absztyfikant
07.07.04, 16:35
Kto juz byl niech sie podzieli swoimi wrazeniami. Dla mnie rewelacja pod
wzgledem jezykowym. Uwazam, ze wiele fraz z polskiego dubbingu wejdzie do
jezyka potocznego. Stuhr - no po prostu szacuneczek. Malo tego, ja mu skladam
po prostu hold. No i Kot w Butach, ktoremu wypada saszetka z zielskiem
podczas policyjnej kontroli tlumaczacy sie, ze to lekarstwo dla matki.
Majstersztyk.