Colleoni w sierpniu

22.03.02, 03:14
... a w sumie prawie wrzesniu, bo 31 sierpnia ma przyjechac na swym rumaku.
Szczegoly: wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=754567&dzial=szs010100

Moze to i dobrze? Przynajmniej plac Lotnikow bedzie wykonczony a nie jakas
prowizorka.
    • franekkk Re: Colleoni w sierpniu 22.03.02, 07:26
      ty miałeś iść spać! uczniaku
      i jeszcze mi temat podstępnie świsnąłeś
      wcześnie w kiosku byłeś :))))))
    • Gość: rsad Rusałka IP: *.pbks.pl 22.03.02, 09:51
      Od kiedy Rusałka jest na Jasnych Błoniach?

      rsad
      • franekkk Re: Rusałka 22.03.02, 10:00
        spoko rsad jak se człowiek łyknie to wały będą nad rusałką
        • Gość: rsad Re: Rusałka IP: *.pbks.pl 22.03.02, 10:13
          franekkk napisał(a):

          > spoko rsad jak se człowiek łyknie to wały będą nad rusałką
          A Szczecin nad morzem ;)

          rsad

    • mike102 Re: Colleoni w sierpniu 22.03.02, 10:23
      uotr napisał(a):

      > ... a w sumie prawie wrzesniu, bo 31 sierpnia ma przyjechac na swym rumaku.
      > Szczegoly: <a href="wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=754567&dzial=
      > szs010100"target="_blank">wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=754567&dzial=s
      > zs010100</a>
      >
      > Moze to i dobrze? Przynajmniej plac Lotnikow bedzie wykonczony a nie jakas
      > prowizorka.

      Tez mi sie tak wydaje. Czekalismy 50 lat, to 4 miechy nie zrobia roznicy. Niech
      juz bedzie w pieknej oprawie.
      A ja kondotiera odwiedze jeszcze w Warszawie bo na poczatku kwietnia bede. :-)
      • Gość: ZetKa Re: Colleoni w sierpniu IP: 212.14.21.* 25.03.02, 14:09
        > Tez mi sie tak wydaje. Czekalismy 50 lat, to 4 miechy nie zrobia roznicy. Niech
        > juz bedzie w pieknej oprawie.
        I znowu ominie studentow! :(

        > A ja kondotiera odwiedze jeszcze w Warszawie bo na poczatku kwietnia bede. :-)
        Zebys sie nie zdziwil, jak nie kondotiera, jeno kopie kopii zobaczysz.
        A w najlepszym wypadku, kopie ;)


        • koala_ Re: Colleoni w sierpniu 25.03.02, 14:13
          Gość portalu: ZetKa napisał(a):

          > > Tez mi sie tak wydaje. Czekalismy 50 lat, to 4 miechy nie zrobia roznicy.
          > Niech
          > > juz bedzie w pieknej oprawie.
          > I znowu ominie studentow! :(
          >
          > > A ja kondotiera odwiedze jeszcze w Warszawie bo na poczatku kwietnia bede.
          > :-)
          > Zebys sie nie zdziwil, jak nie kondotiera, jeno kopie kopii zobaczysz.
          > A w najlepszym wypadku, kopie ;)
          >
          >

          Naprawdę nie dałoby się w ramach przebudowy placu zmienić (tzn. wymyć lub
          wymalować) elewacji okolicznych budynków? Jak już szaleć to szaleć i iść za
          ciosem. Taka szansa nie pojawi się drugi raz zbyt szybko
          • jottka Re: Colleoni w sierpniu 25.03.02, 14:16
            Popieram - umyć, posprzątać i wyczyścić wszystko, co się da!!!

            Odłóż książeczkę, koala, i też do roboty!
          • stettiner Re: Colleoni w sierpniu 25.03.02, 14:18
            koala_ napisał(a):


            > Naprawdę nie dałoby się w ramach przebudowy placu zmienić (tzn. wymyć lub
            > wymalować) elewacji okolicznych budynków? Jak już szaleć to szaleć i iść za
            > ciosem. Taka szansa nie pojawi się drugi raz zbyt szybko


            Słuchajcie, a kamience to się myje? Czy może raczej maluje, tynkuje i tak dalej.
            Pytam bo nie iwdziałam nigdy m y t e j kamienicy.
            • Gość: mike102 Re: Colleoni w sierpniu IP: *.rz.bauboden.com 25.03.02, 14:23
              stettiner napisał(a):

              > koala_ napisał(a):
              >
              >
              > > Naprawdę nie dałoby się w ramach przebudowy placu zmienić (tzn. wymyć lub
              > > wymalować) elewacji okolicznych budynków? Jak już szaleć to szaleć i iść z
              > a
              > > ciosem. Taka szansa nie pojawi się drugi raz zbyt szybko
              >
              >
              > Słuchajcie, a kamience to się myje? Czy może raczej maluje, tynkuje i tak dalej
              > .
              > Pytam bo nie iwdziałam nigdy m y t e j kamienicy.

              Mozna myc kamienice. Na zachodzie - b. czesto tak robia. Oczywiscie zalezy jaka
              jest zewnetrzna warstawa budynku. U nas np. umyto Waly i Odziezowca. Polega to na
              pryskaniu woda zmieszana z piaskiem - bardzo dobrze usuwa to brud.
              • Gość: ZetKa Re: Colleoni w sierpniu IP: 212.14.21.* 25.03.02, 15:20
                > > Pytam bo nie iwdziałam nigdy m y t e j kamienicy.
                Ale stettiner zapewne widziala myty budynek - czyli chociazby Radisson ;)

                > pryskaniu woda zmieszana z piaskiem - bardzo dobrze usuwa to brud.
                Biorac pod uwage twoje upodobania, to wyczysc piaseczkiem z woda np. marmurowa
                elewacje ;)
                A tak gwoli dokladnosci - to jest to czysta woda, za to pod znacznie wiekszym
                cisnieniem niz piasek do piaskowania...

            • koala_ Re: Colleoni w sierpniu 25.03.02, 14:23
              stettiner napisał(a):

              > koala_ napisał(a):
              >
              >
              > > Naprawdę nie dałoby się w ramach przebudowy placu zmienić (tzn. wymyć lub
              > > wymalować) elewacji okolicznych budynków? Jak już szaleć to szaleć i iść z
              > a
              > > ciosem. Taka szansa nie pojawi się drugi raz zbyt szybko
              >
              >
              > Słuchajcie, a kamience to się myje? Czy może raczej maluje, tynkuje i tak dalej
              > .
              > Pytam bo nie iwdziałam nigdy m y t e j kamienicy.

              Myć to znaczy wypiaskować, tzn. wymyć piaskiem pod ciśnieniem, tak jak umyli
              stare latarnie i z pół urzędu wojewódzkiego na wałach chrobrego
              • stettiner Re: Colleoni w sierpniu 25.03.02, 14:26
                Bardzo dziękuje kolegom za nie pozostawiające żadnych wątpiwości wyjaśnienie. A
                skoro tak, to owszem, należy na placu wyszorować co się da.
                • jottka Re: Colleoni w sierpniu 25.03.02, 14:34
                  A w Krakowie przez wiele lat stała sobie czarna Biblioteka Jagiellońska,
                  miescami szarawa. Ze dwa lata temu ją umyli i nikt nie mógł trafić po
                  książki ;))) Ona się okazała ciepłobeżowej barwy!!!

                  Ale czasami trafiają się dranie, co wolą zamiast mycia/ piaskowania zastosować
                  tradycyjny pędzel. Jedną kamienicę z XIX w. tak "odnowiono" - zapaćkano brudną,
                  ale piękną elewację. I jeszcze białe paseczki pomalowali, bandyci, dla
                  ukoronowania dzieła.
                  • Gość: Tomik Re: Colleoni w sierpniu IP: *.ncr.com 25.03.02, 17:50
                    To faktycznie należałoby drzeć z nich ... paseczki :)))
    • Gość: uotr Za 2 tygodnie znowu w domu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.03.02, 22:25
      6 kwietnia powinien byc juz w naszym miescie. Poki co, juz ruszyly roboty na
      pl. Lotnikow:
      wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=761302&dzial=szs010100
      • stettiner Re: Za 2 tygodnie znowu w domu 27.03.02, 08:27
        No właśnie, skoro pomnik przyjeżdża do Szczecina 6 kwietnia, a na placu
        Lotników stanie p9d koniec sierpnia, to gdzie go będą trzymać do tej pory ???
        • koala_ Re: Za 2 tygodnie znowu w domu 27.03.02, 08:38
          stettiner napisał(a):

          > No właśnie, skoro pomnik przyjeżdża do Szczecina 6 kwietnia, a na placu
          > Lotników stanie p9d koniec sierpnia, to gdzie go będą trzymać do tej pory ???

          Będą go chyba myć? Ale gdzie, bo trzeba uważać żeby się znowu nie zmył :)))

          • stettiner Re: Za 2 tygodnie znowu w domu 27.03.02, 08:40
            Myc? A rektor Myjak twierdził kiedyś, że zdjęcie warstwy patyne tylko mu
            zaszkodzi... No, ale co nam tutaj Myjak będzie mówił! Tfu, tfu! Nie sobie na
            swojej kopii kopii patynę hoduje.
            • koala_ Re: Za 2 tygodnie znowu w domu 27.03.02, 08:46
              stettiner napisał(a):

              > Myc? A rektor Myjak twierdził kiedyś, że zdjęcie warstwy patyne tylko mu
              > zaszkodzi... No, ale co nam tutaj Myjak będzie mówił! Tfu, tfu! Nie sobie na
              > swojej kopii kopii patynę hoduje.

              Jak biedaka widziałem w warsow (nie p. Myjaka) tylko naszego bartka to był
              wysmarowany sprayami :( szczególnie spód konika! Trzeba to zmyć i nasączyć go
              jakąś substancją by Velthausenowy glon go nie tknął, co nie jottka?

              A tak swoją drogą skoro warszawka chce tyle kasy na kopię to niech naszego bartka
              wymyje. Bo jak kopia kopii to kopia kopii, więc ich kopia kopii też powinna być
              wysmarowana sprayami !

              • stettiner Re: Za 2 tygodnie znowu w domu 27.03.02, 08:49
                W kwestii smarowania sprayami Myjak może z pewnością na własnych studentów
                liczyć.
                A co do zieleniny to powtarzam: to nie glon, to patyna. Robi się skutek reakcji
                chemicznej na styku spiżu z powietrzem. Glon tego nie tyka. Glon na widok spiżu
                krzywi się okrutnie, robi "błeee" i wraca czem prędzej na Vethusena.
        • mike102 Re: Za 2 tygodnie znowu w domu 27.03.02, 09:41
          stettiner napisał(a):

          > No właśnie, skoro pomnik przyjeżdża do Szczecina 6 kwietnia, a na placu
          > Lotników stanie p9d koniec sierpnia, to gdzie go będą trzymać do tej pory ???

          Mogliby go przez ten czas prezentowac w muzeum. Choc na troche by wrocol na stare
          smieci.
      • mike102 Re: Za 2 tygodnie znowu w domu 27.03.02, 09:42
        Gość portalu: uotr napisał(a):

        > 6 kwietnia powinien byc juz w naszym miescie. Poki co, juz ruszyly roboty na

        Kurcze, ja bede 2 kwietna w Wa-wie i mialem nadzieje ze wykonam historyczne
        zdjecie! Moze jeszcze bedzie na miejscu? Choc zatrzymywac go nie bede :-)))
    • uotr 26 czerwca juz w domu 17.05.02, 11:26
      Wykupiliśmy od warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych pomnik Bartolomea
      Colleoniego. Najhojniejszym sponsorem okazało się miasto, które z budżetu
      przeznaczyło na ten cel 148 tys. zł

      Zgodnie z umową, jaka jesienią ubiegłego roku została zawarta między prof.
      Adamem Myjakiem, rektorem ASP, a Edmundem Runowiczem, prezydentem Szczecina, by
      odzyskać szczecińską kopię pomnika Colleoniego, miasto musiało wpłacić na konto
      uczelni 300 tys. zł. Za takie pieniądze szkoła chciała wykonać sobie nową kopię.

      Ruszyła akcja zbierania pieniędzy na Colleoniego.

      Dzięki datkom szczecinian i wpłatom sponsorów udało się zebrać połowę
      potrzebnej sumy. Resztę dorzuciło miasto.

      Pieniądze zostały wypłacone ASP w trzech ratach po 100 tys. zł w listopadzie,
      lutym i kwietniu. Warszawska kopia jest już gotowa. Pomnik ponownie stał się
      własnością Szczecina.

      Do naszego miasta zostanie przetransportowany 26 czerwca. - O taki termin
      prosił prof. Myjak - wyjaśnia Małgorzata Jankowska, miejski konserwator
      zabytków. - Wtedy na uczelni rozpoczną się wakacje. Rektor robi wszystko, żeby
      studenci nie dowiedzieli się, że pomnik wyjeżdża. Boi się protestów.

      Monument można zdemontować w dwu częściach, bo postać Colleoniego jest osadzona
      na koniu. Osobno przyjedzie więc do Szczecina jeździec, a osobno koń. Prof.
      Myjak zobowiązał się, że pomnik będzie oczyszczony, a ubytki uzupełnione.

      Najpierw Colleoni powędruje jednak do magazynów przy ul. Klonowica. Na pl.
      Lotników zostanie uroczyście odsłonięty 31 sierpnia. - Prezydent Edmund
      Runowicz chciałby, żeby to wydarzenie połączyć z dużym festynem z okazji
      pożegnania lata i otwarcia nowego sezonu artystycznego - mówi Małgorzata
      Jankowska.

      Jeździec stanie na cokole, na którym zostanie też powieszona tabliczka z krótką
      informacją, że jest to pomnik Colleoniego, który powrócił do Szczecina po 54
      latach dzięki staraniom mieszkańców przy wsparciu władz miasta.

      W pobliżu monumentu, w kamieniu, umieszczone zostaną jeszcze dwie tabliczki:
      jedna z obszerniejszym tekstem o pomniku, drugi z listą sponsorów, dzięki
      którym udało się odzyskać kondotiera.
    • koala_ Re: Colleoni w sierpniu 17.05.02, 12:29
      uotr napisał(a):

      > ... a w sumie prawie wrzesniu, bo 31 sierpnia ma przyjechac na swym rumaku.
      > Szczegoly: <a href="wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=754567&dzial=
      > szs010100"target="_blank">wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=754567&dzial=s
      > zs010100</a>
      >
      > Moze to i dobrze? Przynajmniej plac Lotnikow bedzie wykonczony a nie jakas
      > prowizorka.


      Kiedy ma się zacząć przebudowa pl. lotników? Bo na razie tylko powstał cokół i
      dalej cisza.
      • jottka Co to za protesty?!!! 17.05.02, 14:59
        Bo ja tu czegoś nie rozumiem. W cytowanym przez uotra artykule jest intrygujący
        passus:


        "Do naszego miasta [Colleoni] zostanie przetransportowany 26 czerwca. - O taki
        termin prosił prof. Myjak - wyjaśnia Małgorzata Jankowska, miejski konserwator
        zabytków. - Wtedy na uczelni rozpoczną się wakacje. Rektor robi wszystko, żeby
        studenci nie dowiedzieli się, że pomnik wyjeżdża. Boi się protestów."


        Przecież to żenujące! Wychodzi na to, że chyłkiem ciszkiem wywozimy cenne
        dzieło z Warszawy, o które tylko szlachetni studenci mogliby się upomnieć!

        Po pierwsze - to nasze, przez stolicę i ASP skradzione, po drugie - i tak
        miasto wraz z mieszkańcami zapłaciło ciężką forsę za odzyskanie mienia. I nagle
        wrażliwy rektor boi się studenckich protestów?!!!

        To ja też protestuję. Domagam się, żeby Colleoniego demontować i wywozić w
        biały dzień i żeby wszystkim dokładnie wyjaśnić, dlaczego tak się dzieje! To
        nie szczecinianie mają powody do wstydu.
      • Gość: uotr Re: Colleoni w sierpniu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.06.02, 01:13
        koala_ napisał(a):

        > Kiedy ma się zacząć przebudowa pl. lotników? Bo na razie tylko powstał cokół i
        > dalej cisza.

        Mam wrazenie ze jakos tak wkrotce. Wczoraj wieczorem przejezdzalem przez pl.
        Lotnikow i plac byl otoczony plotkiem. Wiec moze sie wreszcie zacznie przebudowa?

        Jeszcze co do watku mycia elewacji. Stanąlem na tym placu i popatrzyłem wokół i w
        zasadzie tylko jeden budynek (Urząd Miar - ten czerwony na rogu Jagiellonskiej)
        jest starszy niz 1945. 3 strony (po obu stronach Aleji Fonatann i tam gdzie
        Balaton) to tzw SDM - szczecinska dzielnica mieszkaniowa bodajze z 1953 - jest
        całkiem, całkiem. Swiat Dziecka i Pewex powstaly chyba dopiero za Gierka.
        Naprawde myc to? Ja rozumiem gdyby to byly jakies zabytki...

        I na koniec gwoli przypomnienia. Bartek wraca za 3 tygodnie!

Inne wątki na temat:
Pełna wersja