniu strat i wyrzucaniu pieniedzy.
Biblioteka nie musi byc w najbardziej prestizowym lokalu miasta by ja ludzie odwiedzali!
Jestem bardzo przekonany o tm, ze ten lokal zniknie w ciagu kilku lat.