blogfiles 08.05.13, 14:12 Redakcja się czepia. Wiele razy byłem i w Świnoujściu i w Międzyzdrojach i nigdy nie widziałem by ktoś dzieciom mył pupy w umywalkach publicznych toalet. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: error Ja widzę same zalety :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.13, 14:24 Poza tym to przecież zaleta, że można se sikać po podłodze :) Skoro nikt nie sprząta po swoich psach gówi@n to czemu zakazać sikania po podłodze? Co w tym zdrożnego? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
olickaja Brud w toalecie, PKP bez terminalu na kartę. [G... 08.05.13, 14:46 Redaktorka chyba dziecka nie ma, bo wtedy by wiedziała, że jak się obsra po pachy to nie pozostaje nic innego jak właśnie umywalka w toalecie publicznej. Chodzi o to, żeby po takich zabiegach higienicznych przyszła uprzejma babcia klozentowa i czystą szmatą umyła tę umywalkę jak to się dzieje coraz częściej w centrach handlowych, gdzie panie pracują na napiwki. Może to jest właśnie rozwiązanie? Swoją drogą nasze miejscowości nadmorskie to syf, kiła i mogiła. Muzyka z każdej strony, podłe żarcie, zero wyczucia smaku w dekorowaniu ogródków, niemili ludzie, ceny z kosmosu no i nieprzewidywalna pogoda. Dopóki mentalność "byznesmenów" nadmorskich w stosunku do obsługi klienta się nie zmieni dopóty będą mieć coraz większe straty na rzecz turystyki zagrabanicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: obsługa karty PKP bez terminalu na kartę. IP: *.play-internet.pl 08.05.13, 15:22 samcik.blox.pl/2012/02/Cala-prawda-o-interchange-ty-placisz-karta-50-zl.html to jest odpowiedź dlaczego jest tak mało terminali i ja to popieram ! Odpowiedz Link Zgłoś
natural23 Brud w toalecie, PKP bez terminalu na kartę. [G... 08.05.13, 15:33 Ot taki folklor. Najdziwniejsze jest to, że kiedy zwraca się uwagę, że brudno to jeszcze pretensje. Przy takiej obsłudze i warunkach trudno być patriotą. Najlepiej unikać takich miejsc. Proponuję udać się do Herringsdorf po drugiej stronie granicy (odległość samochodem podobna a drogi puste) gdzie porządek jest a kawa niewiele droższa. P Odpowiedz Link Zgłoś
ziege77 Re: Brud w toalecie, PKP bez terminalu na kartę. 08.05.13, 15:54 ,,Redaktorka chyba dziecka nie ma, bo wtedy by wiedziała, że jak się obsra po pachy to nie pozostaje nic innego jak właśnie umywalka w toalecie publicznej. Chodzi o to, żeby po takich zabiegach higienicznych przyszła uprzejma babcia klozentowa i czystą szmatą umyła tę umywalkę jak to się dzieje coraz częściej w centrach handlowych, gdzie panie pracują na napiwki. Może to jest właśnie rozwiązanie?" do autora - ki tej złotej mysli a może njalepszym rozwiazaniem po umyciu twojego obsranego dzieciaka jest to abyś sam- sama umyła ta umywalke a nie księżniczko- księciu zostawiłą-ł tą zasrana robotę innym natural Ty tak lepiej nie ogłaszaj na forum ogolnym gdzie mozna jeszce w czystości i wzglednej kulturze obyczajów spedzić miło czas nie daleko Szczecina - bo inaczej bedzie tak jak u nas;) Odpowiedz Link Zgłoś
tertium-non-datur Re: Brud w toalecie, PKP bez terminalu na kartę. 08.05.13, 16:48 Zapłaciła 2zł więc więcej jej nie obchodzi. Poza tym lepiej zostawić toaletę brudną, niż przetrzeć kał szmatą i sobie pójść... Bo wtedy niby widać, że czysto, a jest to jeszcze bardziej niebezpieczne. Dzieci tego już nie zauważą i usiądą... Od tego jest pisuardessa by sprzątać. Za to bierze pieniądze, a nie za to, że "kasuje". Pani mogła też pójść umyć dziecko do morza... dzięki czemu wprowadzono by zakaz kąpieli na tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autorka 2 zł to dużo za dużo za taki syf IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 18:05 w weekend byłam w Międzyzdrojach z rodziną i na ten wc pod molo w sumie posżło 40 zł. Dlaczego jest płatne, skoro klimatyczne pobierane? Po niemieckiej stronie gratis. Odpowiedz Link Zgłoś
olickaja Re: Brud w toalecie, PKP bez terminalu na kartę. 08.05.13, 20:02 Drogi ziege77, który tak martwisz się moją kulturą osobistą po umyciu mojego "obsranego dzieciaka" w płatnej toalecie publicznej. Myślę, że nie powinieneś pisać komentarzy, skoro nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Pracą babci klozetowej jest dezynfekowanie toalet i umywalek. Owszem, mogę przetrzeć tę umywalkę tudzież toaletę po skorzystaniu z niej, ale niestety w przeciwieństwie do Ciebie nie noszę przy sobie domestosa. Dzięki Tobie za oświecenie - od dziś w torebce, oprócz 40 zyla przygotowanych na korzystanie z klopa w Międzyzdrojach będę przy sobie miała środki czystości. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lampeduza Międzyzydroje to wiocha, brudno, głośno... 08.05.13, 16:00 budy z Kebabem, budy z frytkami, całonocne tanc budy , głośno, brudno, śmierdząco. oto model turystyki i wypoczynku a la Międzyzydroje. przed wojna to był kurort, perełka. dzisiaj ... dyktatura mentalności post PGR. Odpowiedz Link Zgłoś
tertium-non-datur Czy to wszyscy, co zwiedziła tam redaktorka? 08.05.13, 17:01 Szkoda że turystka-redaktorka nie opowiedziała, co jeszcze tam robiła. Wygląda na to, że zmarnowała cały wolny czas na jeżdżenie busem, pociągiem, czekaniu w kolejce po bilet, wypłacaniem pieniędzy z bankomatu i oglądaniu toalet i ludzi załatwiających tam swoje potrzeby :] Jedzenie też pewnie wzięła swoje, bo w restauracjach za drogo - szczególnie tych w hotelach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brud Re: Brud w toalecie, PKP bez terminalu na kartę. IP: *.centertel.pl 09.05.13, 16:05 Anka Anka, raz o dupach w klopie raz o kulturze. Anka naprawdę dobry kierunek , bo w większości artykułów szczegolnie tych z kontrapunktu do tematu zabierasz sie od dupy strony. Brawo. Anka, Anka. Odpowiedz Link Zgłoś