krencik
19.10.12, 18:27
Wreszcie ktoś nazwał rzeczy po imieniu. Chamstwo i prostactwo części pracowników obsługi tego lotniska jest nieporównywalne z żadnym innym lotniskiem. Arogancja i wylewająca się ogromna duma z zajmowanych bardzo ważnych i groźnych stanowisk straży granicznej w tym miejscu jest już legendą. Najlepiej to widać jak leci się z jakiegoś europejskiego portu i zderzamy się z kontrastem w Goleniowie. Eh te groźne miny... Jakby mieli kołka w d.... Kiedyś było to zabawne, bo to taki lokalny folklor, ale teraz trochę wstyd, bo ludzie z kraju i świata też patrzą.