lehoo
27.04.12, 17:38
Do białej gorączki doprowadza mnie używanie pojęcia "ciekawa postać". Postać to może być co najwyżej interesująca, zaś ciekawy mogę być tylko ja. Jak żył mianowicie p. Borkowicz. Niechlujstwo językowe pana pisarka z Wyborczej jest jak wzorzec metra w Sevres.