Dodaj do ulubionych

naprawa samochodu

11.07.14, 14:00
Witam
Moja historia naprawy samochodu wygląda następująco. Wracając z pracy moim citroenem zauważyłem, że wskazówka temperatury silnika opadła na dół i nic nie pokazuje. Pomyślałem, że poziom płynu znajduje się poniżej czujnika i powinienem uzupełnić płyn chłodzący (ostatni raz uzupełniałem jakieś 2 tygodnie temu). Po dojeździe do domu odczekałem jakiś czas i dopełniłem stan płynu w zbiorniczku. Wiedziałem jednak, że w moim citroenie są trzy punktu odpowietrzania układu. Jednego z nich nie umiałem znaleźć. Pomyślałem, że podjadę do mechanika i ten wykona usługę "od reki". Tak też zrobiłem. Mechanik uzupełnił płyn i odpowietrzył układ w trzech miejscach. Zastanawiał się jednak co jest powodem ubywania płynu. Zapytał czy wiatrak pracuje? Powiedziałem, że były chłodnie dni i nie pamiętam kiedy , ale wiatrak pracował normalnie. Mechanik zaczął sprawdzać czy załączy się wiatrak. Przy otwartej masce samochodu co chwila podgazowywał pracę silnika by podnieść temperaturę. Na wskazówce było około 90 stopni C. Potem wskazówka opadła na dół - nie pokazywała temperatury. Mechanik dalej gazował. Po kilku minutach zaczęła lecieć para z wentylatora wewnątrz kabiny. Mechanik stwierdził, ze nagrzewnica puszcza płyn. Nie wyłączył silnika.Ten pracował bez przerwy. Wiatrak się nie załączył, wskaźnik nie pokazywał żadnej wartości. Następnie stała się rzecz następująca: nagrzewnica nie wytrzymała temperatury i ciśnienia i eksplodowała. Płyn chłodniczy zalał mi wnętrze samochodu. Mechanik powiedział, że nastąpiło to z winy uszkodzenia wentylatora i teraz trzeba wymienić nagrzewnicę i naprawić wiatrak. Koszty wyciągnięcia nagrzewnicy 250-350, koszt nagrzewnicy ok. 200; naprawa wiatraka i czujnika temperatury ok. 100 zł. Może jeszcze jakieś dodatkowe.
W związku z tym mam pytanie. Przyjechałem do mechanika w celu odpowietrzenia układu ze sprawną nagrzewnicą. Podczas sprawdzania samochodu została uszkodzona nagrzewnica - kto zatem powinien ponieść koszty naprawy samochodu? Czy jest jakiś sposób na sprawdzenie czujnika temperatury płynu i wiatraka?
Proszę o Wasze uwagi na ten temat

Obserwuj wątek
    • Gość: Vlad.H. Re: naprawa samochodu IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 11.07.14, 20:04
      rzeczoznawca (pzmot/not) i bedziesz wiedzial czy mechanik zabral sie we wlasciwy sposob do rzeczy - czasem producent ma nietypowe rozwiazania (dwa termostaty, skomplikowane obieg cieczy chlodzacej, poduklady itp itd) i czasem trzeba stosowac specjalne procedury opisane w biuletynach serwisowych lub instrukcjach serwisowych.

      kluczowe bedzie ustalenie czy zastosowano procedure zgodna z zaleceniem producenta a nie czy powodem bylo odpowietrzenie ukladu czy nie.
    • piotr33k2 Re: naprawa samochodu 11.07.14, 22:09
      to proste przegrzał silnik idiota , jak gazował i temp skoczyła do 90 stopni a potem wskaznik poszedł na dół a wentylator sie wczesniej nie załaczył to powinien natychmiast wyłaczyc silnik a nie gazowac jak neptyk dalej . mogła pójść nawet uczczelka pod glowica ,ja tak miałem, wentylator sie nie właczył na czas bo poszedł czujnik wentylatora i zanim stanąłem na poboczu to juz poszła para spod maski i okazało sie pózniej że tez naruszona została uszczelka pod glowicą . oczywiscie to tez był wytwór francuskiej mysli motoryzacyjnej tylko ze marki "reno'" . jak naprawisz to badziewie to sprzedaj żeby jakies jeszcze pieniadze dostać i kup porządny samochód (czyli nie francuski he he) bo tym dziadostwem juz raczej nie pojezdzisz normalnie .
    • Gość: rossgellar Re: naprawa samochodu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.07.14, 09:11
      przy naprawie zawsze pojawia się temat zamienników i czy warto... z zamiennikami do maszyn rolniczych jak i aut jest różnie, czasami warto czasami nie, to troszkę loteria. Ostatnio czytałem trochę o tym, przy okazji polecam tekst www.telegraf.biz/finanse_firmowe/article,o_kupowaniu_czesci_zamiennych_do_sprzetu_rolniczego,12637,1,1,1.html jak i poszukanie innych w tym temacie, ale wydaje mi się, że ma to sens tylko u porządnych firm, na pewno nie z Chin!
      • Gość: Vlad.H. myslisz ze nikt nie wie IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 30.07.14, 20:14
        ze to reklama jakiegos sciemnaicza ktory kupuje w Chinach ale sprzedaje jako japonskie czy niemieckie? Wiekszosc firm produkuje w Chinach a cena tak naprawde jest wylacznie umownym wskaznikiem - kolega z ktorym pracuje mial praktyki w Volvo - przepakowawyal lozyska z pudelek SKF ( czyli bardzo dobrej firmy) do pudelek Volvo - bylo to jakis czas temu a teraz w pudelkach SKF mozna kupic lozyska czasem z Niemiec , czasem z Japoni a czasem z Chin i tyle w temacie. Wiec daruj sobie reklamy jakimis gownianymi artykulikami z ktorych nic nie wynika poza nazwa jakiegos posrednika co potrafi jedynie doliczyc marze 200%.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka