tomasz.szczecin 22.12.12, 16:35 Czy nasi żołnierze wiedzą dlaczego tam są? I czy wiedzą skąd Afgańczycy mają broń? Gdzie ją kupują i za co? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ludpracujacy Re: Trzech polskich żołnierzy rannych w Afganista 23.12.12, 09:20 Wiedzą, zresztą chyba wszyscy wiedzą, że dla kasy, bo chyba nie dla wzniosłej idei. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Trzech polskich żołnierzy rannych w Afganista IP: *.internet.szczecin.pl 23.12.12, 11:51 wczoraj w wypadkach drogowych zgięło co najmniej 6 osób, kilkadziesiąt zostało rannych, w tym parę, dla których te zdarzenia były wypadkami przy pracy. I media się tymi ludźmi nie zajmują. Ofiarami, ktore utrzymują to panstwo, i są płatnikami podatków. W przeciwienstwie do żołnierzy, którzy wyłącznie generują koszty. Ale to żołniere są "bohaterami" informacji, a nie prawdziwi bohaterowie utrzymujący polskie państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.ablaze Re: Trzech polskich żołnierzy rannych w Afganista 23.12.12, 13:04 no cóż, kiedyś mieliśmy dziennikarzy, teraz mamy pracowników mediów pracujących na akord za wierszówki, więc mamy, to co mamy. -- "Polacy są na prostej, równej i strzelistej drodze, by zostać najbardziej bezbożnym, antyklerykalnym i ateistycznym narodem Europy, z religią, która jest parodią religii, w której jest wszystko, prócz Boga i Jezusa" Z.K. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz.szczecin Broń w Afganistanie 23.12.12, 13:08 Nikt nie wie za co i od kogo kupują broń Afgańczycy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Trzech polskich żołnierzy rannych w Afganista IP: *.dynamic.chello.pl 23.12.12, 14:54 Ale ci żołnierze nie rozwalają na drzewach czy rowach z własnej winy. Działają żeby poprawić stan życia mieszkających tam Afgańczyków. Budują drogi, studnie, mosty, które potem chronią przed talibami. Może i faktycznie część pojechała tam dla pieniędzy ale nie jest to spacerek jak niektórzy tu sugerują. Mimo, że nie jest to równa wojna w dalszym ciągu istnieje niebezpieczeństwo utraty życia czy zdrowia - jak pokazuje to ten przykład. Także szacunek dla chłopaków. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz.szczecin Powtarzam pytanie 23.12.12, 15:01 Gość portalu: xyz napisał(a): > Ale ci żołnierze nie rozwalają na drzewach czy rowach z własnej winy. > Także szacunek dla chłopaków od kogo kupują broń Afgańczycy?????? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.ablaze Re: Trzech polskich żołnierzy rannych w Afganista 23.12.12, 15:47 do xyz - moje podejrzenie graniczy już z pewnością, że na lekcjach religii katolickiej wygładzono ci całkowicie zwoje mózgowe, jeżeli uważasz, że najemnicy w Afganistanie są po to, by poprawiać, warunki życia tubylcom, a nie testować nowej broni i sprzętu wojskowego. Jeżeli uczyłeś się kiedykolwiek historii II wojny światowej, to powinieneś zwrócić uwagę, jak naziści nazywali naszych partyzantów z AK, AL i BCH, powinieneś wziąć też pod uwagę to, że misją hitlerowców było zjednoczenie Europy oraz niesienie cywilizacji i kultury germańskiej na wschód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: Trzech polskich żołnierzy rannych w Afganista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.12, 16:03 To dokladnie tak jak kiedys Armia Czerwona :) No , oni tyle nie zarabiali :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Dlaczego nie buduja IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 23.12.12, 21:51 drog i mostow w Polsce? Mysle ze naszego wojska nikt by nie strzelal a mogliby cwiczyc sie w sztuce pomagania ludnosci cywilnej chyba nie gorzej niz w dalekim Afganistanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zynik Re: Trzech polskich żołnierzy rannych w Afganista IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.12, 21:54 Gość portalu: xyz napisał(a): > Ale ci żołnierze nie rozwalają na drzewach czy rowach z własnej winy. Działają > żeby poprawić stan życia mieszkających tam Afgańczyków. Budują drogi, studnie, > mosty, które potem chronią przed talibami. kabaret moralnego niepokoju by tego lepiej nie ujal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V kol. Czy nasi żołnierze wiedzą dlaczego tam są IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.12, 00:02 Nasi ? twoi ? jak na nich plujesz to nie mów nasi . Przeleciał któryś przed wyjazdem tobie żonę ? W przeciwieństwie do ciebie nie mażą się są Żołnierzami, to są tam gdzie żołnierze bywają taki zawód w przeciwieństwie do nieorż...ych frustratów z tego IDIOfora . Se pogadać chcesz to opowiedz o sobie - co ty robisz , czemu jeszcze zamiast płacić wam za nieróbstwo nie zamiatacie ulic w moim mieście . Najbardziej szkodliwe dla tego kraju wiesz co jest ? za każdego takiego ja wy niedoj...a można dać prace ślusarzowi, portowcowi, czy właśnie Żołnierzowi z "Ż", a gnida pisze się przez małe "g". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zynik Re: Czy nasi żołnierze wiedzą dlaczego tam są IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.12.12, 00:06 Gość portalu: V kol. napisał(a): > Nasi ? twoi ? jak na nich plujesz to nie mów nasi . Przeleciał któryś przed wyj > azdem tobie żonę ? > W przeciwieństwie do ciebie nie mażą się są Żołnierzami, to są tam gdzie żołnie > rze bywają taki zawód w przeciwieństwie do nieorż...ych frustratów z tego IDIOf > ora . > Se pogadać chcesz to opowiedz o sobie - co ty robisz , czemu jeszcze zamiast pł > acić wam za nieróbstwo nie zamiatacie ulic w moim mieście . Najbardziej szkodli > we dla tego kraju wiesz co jest ? za każdego takiego ja wy niedoj...a można dać > prace ślusarzowi, portowcowi, czy właśnie Żołnierzowi z "Ż", > a gnida pisze się przez małe "g". stajecie sie tak slabi psychicznie przed czy po misji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V kolumna Czeg życzę Żołnierzom, a czego zakompleksionym IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.12, 00:22 Ciekawe kogo pytasz, nie sądzę żeby jakiś Żołnierz czytał twoje frustracje , ja akurat nie "przepadam" za służbami jakimikolwiek , ale jak czytam takich sesrań...w to sie zastanawiam czemu z moich podatków ( zapie..lam we własnej firmie) w swiatek piątek i niedzielę ) i chcę powiedzieć że nie wojsko jest problemem tylko chmara bezdurnych urzędoli którzy opie..ją się cały dzień za moje daniny na nich . Jestem chętny natomiast płacić na Armię , i Żołnierzy , którzy właśnie moim zdaniem powinni się szkolić na takich misjach , przy czym na pracowników Szczecińskiego Urzędu Miasta już nie , a muszę i wszelkich innych siedlisk leni i nierobów . ============================================================== Ponieważ jutro już Święta więc wszystkim Żołnierzom życzę zdrowia, pomyślności i szczęśliwego powrotu do domu do rodzin . --------------------------------------------------------------------------------------------------------- A niedoj...m frustratom żeby dalej koledzy z pracy i sąsiedzi dmuchali wasze kobity , jeżeli je macie ? I żebyś nie rysował sąsiadowi już samochodu, i nie donosił na necie na szefa . I życzę ci z całego serca skwasniały frustracie żeby cie z pracy w ramach reducji z Nowym 2013 rokiem na pysk wuj....li PAKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zynik Re: Czeg życzę Żołnierzom, a czego zakompleksiony IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.12.12, 00:41 Gość portalu: V kolumna napisał(a): > Ciekawe kogo pytasz, nie sądzę żeby jakiś Żołnierz czytał twoje frustracje , j > a akurat nie "przepadam" za służbami jakimikolwiek , ale jak czytam takich sesr > ań...w to sie zastanawiam czemu z moich podatków ( zapie..lam we własnej firmie > ) w swiatek piątek i niedzielę ) czyli po misji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wesoły Klown Uczuleni na Wojaków IP: *.dynamic.chello.pl 25.12.12, 19:12 Zastanawiam się skąd się biorą takie cosie co wieczorami opluwają wszystko i wszystkich na dostepnych dla gawiedzi forach jak tu . Ale sobie tak myślę że jak cofając się histrycznie wstecz byłbym potomkiem polskiego chłopa , który w 12 wieku swoją babę pole orał i wraz z sąsiadami (co jest historycznym faktem) czaił się w lesie i po bitwach dobijał rannych rycerzy i ich rabował (proceder uprawiany stuleciami przez grupy chłopów rezunów) to przekazywane z pokoleń na pokolenia utrwala się i przechodzi w kodzie DNA ( naukowo stwierdzone !) . Dodając do tego fakt potencjalnego zerżnięcia mojej babki przez pijanych czerwonoarmistów wielokrotnie i na oczach dziadka , nie było wtedy prezerwatyw, a sowieckie chorowali na trypel, kiłę i syfilis - to nietrudno domyśleć się co z takiego sexu się urodziło i jakie wychowanie dał ojciec oficjalny wiedząc co chowa. Matka z kolei często odwiedzała w weekendy okolice ulicy Ku Słońcu , czy Piastów gdzie pełno jurnych chłopaków służyło i w kilku ją od tyłu obracali w krzakach cmentarnych - to też miałbym wrodzoną nienawiść do munduru cóż - współczuję wam - wyżalcie się................................. Odpowiedz Link Zgłoś