Dodaj do ulubionych

Policja kontra dilerzy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 01:09
Marcin Górka (pseudo "kama" - od ostatnich 2 liter nazwiska i pierwszych 2
imienia) na czele krucjaty przeciwko nidzielnym palaczom trawki.

Akcję prowadzą legaliści: alkoholicy i nikotyniści.

www.hyperreal.info - polecamy

Powiedzmy STOP prześladowaniom narkomanów!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Legalizacja! Re: Policja kontra dilerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 01:10
      Jedynym celem, dla którego można zgodnie z prawem użyć siły wobec członka
      cywilizowanej społeczności wbrew jego woli, jest zapobieżenie temu, aby
      skrzywdził on innych. Jego własne dobro, czy to fizyczne, czy też moralne, nie
      jest wystarczającym powodem.

      John Stuart Mill
      • Gość: gangsta Re: Policja kontra dilerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 07:07
        Ale policja nie jest zainteresowana dobrem jednostki. Chodzi o wynik
        statystyczny. Kto będzie ryzykował strzelaninę z gangsterami? A grube ryby mogą
        się okazać kolesiami przełożonych, jak to w mediach ostatnio często słychać i
        co wtedy? Bez pracy rodacy.
        • Gość: UPnoTXT Re: Policja kontra dilerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 15:53
          Up
    • masaladosa Re: Policja kontra dilerzy 18.06.04, 07:04
      'Tylko w środę wylegitymowano 569 osób, co do których zachodziło podejrzenie,
      że są pod wpływem narkotyków'

      zalosne i groteskowe-to na tym ma polegac ta szumnie oglaszana akcja? na
      nekaniu potencjalnych uzywaczy? policja tak jak w wielu innych sprawach i tu
      idzie na latwizne-dilerow-zwlaszcza tych wiekszych oni sie po prostu boja albo
      z nimi wspolpracuja-a swoja droga ten tekst brzmi jak zywcem wyjety z jakichs
      dawnych milicyjnych sprawozdan pisanych wylacznie dla celow propagandowych-
      smiech i zenada...
      • Gość: www.kanaba.info Re: Policja = prześladowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 10:21
        To podchodzi pod PRZEŚLADOWANIE! Kiedyś w Rzymie prześladowano chrześcijan,
        potem w Niemczech żydów i homoseksualistów, a teraz przesladuje się narkonautów.

        www.kanaba.info
        • Gość: XYZ Re: Policja = prześladowcy IP: 212.14.0.* 18.06.04, 10:31
          Przyłączam się. Penalizacja posiadania narkotyków na własny użytek to doskonały
          sposób na nielegalne działania policji. Zawsze mogła u kogoś znaleźć skręta i
          do paki. Inna sprawa, że legalizacja handlu miekkimi narkotykami spowodowałby
          drastyczne cięcia w budżecie policji. Do tego politycy dopuścić nie chcą. Cała
          ta walka z handlarzami odbywa się w dość mętnych okolicznościach. Zatem żaden
          problem ukryć w tym nielegalną inwigilację przeciwników politycznych. Zatem:
          Legalizacja to kontrola Państwa nad handlem i spożyciem (można wprowadzić
          rejestracje i reglamentację, ja na to ide. chętnie się zarejestruje do knajpki
          z grassem, jarać nie musze ale mogę, to starczy).
          Legalizacja to ogromne wpływy do budzetu i ograniczenie wpływów zorganizowanych
          grup przestepczych.
          Legalizacja to wzrost dochodów rolnictwa (miekkie narktyki to natura).
          Wreszcie lgalizacja to ograniczenie samowoli tajnych służb.
          Same zalety...
          • przecinack aaaale ubaw :))) 21.06.04, 20:19
            XYZ napisal:

            > Same zalety...

            hahahaaaa... dawno sie tak nie ubawilem...
            no to zostawilibysmy nawet Holandie daleko w tyle,
            bo tam narkotyki nie sa i nigdy nie byly "zalegalizowane"...

            napisz jeszcze cos o tych plusach, chetnie poczytam... :))))
            • Gość: XYZ Re: aaaale ubaw :))) IP: 212.14.0.* 22.06.04, 08:32
              A może za miast głupawej docinki, jakies argumenty? Ja swoje przedstawiłem.
              Zatem postaraj się je podważyc argumentami, nie pajacowaniem.
              • przecinack Re: aaaale ubaw :))) 22.06.04, 11:14
                na poziomie tych "argumentow" nie podejmuje w ogole rozmowy,
                wiesz dlaczego? napisales na koncu "Same zalety..." - oczywiscie
                dla sprzedajacych... natomiast kupujacym smierc, zniszczenie zdrowia,
                psychozy, leki, paranoje... wiem, o czym mowie, to nie straszenie...
                zaloze sie, ze tez znasz przynajmniej jedna osobe, ktora jara
                i ma stany lekowe... a jesli nie, to zapytaj, moze sie przyzna...
                • Gość: XYZ Re: aaaale ubaw :))) IP: 212.14.0.* 22.06.04, 11:40
                  Od jarania co najwyżej stany lękowe, tak jak po wódzie. Od fajek i wódy
                  znacznie więcej ludzi umiera niż od marychy i haszu. Poza tym jezeli dorosły
                  człowiek ma ochote na stany lekowe, to co państwu do tego? No albo bądźmy
                  konsekwentni i zabrońmy alkoholu i tytoniu...
                  • przecinack Re: aaaale ubaw :))) 22.06.04, 12:52
                    Gość portalu: XYZ napisał(a):

                    > Od jarania co najwyżej stany lękowe, tak jak po wódzie.

                    po trawie widzialem u ludzi juz duzo wiecej niz te stany,
                    poza tym wyobraz sobie, ze dostaje ich dorosly czlowiek
                    na przyklad w pracy, czy w domu, jako maz i ojciec...
                    dziecku powiesz wtedy: "co panstwu do tego?"

                    > Od fajek i wódy znacznie więcej ludzi umiera
                    > niż od marychy i haszu.

                    juz od tysiacleci jest zasada, ze porownanie nie jest zadnym
                    argumentem, zdaje mi sie, ze o tym nie wiesz... odwolywaniem sie
                    do takich porownan pograzasz sie tylko...

                    > No albo bądźmy konsekwentni i zabrońmy alkoholu i tytoniu...

                    a takze jezdzenia samochodem, brania lekow, jedzenia, a nawet
                    zwyklego siedzenia w domu, bo i od tego mozna umrzec, jak sie czlowiek
                    nie rusza i chocby na spacer nie wyjdzie...

                    • Gość: XYZ Re: aaaale ubaw :))) IP: 212.14.0.* 22.06.04, 13:08
                      > po trawie widzialem u ludzi juz duzo wiecej niz te stany,
                      > poza tym wyobraz sobie, ze dostaje ich dorosly czlowiek
                      > na przyklad w pracy, czy w domu, jako maz i ojciec...
                      > dziecku powiesz wtedy: "co panstwu do tego?"
                      >

                      Uwierz mi, że widziałem takie "atrakcje" po wódzie, że mała głowa. Nikogo nie
                      obchodzi kiedy pijany tatuś siekierą wprowadza w domu swoje rzady, ale kiedy
                      jakis juppi dostanie filmu, że mu się płuca palą, problem jest. I w wypadku
                      wódeczki państwu do tego nic. Moim zdaniem z "miękkimi dragami" powinno byc jak
                      z alkoholem. Monopol państwa, zezwolenia na handel i kontrola. Duże kary za
                      łamanie przepisów.

                      juz od tysiacleci jest zasada, ze porownanie nie jest zadnym
                      > argumentem, zdaje mi sie, ze o tym nie wiesz... odwolywaniem sie
                      > do takich porownan pograzasz sie tylko...

                      To dziwne bo od tysiącleci w prawie obowiązuje cos takiego jak analogia.
                      Powszechnie stosowana zasada wykładni przepisów prawa. Skor przy interpretacji
                      mozna stosowac analogię, to tym bardziej mozna ja stosować w życiu.

                      a takze jezdzenia samochodem, brania lekow, jedzenia, a nawet
                      > zwyklego siedzenia w domu, bo i od tego mozna umrzec, jak sie czlowiek
                      > nie rusza i chocby na spacer nie wyjdzie...

                      Jezeli ktos pije z głowa, nie ma problemów. Papierosy trudniej tu
                      zakwalifikować, bo albo palisz albo nie. Jednak marycha uzywana tak jak piwo,
                      wielkich skutków nie ma. Stosujac dalej twoja analogie nalezy przyjąc, że jazda
                      samochodem zgodnie z przepisami jest bezpieczna. Groźna jest gdy przepisy
                      łamiesz. Tak i z lekami jest, przedawkujesz - ryzkujesz...
                      • przecinack Re: aaaale ubaw :))) 22.06.04, 15:55
                        Gość portalu: XYZ napisał(a):

                        > Moim zdaniem z "miękkimi dragami" powinno byc jak z alkoholem.
                        > Monopol państwa, zezwolenia na handel i kontrola.
                        > Duże kary za łamanie przepisów.

                        buahahahahahahahahahahahahaaaaa....
                        a gdzie widziales cos takiego?
                        tylko nie mow, ze w naszym kraju....

                        > Skor przy interpretacji mozna stosowac analogię,
                        > to tym bardziej mozna ja stosować w życiu.

                        w zyciu mozesz stosowac analogie, parabole, porownania
                        i co Ci sie tylko podoba, ale przypominam, ze bedzie
                        to tylko analogia, a nie ARGUMENT! uzywanie analogii
                        oslabia rozmowe, poniewaz na jedna mozna przytoczyc inna,
                        z innej beczki i jest impas, zamiast postepu...

                        > Jezeli ktos pije z głowa, nie ma problemów.

                        to kolejny mit... poprosze o jeszcze!

                        > Jednak marycha uzywana tak jak piwo, wielkich skutków nie ma.

                        a to juz nawet nie mit, lecz pieprzenie glupot,
                        a delikatnie mowiac - niewiedza... warto sie doszkolic troche,
                        zeby nie palic buraka ze wstydu

                        > Stosujac dalej twoja analogie nalezy przyjąc, że jazda
                        > samochodem zgodnie z przepisami jest bezpieczna.
                        > Groźna jest gdy przepisy łamiesz.

                        mowienie, ze branie dragow moze byc bezpieczne
                        jest to gadka dilerow i tych, ktorzy na tym zarabiaja,
                        albo zyciowych nieudacznikow, ktorzy musza miec dopalacze,
                        np.po to, zeby sie dobrze bawic, albo w ogole zeby sie bawic...

                        > Tak i z lekami jest, przedawkujesz - ryzkujesz...

                        niech nam zyja zatem kochane, "miekkie" narkotyki,
                        umilajace zycie... a zerknij czlowieku do Rzepy z ubieglego
                        tygodnia i poczytaj, co sie dzieje w mekkce narkomanow,
                        czyli holandii... nie jest tak slodko, jak Ci sie wydaje...
    • Gość: andreas zgadzam się IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.04, 14:25
      Jak najbardziej działania policji uderzające w konsumentów i drobnych dilerków
      maja jeden jedyny cel - PODNIEŚĆ CENE TOWARU. I taki też skutek przyniosą.
      Pokaże się, albo już jest na rynku pełno gównianego towaru za bardzo
      wyśrubowaną cene. I małolactwo wyciśnie, może ukradnie te pare dych wiecej i
      wciągnie ten szuwaks strasznej jakości. Bo dzieki działaniom policji tylko to
      bedzie dostępne.
      Nie uderzaja w Panów polityków, biznesmenów - przeciez ktos finansuje te duże
      transporty - to nie jest parę groszy. Ktos musi za tym stać!
      Powtarzam takie działania tylko obniżą jakość (czyli uderzą w zdrowie
      konsumentów) i podniosą cenę, czyli zwiększą rentowność Panom Wielkim, którzy
      sprowadzają towar.
      Pewnie i takie działania są potrzebne, ale muszą iść najpierw likwidacja głowy,
      a potem walmy po ulicach. Jak było z prohibicją w USA. Spowodowało że zyski
      gangom wzrosły - nc`zyżby tu chodziło właśnie o wzmocnienie finansowe mafijnych
      grup....?
      Może się mylę, oby....
      • Gość: up no txt up no txt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 17:08
        up no txt
      • Gość: tuia Re: zgadzam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 14:17
        Niech policja sie zajmie swoimi pracownikami, którzy słyszałem, często nie
        stronią od jarania
        • Gość: xxx Re: zgadzam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 18:50
          I od wciągania amfetaminy
    • Gość: yiowueyhr Re: Policja kontra dilerzy IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.06.04, 17:52
      lajksdddddddddddddddddddddddddddddnivv
    • Gość: J.e.b.a.ć Piechotę J.e.b.a.ć SLD!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 23:48
      Ctrl+C
      J.e.b.a.ć SLD!!!
      J.e.b.a.ć Piechotę!
      • Gość: ktosik Re: J.e.b.a.ć SLD!!! IP: *.szczecin.uw.gov.pl 21.06.04, 08:29
        widze ze wzniosłeś się na wyżyny intelektualne twój wyszukany jezyk, gdzie
        siedzisz w zakladzie penitencjarnym czy ośrodku zdrowia psychicznego
    • erich_honecker Re: Policja kontra dilerzy 22.06.04, 17:53
      Tak, dajcie prawo do legalnego palenia, to beda gowniarze cpac na potege!
      • Gość: dddvvvxxx Polityka redukcji szkód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 23:43
        Tak... a teraz to nie ćpają. Wcale a wcale. Co gorsza ćpają nie wiadomo jakie
        gówno, bo nikt nad tym nie ma kontroli.

        Dzisiejszy system walki z narkomanią powoduje większe szkody społeczne niż samo
        zażywanie narkotyków. Dawno do tego doszli w Szwajcarii gdzie prowadzi się
        politykę redukcji szkód, w Holandii gdzie sprzedaż i posiadanie marihuany są
        nielegalne ale prokuratura odstępuje od ścigania gdyż powoduje ono większe
        szkody społeczne niż samo przestępstwo (czysto holenderski pragmatyzm) - i to
        obejmuje m.in. coffe shopy, uprawę konopii czy też posiadanie na własny użytek.

        Również w Hiszpanii, Czechach, Wielkiej Brytanii nie ściga się użytkowników a
        argumentuje się to zazwyczaj bezsensownościa radykalnych działań
        antynarkotykowych. U nas widać społeczeństwo nie dorosło do zdroworozsądkowych
        rozwiazań. W dodatku od kilkunastu lat jest bombardowane kampaniami
        typu "zażywasz przegrywasz" - które to kampanie nie trafiają kompletnie do grup
        zagrożonych zażywaniem narkotyków tylko mają za zadanie wywałać fobię wśród
        osób nie mających z narkotykami nic wspólnego. Zamiast wyjaśniać zagadnienie i
        przyczyniać się do zrozumienia co jest co, kampanie tego typu mają na celu
        jedynie straszenie i dezinformację. Efekt - wzrost liczby osób które sięgają po
        narkotyki.

        Osoby zainteresowane tematem zachęcam do odwiedzenia stron:
        www.kanaba.info
        www.hyperreal.info
        • przecinack hahahaaaa.... 23.06.04, 11:22
          zdroworozsadkowe rozwiazania to oczywiscie legalizacja, tak?
          typowo dilerskie robienie ludziom wode z mozgu po to,
          aby im wcisnac towar i uzaleznic, a potem mozna ich
          doic na maxa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka