Dodaj do ulubionych

pytanie do studenta1

08.09.04, 11:38
Hej studencie, moze sie znamy. Co studiujesz ????
Obserwuj wątek
    • Gość: XYZ Re: pytanie do studenta1 IP: 213.155.191.* 08.09.04, 11:42
      Student1 studiuje oknologię stosowaną, w aspekcie opanowywania rynku zamówień
      publicznych, poprzez wpływ na organ uchwałodawczy Gminy Miasto Szczecin.
    • absztyfikant zagadka: kto to jest student? 08.09.04, 11:47
      Zlosliwa narosl wokol 52% poparcia...
      • Gość: XYZ Re: zagadka: kto to jest student? IP: 213.155.191.* 08.09.04, 12:05
        Choc przyznać musisz, że całkiem urodziwa narośl;))))
    • absztyfikant Re: pytanie do studenta1 08.09.04, 12:06
      De gustibus...
      • Gość: XYZ Re: pytanie do studenta1 IP: 213.155.191.* 08.09.04, 12:32
        Absztyf Wstydliwy;)
        • ja_aska Re: pytanie do studenta1 08.09.04, 12:53
          student jest urodziwa narośl?
          • Gość: XYZ Re: pytanie do studenta1 IP: 213.155.191.* 08.09.04, 13:00
            student1=MJW
            • Gość: t.s. Re: pytanie do studenta1 IP: *.espol.com.pl 08.09.04, 13:04
              Wcale mnie to nie dziwi. MJW jest znana z przesiadywania przy komputerze, a
              jezyk jakim sie posluguje student jest ludzaco podobny.
            • swarozyc Re: pytanie do studenta1 08.09.04, 13:04
              Gość portalu: XYZ napisał(a):
              student1=MJW
              '''''''''''''''''''''
              Prostota tego rownania jest niebezpiecznie piekna...
              • Gość: XYZ Re: pytanie do studenta1 IP: 213.155.191.* 08.09.04, 13:08
                Cóż przy moich trzech niwiadomych znacza równania z dwiema wiadomymi:))))
                • ja_aska Re: pytanie do studenta1 08.09.04, 13:13
                  ja tam się nie upieram ale gdzie ona piękna? najgorsze nogi z wszystkich
                  mozliwych!
                  • swarozyc aska 08.09.04, 13:16
                    Moze wszystkie stosunki uprawiala na stojaco?
                  • Gość: Ana Re: pytanie do studenta1 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.09.04, 13:53
                    nogi to w niej są jeszcze najlepsze.szczególnie po kuracji geriatrycznej....
                    • ja_aska Re: pytanie do studenta1 08.09.04, 15:26
                      ana, to jak (na tle tych "nóg") musiała wcześniej wygladać reszta?
                      swarku raczej w szpagacie:-)
                      • swarozyc Re: pytanie do studenta1 08.09.04, 15:28
                        pozycja na "misjonarza" mialaby zbawienny wplyw na stan aparatu (tfu) ruchowego.
    • malgorzata_pacyna_kit Re: pytanie do studenta1 08.09.04, 21:04
      co bedzie walczyc z frajerami ktorzy nie potrafia wypowiedziec sie w zadnej
      konkretnej kwestii tylko robia wycieczki personalne. w jaki sposob mozna
      dyskutowac jezeli ostatacznym argumentem jest zawsze: m.j.w ... i tutaj
      nastepuja wyzwiska. chlopaki z partii maja za zadanie
      oczerniac kobitki. bo sa od nich tysiac razy lepsze. a szczury przekupne i
      skorumpowane gryza jak moga.
    • student1 Re: pytanie do piotra32k2 08.09.04, 22:15
      czy po przeczytaniu powyższej dyskusji dalej uważasz że nazwanie paru
      forumowiczów określeniem zero śmieć czy szmata jest niewłaściwe
      bo ja uważam że są to określenia zbyt delikatne do takich typów jak ana jaaśka
      czy absztyfikant

      • piotr33k2 Re: pytanie do piotra32k2 08.09.04, 22:25
        zawsze uważałem że te ostre ataki na was są zbyt słabo merytorycznie
        uzasadnione ,a te wycieczki osobiste? coż są niesmaczne ale kto mieczem wojuje
        od miecza ginie, ja sie do nich (tych ataków)nie przyłączam i nie mam zamiaru
        przyłączyć, z drugiej strony nie zauważyłem aby taki absztyfikant nazwał cię
        szmatą itp.
        • student1 Re: pytanie do piotra32k2 08.09.04, 22:42
          ble ble ble
          typowy unita
          chłopie
          pokaż że masz jaja
          jakie wycieczki osobiste
          a kto tutaj na forum jest osobą
          tutaj są same nicki
          natomiast pokazuję ci powyżej poziom dyskusji i sposób dyskusji o konkretnej
          osobie
          prostacki wulgarny prymitywny
          i w dodatku prym wiodą dwie chyba kobiety
          wyobrażam sobie jak musi zżerać je zawiść
          czasami miałem okazję słyszeć jak paskudne kaszkawały obrabiają tyłek jakiejś
          atrakcyjnej lasce
          czy zauważyłaś jakie ona ma niezgrabne nogi mówi kaszkawał który mógłby
          konkurować nogami z kolumnami doryckimi
          rzeczywiście moja droga w ogóle nie rozumiem co ci faceci w niej widzą

          • Gość: suwak Re: pytanie do piotra32k2 IP: *.gryfnet.szczecin.pl 08.09.04, 22:52
            wyjątkowy poziom wymiany pogladów. Jestem pod wrażeniem. Student1 daleko ci do
            studenta. Język rynsztokowy którym bryzgasz na każdego. Chcesz by cię
            traktowano jak człowieka ograniczonego umysłowo którego rozwój umysłowy
            skończył się na epoce człowieka prymitywnego? Szukasz takiego samego jak ty?
            można to zrozumieć każdy szuka tego z którym jest mu najlepiej, to jego prawo.
            Zapytano cię kim jesteś; no i odpowiedziałeś-precyzyjnie. Żal mi cię.
            • Gość: XYZ A co ze mną????? IP: 213.155.191.* 09.09.04, 09:44
              Juz nie jestem ten najgorszy???? Buuuuuu.....
              • Gość: suwak Re: A co ze mną????? IP: 217.153.6.* 09.09.04, 12:18
                ..mimo że brakuje mi kilka elementów osobowościowych to cię XYZ można polubić.
                Masz i styl i klasę. Ja cię lubię ale nie biczuj się - niektórzy i tak próbują
                dać ci po pysku !
                pozdrawiam
                • Gość: XYZ Re: A co ze mną????? IP: 213.155.191.* 09.09.04, 12:24
                  I co mam na to odpowiedzieć? 8)
          • piotr33k2 Re: pytanie do piotra32k2 08.09.04, 23:00
            to prawda i co ci mam powiedzieć ,przecież to są właśnie wycieczki osobiste z
            którymi nie chcę i nigdy nie miałem nic wspólnego a poza tym wybacz ale to nie
            są dla mnie fundamentalne sprawy tzn. obrona twojego dobrego imienia
            szczegolnie po tym jak niejaki giertych okazał sie twoim idolem politycznym
            więc coś w tym jednak jest co wam czy tobie zarzucają czyli połączenie głupoty
            z czyms nawet sensownym .
            • student1 Re: pytanie do piotra32k2 09.09.04, 06:51
              nikt cię nie prosi o obronę mojego dobrego imienia
              bo mnie nie ma
              ja jestem student1
              tak jak piotr32k2
              a w swoim mentorstwie dałeś sie sprowokować i zrobiłeś wycieczkę
              tyle że nie osobistą a nickową

              > więc coś w tym jednak jest co wam czy tobie zarzucają czyli połączenie
              głupoty
              > z czyms nawet sensownym .


              a jeżeli powołujesz się że ktoś mi zarzuca połączenie głupoty z czymś nawet
              sensownym i tym forumowym kims jest ana czy absztyfikant to
              nie skończę zdania
              za bardzo uwierzyłeś w wirtualny świat forum GW
              proponuję wyjrzeć przez okno
              • ja_aska Re: pytanie do piotra32k2 09.09.04, 08:42
                wydaje mi się, że o gustach się nie dyskutuje. mnie się ty studencie tez nie
                podobasz. nigdy nie twierdziłam, że jacynka jest głupia tylko, że tupeciara. a
                jakoś nie zauważyłam u siebie ciągotek lesbijski bym padała na twarz z
                zachwytu na twą mentorką (nie ma zresztą powodów) lub tobą (cholera wie z
                jakiego powodu).
              • piotr33k2 Re: pytanie do piotra32k2 10.09.04, 18:06
                ja nie straciłem ani panowania ani nerwów nad sobą więc niby jak dałem sie
                sprowokować? uwierzyłem w wirtualny świat ? ,zapewniam cię że za okno wygladam
                często ,ba nawet często przebywam za tym oknem i to na swieżym ozywczym
                powietrzu,chyba częściej niz ty studencie .nie ważne czy osobiście jesteś tą
                osobą czy reprezentujesz osobiście ta osobę czy ta osoba wystepuje w trzech
                postaciach ale z jedną duszą, to nie jest ważne ,to jest tylko logistyka .ja
                nie jestem twoim wrogiem ani przeciwnkiem ale "sprowokowac " też sie nie dałem
                nie zostając obroncą twojej "cnoty"
          • Gość: student 2 Re: pytanie do piotra32k2 IP: *.se.client2.attbi.com 09.09.04, 09:35
            Przelecialam wszystkie listy studenta,ale po tym nie wyrobilam.Zawezwalam
            kolege -psychologa,ktory rozebral na czynniki pierwsze caly list.Student =
            kobieta,wrazliwa na swoim punkcie,kokieciara,krzykaczka..........nawet padlo
            slowo - przekupa.........A jak polaczylam to z futrem i okularami za cala moja
            pensje........hahaha..........i - jednak - wiedza o szczecinskim podworku -
            doszlam do jakiegos tam wniosku...i skrecam sie ze smiechu.Ej,student - a ja
            myslalam,ze Ty Trabantami nie jezdziles.........
            • Gość: XYZ Re: pytanie do piotra32k2 IP: 213.155.191.* 09.09.04, 09:49
              MJW :))))))
              • Gość: student 2 Re: pytanie do piotra32k2 IP: *.se.client2.attbi.com 09.09.04, 09:53
                oraz CEWA i student z innej dyskusji........
    • thommo pytanie do... WAS WSZYSTKICH 09.09.04, 10:22
      odwiedzam tą część forum GW od jakichś 2 miesięcy...
      robie to z ogromną satysfakcją, bo w ten właśnie sposób mogę jakoś (chociaż
      wirtualnie) przebywać w Szczecinie, za którym tęsknie. Ale to o czym czytam od
      kilku dni po prostu mnie przeraża...

      wszystko mogę zrozumieć: anonimowość, sympatie polityczne, ale teksty jakie tu
      się pojawiają są poniżej jakichkolwiek regół i granic...

      Po co w ogóle piszecie?
      Czy forum jest dla was tylko formą anonimowej spluwaczki, czy automatu do
      psychoterapii "niegrupowej"?

      Liczyłem na to, że szczecińskie forum (oprócz sentymentalnej sympatii) będzie
      dla mnie odskocznią od codziennego rynsztoka warszawki, że od czasu do czasu
      odżyję intelektualnie... pomiliłem się.

      A szkoda...

      pozdrawiam nieanonimowo

      --
      Tomasz Partyka
      Warszawa (choć sercem zawsze w Szczecinie)
      • Gość: XYZ Re: pytanie do... WAS WSZYSTKICH IP: 213.155.191.* 09.09.04, 10:34
        Cóż takie jest forum. Jezeli chcesz intelektualnej strawy, to znajdź odpowiedni
        wątek. Np: Rozmówki szczecińskie, itp. Ten zaś watek dotyczy jednej takiej
        krzykliwej radnej, która miast pod własnym imieniem i nazwiskiem (jako osoba
        publiczna) odpierać zarzuty, wchodzi pod różnymi nickami i kadzi samej sobie.
        • ja_aska Re: pytanie do... WAS WSZYSTKICH 09.09.04, 10:35
          a za wątliwości wyzywa od szmat:(
          • absztyfikant dotychczasowe nicki studenta1 09.09.04, 16:31
            wybor niepelny i przypadkowy

            Polecam przesledzic archiwum:

            - pleple
            - zibi
            - ząb zupa
            - syn nauczycielki
            - zelek
            - CEWA
            - MAJA
            - Rychu
            - Alan
            - swiateczna
            • anamar Re: dotychczasowe nicki studenta1 09.09.04, 16:35
              oj niepełny....
            • student1 Re: dotychczasowe nicki studenta1 09.09.04, 18:56
              i jeszcze
              absztyfikant
              ana
              jaaśka
              pusia
              Lex
              XYZ
              kitka
              piotruś
              pepe
              swarożyc
              frytka
              gondor
              remik
              tuja
              palec
              arkadiusz litwiński
              szklarz
              piotr32k2
              albertc
              kopiec
              marek tałasiewicz
              bulgot
              totek
              • Gość: suwak Re: dotychczasowe nicki studenta1 IP: *.gryfnet.szczecin.pl 09.09.04, 22:06
                ..zapomniałeś o jeszcze jednym: palant
                • student1 Re: dotychczasowe nicki studenta1 09.09.04, 22:39
                  i jeszcze jednym
                  suwak
                  od rozporka
              • dyrgosia Re: dotychczasowe nicki studenta1 10.09.04, 09:39
                student1 napisał:

                > i jeszcze
                > absztyfikant
                > ana
                > jaaśka
                > pusia
                > Lex
                > XYZ
                > kitka
                > piotruś
                > pepe
                > swarożyc
                > frytka
                > gondor
                > remik
                > tuja
                > palec
                > arkadiusz litwiński
                > szklarz
                > piotr32k2
                > albertc
                > kopiec
                > marek tałasiewicz
                > bulgot
                > totek

                Student zapomniałes o mnie...a feee
              • arkadiusz_litwinski Re: dotychczasowe nicki studenta1 10.09.04, 10:18
                student1 napisał:

                > i jeszcze
                > absztyfikant
                > ana
                > jaaśka
                > pusia
                > Lex
                > XYZ
                > kitka
                > piotruś
                > pepe
                > swarożyc
                > frytka
                > gondor
                > remik
                > tuja
                > palec
                > arkadiusz litwiński
                > szklarz
                > piotr32k2
                > albertc
                > kopiec
                > marek tałasiewicz
                > bulgot
                > totek


                O co Ci chodzi? Sądzisz, że ktoś mnie udaje, czy też ja kryje się pod
                wszystkimi wymienionymi nickami?
                • albert_c Re: dotychczasowe nicki studenta1 10.09.04, 12:28
                  arkadiusz_litwinski napisał:

                  > O co Ci chodzi? Sądzisz, że ktoś mnie udaje, czy też ja kryje się pod
                  > wszystkimi wymienionymi nickami?

                  * Arek cos mi sie wydaje ze Twoja 'kolezanka z sali sesyjnej' sadzi innych po
                  wlasnych slabosicach i mialkosci intelektualnej...:(
                  ...nie wytrzymuje presji i co chwila sie kryje pod innym nickiem, a ze czyni to
                  bardzo nieudolnie i bez fantanzji...latwo jej dojsc do tego ze wszyskie postaci
                  na tym forum to tak naprawde Ty:)))))))))
                  ..coz wydaje nam sie ze na pomoc dla 'niego' jest juz za pozno...
            • albert_c Re: dotychczasowe nicki studenta1 10.09.04, 09:32
              absztyfikant napisał:

              > wybor niepelny i przypadkowy
              >
              > Polecam przesledzic archiwum:
              >

              > - zelek
              >

              * to byl wyjatkowo podly forumowicz...taki gad plujacy jadem, intelektualne
              dno...
              • ja_aska Re: dotychczasowe nicki studenta1 10.09.04, 09:45
                czyli następuje jekiś rozwój? i tek nie jest to optymistyczne.
                • dyrgosia Re: dotychczasowe nicki studenta1 10.09.04, 09:49
                  ja_aska jaki rozwój ?
    • malky Przy calym szacunku dla osoby kryjacej sie... 10.09.04, 09:59
      pod nickiem studenta1 i setka innych. Smutne jest to w jakim stylu sie pograza
      na tym forum...
      • ja_aska Re: Przy calym szacunku dla osoby kryjacej sie... 10.09.04, 10:09
        gosia a jaka różnica (w tym wypadku) rozwój czy marazm. i tak nie zrozumie.
      • Gość: Ana Re: Przy calym szacunku dla osoby kryjacej sie... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.09.04, 10:11
        to racja.a przy okazji pogrąża tych,których w taki sposób broni...
        • ja_aska Re: Przy calym szacunku dla osoby kryjacej sie... 10.09.04, 10:23
          bardzo pogrąża. fakt. ale może to i dobrze?
    • babciny_bambosz student na widelcu 10.09.04, 16:28
      Zabawa była niezła, ale w każdą grę warto bawić się do czasu. Studenta obrazowo
      można przyrównać do dużego, złego brytana, który pilnuje posiadłości
      właściciela otoczonej płotem z solidnych metalowych sztachet.



      Mozna się bawić w ten sposób, że pomiedzy sztachetami wsadza się gałęzie i
      patyki. Pies rzuca się z zębami, szarpie te gałezie, przegryza je. Drażniąc
      zwierzę pewien czas w ten sposób, można je doprowadzic do amoku zupełnego, w
      którym będzie toczyć pianę z pyska i wyć.



      No więc dyskusja ze studentem własnie wygląda na tego rodzaju "grę" z brytanem
      przez płot. Można mieć z tego zabawę, owszem, ale po pewnym czasie staje sie
      ona nudna. Ponadto, jak wiadomo, bardzo dużo jest mądrości w powiedzeniu: "Z
      jakim przestajesz, takim się stajesz". No więc, obawiam się, że dalsze
      prowadzenie wymiany zdań nie ma ze studentem sensu. Zatem, zakończmy już grę,
      nie wsadzajmy gałęzi między szczęki poprzez otwory w parkanie. Definitywny
      szlus! A student zdemaskował się w tym wątku...



      • student1 Re: student na widelcu 10.09.04, 16:49
        trafiłeś
        starałem się już wcześniej dać to niektórym do zrozumienia ale albo nie mogli
        albo nie chceli zrozumieć
        rzeczywiście świetnie się bawię tym wciskaniem kija miedzy sztachety w płocie i
        robieniem wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
        natychmiast zgraja zaczyna ujadać
        różne rasy i hodowle ale szczekają podobnie
        • babciny_bambosz Re: student na widelcu 10.09.04, 16:53
          Jeszcze mnie pogryziesz. No dobra. Student cacy, wszyscy pozostali be. Student
          uczciwy, reszta kradnie. Student madry, reszta pacany. Babciu ratuj! Jakies
          straszne psisko gryzie twojego kapciucha!
          • student1 Re: student na widelcu 10.09.04, 20:44
            właśnie zostałem złajany że krytykuję niektórych radnych
            i że tak nie wolno
            no dobra
            i że mam się zachowywać
            no to się zachowuję
            i że szkodzę
            tego bym nie chciał
            i że mam przeprosić
            to przepraszam
            co nie znaczy że zmieniłem zdanie
        • Gość: e.beata Re: student na widelcu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.04, 22:45
          baw się baw studencie, tylko, że towarzystwo jest wolne a ty siedzisz za
          płotem ;-)
          • student1 Re: student na widelcu 10.09.04, 23:40
            za płotem
            przed płotem
            to tylko kwestia punktu widzenia
            grunt że towarzystwo szczeka jednym głosem
    • Gość: nozyce o studencie IP: 212.180.161.* 11.09.04, 17:22
      to, ze ma problemy z tożsamoscią widac wyraźnie, ma problemy z relacjami
      wobec kobiet - być moze oznacza to pociąg do chłopców ale niekoniecznie
      zapewne jest to człek nieco wykształcony, ale nie potrafi tej wiedzy
      wykorzystać,
      opiera sie na utartych opiniach, powtarza zasłyszane schematy, pozbawiony jest
      umiejętności samodzielnego wyciągania wniosków
      człowiek apodyktyczny, nie znoszący sprzeciwu, łatwo wpada w gniew, nie
      panuje wówczas nad emocjami, słownictwem ,szczerze nienawidzi myślacych
      inaczej, którzy klarowniej od niego, z większą inteligencją potrafią wyłożyć
      swoje racje, tolerancyjny jest tylko dla tych co myślą podobnie do niego,
      albo są słabsi intelektualnie

      stawiam, ze moze to byc pewna radna
      • student1 Re: o studencie 11.09.04, 20:34
        ja też myślę że student to pewna radna
        optuję za Kochańską
        ale może to też być Malanowska
        obydwie mają problemy z relacjami wobec kobiet
        pozosatłe cechy jak znalazł
      • Gość: Pismak Re: o studencie IP: 80.51.242.* 11.09.04, 20:42
        Hm... chyba poświęcamy Studentowi zbyt wiele czasu i miejsca. Bez względu na
        to, czy jest piekną kobietą, czy też zarozumiałą radną.

        Natomast ta w zasadzie karczemna dyskusja o urodzie MJW - to nie fair. Można
        kogoś nie lubić, bo jest na przykład beznadziejnym politykiem albo głupim
        bubkiem. Ale nie wypada chyba wypominać komuś, że ma krzywy zgryz. Rokita
        idiotycznie mówi "r", Giertych ma gębę, jak u konia, a Janik wygląda zawsze,
        jakby właśnie chlał. Ale to chyba nie jest jakiś szczególny powód do rozmowy o
        nich. Jeżeli więc w ogóle musimy rozmawiać o MJW - to rozmawiajmy o jej
        przygotowaniu merytorycznym do pełnionej funkcji i cechach osobowości. Uroda
        lub jej brak nie ma tu chyba nic do rzeczy?

        A o Studencie to w ogóle nie ma sensu gadać.

        pismak_logowany@gazeta.pl
        • student1 Re: o studencie 11.09.04, 21:05
          wiesz co pismak
          nie zauważyłem żebyś próbował ze mną dyskutować
          jak większość forumowiczów tworzących towarzystwo wzajemnej adoracji
          jeżeli ktokolwiek z tych forumowiczów podejmuje dyskusję to tylko na temat
          radnych OdNowa i to atakując
          zresztą ty także należysz do tego towarzystwa
          milutko dyskutującego
          wzajemnie kadzącego sobie
          życzliwego
          zaprzyjaźnionego
          i jakoś tak dziwnie wszyscy mają jednego wroga
          nie jest to zastanawiajace
          • Gość: Pismak Re: o studencie IP: 80.51.242.* 11.09.04, 21:23
            Kiedyś tam próbowałem. Raz czy dwa. Ale nie wyszła nam z tego dyskusja.

            Natomiast, co do niby jednego wroga - mnie osobiście Twoja Od Nowa obchodzi
            tyle samo, co SLD, PO, LPR i wszyscy politycy-partyjniacy tego miasta. Traktuję
            ich wszystkich z równą atencją, czego nigdy nie kryłem. Moim zdaniem, to
            politykierzy rozwalają to miasta i im szybciej pogoni się ich w siną dal, tym
            szybciej to miasto zacznie się normalnie rozwijać. Podaruj sobie tę spiskową
            teorię. Od Nowa to zwykły folklor polityczny; zwykły polityczny plankton, który
            śni swoje sny o potędzę i marzy o dorwaniu się do władzy tak samo, jak stado
            innych cwaniaczków w tym mieście. Istniejecie w okolicy władzy tylko dlatego,
            że w Szczecinie o tym, kto rządzi wciąż decydują fazy Księżyca (nastroje
            przedwyborcze, mierni kandydaci, małe intrygi i układziki), a nie
            Szczecinianie. Przypuszczam jednak, że kiedy się ten szczeciński wieloryb
            obudzi - Szczecinianie wreszcie przejrzą na oczy (a już są tego wyraźne
            objawy) - wieloryb będzie bardzo głodny i na pierwsze śniadanko połknie ten
            cały polityczny plankton.

            Wybacz, Studencie, ale taka jest prawda. Bez urazy. To naprawdę nie jest nic
            osobistego.

            pismak_logowany@gazeta.pl
            • student1 Re: o studencie 11.09.04, 21:33
              jako że tak miło nam się dyskutuje czy mógłbyś uzasadnić swoją teorię o
              planktonie
              konkretnie co masz do zarzucenia OdNowie
              ale konkretnie
              bo taki tekst jest tylko zwyczajnym teoretyzowaniem jaki można napisać o
              wszystkich
              i jeszcze zastanawia mnie ten wieloryb
              a któż to ma być tym wielorybem
              bo wiesz co
              to jest normalne że każdy kto idzie do polityki to idzie aby mieć władzę
              ale wladza jest tylko instrumentem
              na razie OdNowa nie ma i nie miała władzy bo istnieje niedawno
              ale ciekawi mnie które z działań OdNowa wzbudzaja twoją awersję
              mieszkania
              śmieci
              plan zagospodarowania przestrzennego
              budżet
              podatek transportowy
              rzucam hasłami ale może jest to coś innego


              Moim zdaniem, to
              > politykierzy rozwalają to miasta i im szybciej pogoni się ich w siną dal, tym
              > szybciej to miasto zacznie się normalnie rozwijać. Podaruj sobie tę spiskową
              > teorię. Od Nowa to zwykły folklor polityczny; zwykły polityczny plankton,
              który
              >
              > śni swoje sny o potędzę i marzy o dorwaniu się do władzy tak samo, jak stado
              > innych cwaniaczków w tym mieście. Istniejecie w okolicy władzy tylko dlatego,
              > że w Szczecinie o tym, kto rządzi wciąż decydują fazy Księżyca (nastroje
              > przedwyborcze, mierni kandydaci, małe intrygi i układziki), a nie
              > Szczecinianie. Przypuszczam jednak, że kiedy się ten szczeciński wieloryb
              > obudzi - Szczecinianie wreszcie przejrzą na oczy (a już są tego wyraźne
              > objawy) - wieloryb będzie bardzo głodny i na pierwsze śniadanko połknie ten
              > cały polityczny plankton.
              • student1 Re: o studencie 11.09.04, 21:36
                i proszę cię nie pisz o braku poparcia dla Runowicza czy też haśle wyborczym
                MJW ale o konkretach jakie miały miejsce przez 2 lata w radzie miasta
              • Gość: Pismak Re: o studencie IP: 80.51.242.* 11.09.04, 22:55
                Dobrze wiesz, o czym mówię, Studencie.

                Plankton. Dużo słów (krzyku), mało treści. Wiele szumu wokół, konkretów brak.
                Mówiłem Ci, Studencie, że traktuję Was wszystkich równo. Jak każdy zwykły
                Szczecinianin. Nie oceniam jedynie Od Nowy - bo dlaczego tylko Was, skoro nie
                różnicie się niczym szczególnym od całej zgraji szczecińskich politykierów, -
                lecz Was wszystkich równo: Radę Miasta, władców magistratu, cwaniaków u władzy.
                Wszystkich, którzy twierdzą, że robią nam dobrze, a codzienność zdecydowanie i
                bezlitośnie temu zaprzecza. Nie mam żadnej awersji do działań Od Nowy. Mam
                awersję do politykierów, którzy działają, krzyczą, obiecują, a nic z tego nie
                wynika. Wyjdź na ulicę miasta i pogadaj z ludźmi. Usłyszysz dokładnie to samo.

                Myślisz, że przekonasz Szczecinian, że jesteście inni krzycząc do nich: my
                działamy, my ciężko pracujemy na rzecz dobra miasta, my bardzo się staramy?
                Myślisz, że rzucisz parę haseł i to wystarczy? Myślisz, że to ma takie wielkie
                znaczenie, że Wy się staracie? Szczecinianie oceniają Was po efektach, nie po
                dobrych chęciach. Nie ważne są Wasze intrygi w Radzie Miasta, zdobywanie
                przewagi, zawieranie sojuszy, przepychanie bądź utrącanie uchwał. Przeciętnego
                mieszkańca tego miasta (takiego, jak ja) interesuje tylko, kiedy będzie lepiej.
                Kiedy w tym mieście będzie się lżej żyło, przybęda inwestorzy z kasą, będzie
                więcej miejsc pracy, ludzie trochę zarobią, miasto rozwinie się, stanie się
                bogatsze i trochę piękniejsze.

                Wiem, co mi odpowiesz. Tak samo wszyscy gadacie od lat: nie zrobiliśmy tego,
                czy tamtego, bo nie my rządzimy. Pracujemy nad taką sprawą, zawetowaliśmy tamtą
                sprawę, udało nam się wypracować przewagę w Radzie Miasta, żeby przeforsować
                to, czy tamto. Nie możemy zrobić nic więcej, bo nie mieliśmy jeszcze władzy i
                nie mamy. Jak nam dacie władzę, to dopiero pokażemy.

                No, pewnie. Władza. A potem się zobaczy. Ten kraj ma problem właśnie, dlatego,
                że każdy chce władzy, a potem się zobaczy. Wszyscy niby wiedzą, jak zrobić
                dobrze, ale nikt nie powie. Dajcie nam najpierw władzę. A potem jest jeszcze
                gorzej, niż było. To się tyczy dokładnie wszystkich opcji i ugrupowań. Od Nowa
                to tylko jeden pikuś.

                Zastanów się, Studencie, jak długo ten wielki organizm szczeciński (wieloryb) -
                ta żywa, wkurzona, zdesperowana i kiwana przez lata przez różnych politykierów
                masa Szczecinian - będzie pokornie znosić kolejne krzyki i obietnice? Jeszcze 2
                lata? Jeszcze 6 lat? A może 2 miesiące? Widziałeś, ile osób poszło do
                referendum? Sam zgodziłeś się ze mną (a ja z Tobą), że to jest ogromny sukces.
                Tyle tysięcy ludzi ruszyło tyłki sprzed telewizorów. To chyba wyraźny sygnał,
                że politykierom pali się grunt pod nogami. W magistracie siedzą teraz tępole
                typu Czesny i tego nie widzą. Ale Wy - Od Nowa - powinniście dostrzegać i
                rozumieć tę sytuację.

                Ja wiem, co Cię boli najbardziej. Właśnie to, że traktuję Was równo z innymi
                politykierami. Że zaliczam Was do grona tych wszystkich, którzy się
                skompromitowali, dużo gadają, nic nie robią i zasługują na miano planktonu.
                Cóż, przez zwykłych Szczecinian jesteście tak właśnie postrzegani. Większość
                specjalnie nie odróżnia, czy nieustanne, nikomu niepotrzebne gierki polityczne
                uprawia Od Nowa, PO, SLD czy jakieś inne ugrupowanie. Kogo dziś obchodzi
                oburzony krzyk jakiegoś polityka? Krzyczycie zawsze i wszędzie. Coraz głośniej,
                bo coraz mniej mamy ochotę Was słuchać. A efektów brak. Uważnie obserwuję od
                lat wybory i widzę, jak reaguje elektorat. Wymiata na czysto wszystkich, którzy
                rządzili lub w bagnie rządzenia się taplali. Bez litości. Było tak po rządach
                AWS, będzie i teraz. Dzieje się tak na poziomie Sejmu, powiatu i gminy. Ekipa
                jest nieskuteczna, idzie w odstawkę. Wiem, wiem - jeszcze nie rządziliście. Ale
                jesteście gdzieś tam w kręgu władzy od kawałka czasu i jakoś nic Was
                szczególnie z tego kręgu pozytywnie nie wyróżnia.

                Pozdrawiam serdecznie,
                pismak_logowany@gazeta.pl
                • student1 Re: o studencie 12.09.04, 08:37
                  ale konkretnie
                  bo napisałeś bardzo dużo tylko w twoim tekście nie ma treści
                  miałbyś rację gdybys był zwykłym szczecinianinem
                  bo zwykły szczecinianin mierzy polityków po osiągnięciach dotyczących
                  BEZPOŚREDNIO jego problemów
                  jak taki szczecinianin przyjdzie do Jurczyka czy Trokowskiego i ten mu obieca
                  że sprawę załatwi to szczecinianin jest szczęśliwy
                  ale od ciebie jako pismaka można wymagać trochę więcej
                  a okazuje się że nie po trafisz albo nie chcesz ocenić KONKRETNYCH działań
                  chociażby tych które wymieniłem
                  radny jest tylko częścią 31 osobowej grupy
                  klub radnych Od Nowa to tylko 5 osób
                  większość w radzie miasta ma koalicja SLD i NRS która przegłosowuje wszystko
                  tak jak chce
                  także w sprawach o których napisałem wcześniej
                  PO często także przyłącza się do tej grupy
                  jedynie PiS pozostaje także w autentycznej opozycji
                  mogą robić rzeczy niewielkie
                  mogą upubliczniać nieprawidłowości i pilnować aby były konsekwencje
                  zmiana tego jest możliwa za 2 lata
                  tak wygląda demokracja w naszym wydaniu
                  a marzenia o wielkim wielorybie już były
                  wielki wieloryb połknął cały plankton polityczny
                  dyktował życie milion ludzi w tym naszym rodzicom
                  nie będę pisał co jeszcze robił bo to nie miejsce i okazja do tego
                  ale nazywał się w uproszczeniu komuna
                  i ślady tego wieloryba są we wszystkich
                  nawet nas młodych
                  oczekiwałem od ciebie pismak konkretów
                  a ty napisałeś jak pisma
                  • Gość: Pismak Re: o studencie IP: 80.51.242.* 12.09.04, 16:07
                    Widzisz, Studencie, dyskusja o domniemanych czy autentycznych sukcesach Od Nowy
                    byłaby dla Ciebie pewnie bardzo zajmująca. Broniłbyś jak lew (albo lwica)
                    swoich osiągnięć w Radzie, która zasłynęła już z tego, że nic szczególnego nie
                    robi. Przypomninam Ci jednak, że rozmawiamy o miejscu polityków w świadomości
                    mieszkańców miasta. O tym, jak są postrzegani, czego się od nich oczekuje, jak
                    bardzo orientują się w sytuacji zwykłych Szczecinian. Nie rozmawiamy o
                    sukcesach lub porażkach Od Nowy i jej możliwościach decyzyjnych. Założę się, że
                    Twoje domnienane sukcesy i działania na rzecz miasta bardzo dosadnie i różowo
                    przedstawisz nam przed wyborami za 2 lata. Będzie tego cała długa lista (pewnie
                    przedstawiona w formie haseł - tak, jak zdarzyło Ci się to zrobić powyżej),
                    która po odcedzeniu propagandy może bardzo różnie wyglądać. Zostawmy to.
                    Pamiętaj tylko, że to Ty masz obowiązek udowodnić nam: zwykłym Szczecinianom,
                    pismakom etc., że cokolwiek robisz. Mnie nikt nie będzie weryfikował z sukcesów.

                    Przy okazji, powiedziałeś dokładnie to, czego się spodziewałem - nie mamy
                    możliwości, bo nie rządzimy. Ich jest więcej, oni mają władzę, my możemy tylko
                    krzyczeć. Więcej możemy zrobić dopiero za 2 lata. No, dobrze, ale przecież nikt
                    Wam nie da władzy za 2 lata, jeżeli do tej pory będziecie tylko biadolić, że
                    nic nie możecie zrobić.

                    I na koniec: plankton vs. wieloryb. Tak łatwo niedoceniać zwykłych ludzi.
                    Przypomninacie sobie o nas dopiero przed wyborami. Traktujecie nas jak tępą
                    tłuszczę do urabiania. Tymczasem udział w referendum to była świadoma decyzją
                    kilkudziesięciu tysięcy Szczecinian. To nie był bezrozumny owczy pęd; nikt tu
                    nikogo nie zastraszał; nie stosowano stalinowskich metod. Tego właśnie nie
                    dostrzega ekipa Czesnego. Oni myślą, że to była jakaś drobna burda. Taka
                    ruchawka, jak za komuny. Dlatego lekceważą Szczecinian. Wy, Od Nowa,
                    powinniście jednak wyraźnie dostrzegać, że w ostatnim czasie wyraźnie wzrosła
                    świadomość proszczecińska mieszkańców. Ludzie chcą zmian. Chcą by wreszcie ktoś
                    zaczął się przejmować losem Szczecina. Głosowanie w referendum było dowodem
                    troski o los miasta. Bardzo wyraźnym. W połączeniu z desperacją, wkurzeniem na
                    durne pomysły magistratu, kupczenie ziemią, polityczne szachrajstwa, układy i
                    układziki - to się skończy wymiataniem. I nikt nie będzie pytał, czy mieliście
                    większość w Radzie, jaka była koalicja, kto co przegłosowywał, kto przyłączał
                    się do jakiej grupy i kto był w realnej opozycji. Wyjdź Studencie z sali
                    sesyjnej na ulice miasta, bo chyba spędzasz tam zbyt wiele czasu. Tracisz
                    poczucie rzeczywistości. Już starożytni wiedzieli, że demokracja nie polega na
                    kiszeniu się we własnym politycznym sosie, lecz przebywaniu wśród zwykłych
                    ludzi.

                    I jeszcze drobna uwaga odnośnie pismaków: nie spodziewaj się, że każdy pismak
                    będzie się zajmował specjalnie Twoją Od Nową. Nie jesteśmy dla Was, lecz dla
                    zwykłych Szczecinian. Dokładnie tak samo, jak Wy.

                    pismak_logowany@gazeta.pl
                    • Gość: Pismak W kwestii formalnej IP: 80.51.242.* 12.09.04, 16:36
                      W kwestii formalnej.

                      Zapewne uważasz, Studencie, że Od Nowa dokonała szeregu niezwykle skutecznych
                      działań i może się pochwalić mieszkańcom Szczecina kilkoma autentycznymi
                      sukcesami. Wobec tego proponuję Wam zwołanie konferencji prasowej i
                      przedstawienie tych konkretów. Chętnie przyjdę na taką konferencję i napiszę o
                      tym. Tylko przestrzegam publicznie: jeżeli okaże się, że nie macie nic do
                      powiedzenia ponad to, co przeczytałem w Twoich wypowiedziach, to daj sobie
                      spokój i zajmij się przekuwaniem tych szumnych działań na medale. Bo musisz
                      wiedzieć, że ludzie postrzegają sukcesy polityczne z innej perpsektywy, niż
                      politycy. A my, pismaki, mamy obowiązek informować czytelników o tym, co jest
                      istotne z perpektywy normalnego Szczecinianina. Dla przykładu: złożenie wniosku
                      czy interpelacji o coś tam, nie jest hitem dnia. Rozpatrzenie interpelacji też
                      nie jest. Hitem jest definitywne rozwiązanie interpelowanej sprawy na korzyść
                      mieszkańców miasta. Zdaniem Szczecinian, rzecz jasna - nie polityków.

                      Z utęsknienie będę oczekiwał zaproszenia na przełomową dla Od Nowy konferencję
                      prasową.

                      Pozdrawiam serdecznie,
                      pismak_logowany@gazeta.pl
                      • student1 Re: W kwestii formalnej 12.09.04, 19:55
                        wiesz co
                        a może to ty zaproponuj szefom klubów radnych żeby zaprezentowali co zrobili
                        przez te dwa lata
                        może raz niech pismaki napiszą coś pozytywnego z nie tylko same sensacje
                        ale o wszystkich radnych
                        a jak nie będzie co pisać to niech pismaki napiszą co zarobili radni w innych
                        miastach
                        a jak tam też okaże się że w rozumieniu pismaków nic nie zrobili to niech
                        pismaki napiszą co radni powinni zrobić
                        ale konkretnie
                        a nie dyrdymały w rodzaju powinni tak zrobić żeby było dobrze
                        i taka zabawa na teraz pismaku
                        wymień jedną rzecz jaką mogliby zrobić radni w Szczecinie
                        ale nie zapominaj o realiach
                        czyli o tym że radnych jest 31
                        są 3 kluby i kilku niezależnych
                        a więc nie pisz że mogliby wybudować halę widowiskowo sportową bo jest to
                        nierealne
                        rozdziel zadania prezydenta od zadań radnych i napisz konkretnie
                        a jak się rozpędzisz to możesz też napisać co zrobiło PO PiS LPR Samoobrona i
                        pozostali parlamentarzyści
                        konkretnie
                        i co parlamentarzyści mogliby zrobić
                        bo pismnak powinien jasno rozgraniczać władzę prowotwórczą od władzy rządzącej
                        chyba że rozróżnia i tylko tak się droczy
                        • student1 Re: W kwestii formalnej 12.09.04, 19:57
                          i jeszcze jedno
                          srtasznie dużo piszesz
                          czy nie mógłbyś trochę uprościć wypowiedzi
                          jak napisałeś o przekrętach przy przetargach na oczyszczlnię ścieków to było
                          konkretnie
                        • Gość: Pismak Re: W kwestii formalnej IP: 80.51.242.* 12.09.04, 21:45
                          Konkret.

                          Radni Miasta Szczecina mieli historyczną okazję zdecydować o referendum w
                          sprawie odwołania prezydenta Mariana Jurczyka. Pamiętam, z jakim napięciem
                          czekaliśmy na Waszą decyzję. Gdyby przeszło referendum na wniosek Rady, tym
                          jednym posunięciem zmienilibyście diametralnie wizerunek szczecińskiego
                          radnego. Na jednej szali - dobro miasta; na drugiej - stołki w Radzie.
                          Zdecydowały stołki. A mogliście udowodnić nam, że jednak wykonujecie swoją
                          robotę. Gdyby wówczas zapadła inna decyzja, konkretni ludzie z konkretnych
                          ugrupowań nie byliby dziś planktonem politycznym. Wyraźnie wyróżnialiby się na
                          tle całej tej menażerii. Ja wiem, że Od Nowa była wówczas za wnioskiem.
                          Pamiętam doskonale, jak bardzo pomstowaliście potem na SLD i innych, którzy
                          głosowali przeciw. Ale to nie chodzi o to, co ja pamiętam. Nie o to chodzi, że
                          potem pomstowaliście i wskazywaliście wszystkim winnych. Zwykły Szczecinianin
                          otrzymał prosty i bezlitosny sygnał, że radni się skompromitowali. Widząc, co
                          się dzieje na mieście, uwikłali się w wewnętrzne rozgrywki i nie zaryzykowali
                          stołków. Zostawili sprawę w rękach zwykłych ludzi. Umyli ręce. Udowodnili, że
                          są niepotrzebni. W kluczowej sprawie, po prostu dali ciała. Nie potrafili się
                          porozumieć w tak niezwykle istotnej sprawie dla miasta, jak odwołanie Mariana
                          Jurczyka. To jest konkret, Studencie. Miażdżący konkret. Gadanie, że to były
                          głosy SLD i kogoś tam jeszcze, a my chcieliśmy dobrze - to są dyrdymały. Tylko
                          dziecko tłumaczy się, że to nie ja - to on. Takie tłumaczenia na tym poziomie
                          są żenujące. Może jeden Litwiński miał odwagę przyznać się do porażki.
                          Liczyliśmy na Was, a Wy nas zawiedliście. Pamiętam, jak nam było przykro.
                          Pamiętam, co mówili ludzie - mówili: tego się można było po nich spodziewać.
                          Przykro mi, taka jest rzeczywistość. Są chwile, gdy ma się szansę. Tę jedną
                          jedyną. Nie ma drugiej. Wy swoją już mieliście. Gdybyście ją wykorzystali,
                          bylibyście dziś po stronie wieloryba, a plankton pozostałby w magistracie.

                          I proszę mnie dobrze zrozumieć: wciąż nie rozmawiamy tylko o Twojej Od Nowie.
                          Rozmawiamy o relacjach wieloryba z politycznym planktonem, skonkretyzowanych -
                          na specjalne życzenie (bo rozróżniam) - do Rady Miasta, Twojego terytorium
                          występowania. Przynajmniej ja o tym do Ciebie rozmawiam :))).

                          A tak na marginesie:
                          Chyba już nikt nie ma wątpliwości, z kim sobie tutaj dyskutuję :))).

                          Pozdrawiam wciąż serdecznie
                          pismak_logowany@gazeta.pl
                          • student1 Re: W kwestii formalnej 12.09.04, 22:06
                            dyskutujesz ze studentem1
                            a zastanawianie się kto czai się za nickami nic nie daje
                            jedni pomawiają drugich
                            każdy każdemu przypina łatkę i daje coś do zrozumienia
                            takie małe macanko
                            a co do odwołania Mariana Jurczyka to coś ci się pismak pomieszało
                            rada miasta nie ma możliwości odwołania prezydenta
                            to wynika z zapisów prawa
                            radni mieli zadecydowć tylko o tym czy referendum będzie przeprowadzone na
                            wniosek rady miasta czy przez zbieranie odpowiedniej ilości podpisów wśród
                            mieszkańców
                            faktycznie radni z SLD i NRS nie chcieli podjąć takie uchwały
                            ale nie mogli odwołać Mariana
                            ten zarzut jest więc bezsensowny
                            może jeszcze coś masz jakieś konkretne propozycje działań dla radnych
                            KONKRETNE
                            • Gość: Pismak Re: W kwestii formalnej IP: 80.51.242.* 13.09.04, 01:25
                              No pewnie, że sami byście Mariana nie odwołali.

                              Nikt nie oczekiwał od Was tego, co niemożliwe. Ale moglibyście wówczas
                              udowodnić, że potraficie się wznieść ponad polityczne gierki. Moglibyście
                              zaryzykować stołki. Sygnał od Waszych wyborców był jednoznaczny - zróbcie
                              wszystko, co w Waszej mocy, by Pana Prezydenta powieźć w siną dal. Cóż, nie
                              zrobiliście nic. Bo po co, skoro i tak ludzie zbierają podpisy. Tylko, że w ten
                              sposób ludzie udowodnili Wam, że nie jesteście potrzebni. A Wy udowodniliście,
                              że nie macie możliwości, by się na coś przydać. Niektórzy z radnych
                              zaangażowali się w referendum. Wiemy, którzy i szanujemy to. Inni w tym czasie
                              dużo krzyczeli i promowali swojego kandydata na prezydenta. Cóż, to wciąż ta
                              sama historia, Studencie: wieloryb vs. plankton.

                              Mam też konkretną propozycję dla Rady. Skoro tak ciężko tam cokolwiek zrobić;
                              skoro nie ma porozumienia; skoro przedstawiciel Od Nowy biadoli nad
                              beznadziejnym szczecińskim wydaniem demokracji - rozwiążcie się. Nie ma sensu
                              tego ciągnąć. Oszczędźcie nam Waszych biadoleń, gierek, podchodów. Może
                              przyjdzie ktoś skuteczniejszy. Rozwiążcie się. To chyba możecie?

                              pismak_logowany@gazeta.pl
                              • student1 Re: W kwestii formalnej 13.09.04, 06:54
                                po pierwsze nigdy nie twierdziłem że jestem przedstawicielem OdNowy
                                nie śmiałbym nawet
                                jestem jawnym zwolennikiem
                                potrafię jasno to określić
                                możesz zaproponować radzie aby rozwiązała się
                                ale to nic nie zmieni
                                utopijny wieloryb nigdy juz nie połknie planktonu
                                wieloryb zdechł a morze jest dla wszystkich
                                natomiast pytałem się ciebie co KONKRETNIE w ramach swoich kompetencji może
                                zrobić ta lub jakakolwiek inna rada miasta
                                mnie nie chodzi o tych czy innych radnych tylko zwyczajny układ demokratyczny
                                gdzie w radzie miasta są radni wyłaniani na podstawie określonej ordynacji
                                wyborczej
                                ty ciągle pismak wracasz do politykowania
                                a ja pytam o konkrety
                                może masz przykłady w innych radach miasta
                                a może sam cos wymyślisz
                                a może niektórzy radni coś robią w ramach swoich kompetencji tylko pisacy nie
                                potrafia odróżnić kompetencji ray od prezydenta i tak to przedstawiają
                                zadają pytanie
                                co ci radni zrobili
                                i mają rację
                                nic nie zrobili
                                bo robić może ten kto ma władzę a dzięki temu kompetencje i instrumenty
                                jeżeli się mylę to wyprostuj to
                                bo inaczej będzie to tylko demagogiczne biadolenie nad wszystkimi bez
                                wchodzenia w szczegóły
                                • Gość: kos Re: W kwestii formalnej IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.09.04, 07:15
                                  Skoro radny nic nie może , a to wynika z Twojego postu to do jasnej anielki za
                                  co bierze kasę ? Pismak ma rację - odpowiedzialność i uczciwość nakazuje
                                  samorozwiązanie .Obawiam się jednak ,że tych cech wsród radnych jak na
                                  lekarstwo.A moje marzenie to rada 10-12 osobowa , bez uzależnień politycznych .
                                  Dwunastka mądrych i odpowiedzialnych ,jeżeli nie będzie musiała służyć partii z
                                  pewnością się dogada.Wy niestety chcąc istnieć przekładacie interesy partyjne
                                  nad interesy miasta.Ale to dotyczy i tych co rządzą krajem.Dzięki partiom
                                  zaistnieliście i im słuzycie.
                                  • student1 Re: W kwestii formalnej 13.09.04, 08:16
                                    masz rację zgadzam się że radni przdkładają interesy partyjne nad interesy
                                    miasta
                                    i tez mam o to do nich żal co już wielokrotnie wyrażałem
                                    i też popieram wniosek o samorozwiązanie
                                    może nawet niech forumowicze wyrażą to dosadnie i skierują taki wniosek do rady
                                    miasta
                                    tylko jestem realistą
                                    ordynacja wyborcza zakłada że w Szczecinie liczba radnych to 31
                                    i tak więc po następnych wyborach będzie ich 31
                                    więc apel nalezy skierowac do parlamentu
                                    natomiast ja chciałbym zapytać pismaka co chciałby aby radni zrobili poza
                                    uchwalaniem budżetu w którym jasno widać rozdawnictwo partyjne i planów
                                    zagospodarowania przestrzennego w których widać to samo
                                  • Gość: Marian Paździoch Re: W kwestii formalnej IP: *.ksiazat.v.pl 13.09.04, 08:21
                                    rada miała świadomość, że w razie przegranej traci stołki. dlatego wycofała sie
                                    z tego pomysłu. niektórzy jej członkowie widząc wahanie pozostałych, celowo
                                    głośno optowali za uchwaleniem pomysłu referendum, wiedząc dokładnie że do
                                    uchwalenia tegoż nie dojdzie. jednakże stawia ich w sytuacji jako jedynych
                                    sprawiedliwych w tej trudnej, niewdzięcznej, miernie wynagradzanej pracy z
                                    której to, jak powiedział janik wyżyć się nie da.

                                    pozdrawiam serdecznie! mp.
                                    • Gość: kos Re: W kwestii formalnej IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.09.04, 09:30
                                      Rada miała świadomość ,ale swiadomości coraz częściej brakuje prezydentowi i
                                      jego ekipie . On także dobrze nie służy miastu i nie jest wytłumaczeniem tego
                                      brak swiadomości, co częste u prezydenta. Przykładem brak świadomości przy
                                      budowaniu altany , czy też udostępnianiu dokumentów dla prasy.( Patrz inne
                                      wątki). Dlatego też uważam że powinien być odwołany.
                                      • Gość: Marian Paździoch Re: W kwestii formalnej IP: *.ksiazat.v.pl 13.09.04, 09:45
                                        znowu altanka? musiało zaboleć!
                                        • Gość: tez w kwestii Re: W kwestii formalnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 09:50
                                          jestwś na bezrobociu, czy marnujesz czas przeznaczony na pracę
    • mlody.patriota Re: pytanie do studenta1 13.09.04, 15:20
      ja na US, wiec chyba sie nie znamy, chociaz...
      • student1 Re: pytanie do studenta1 13.09.04, 16:34
        może się znamy
        bywam na spotkaniach na politologii
        ale bliżej przyglądam się polityce lokalnej gdzieś od roku
        wcześniej byłem na spotkaniach kilku młodzieżówek
        waszej też
        ale jakoś nie mam ochoty podporządkowywać się grupie
        poza tym zgadzam się z pewnymi punktami programów niektórych partii i tak jak
        wcześniej napisałem cenię sobie niektórych polityków
        tylko trudno byłoby to zebrać do kupy
        • Gość: Wykladowca bywajac tu i tam... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.04, 12:59
          Student1 duzo czesciej niz wsrod studenckiej braci bywa na golfie na Binowie.
          Smiem twierdzic, ze w gronie szczecinskich biznesmenow latwiej scigac macki
          korupcyjnej osmiornicy...
          • Gość: Ana Re: bywajac tu i tam... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.09.04, 13:07
            dalibóg,rozpoznali ją!
          • student1 Re: bywajac tu i tam... 21.09.04, 13:34
            nie gram w golfa
            i nie bywam w Binowie
            szczerze mówiąc to nigdy nie byłem
            to zabawa nie dla mnie
            chroniczny brak kasy
            zostaje rower i tenis
            ale może kiedyś

            ale tak właściwie to o co chodzi
            co komu do mojego sportowania
            • Gość: Wykladowca co komu do sportu? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.04, 09:07
              a po co radnej czysto populistyczna walka z ukladami szczecinskimi jesli
              podczas weekendu w ukladach tych ona partycypuje... chociazby przez wspolne
              sportowanie.

              Ps. z tym tenisem to juz pseudostudencie przegieles... rozumiem, ze tam dzieci
              mozna spotkac?
              • Gość: Ana Re: co komu do sportu? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 11:00
                w tenisa studentka słabiutka,ale na rowerze i owszem,nawet często....
            • Gość: Ana Re: bywajac tu i tam... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 10:58
              jaki brak kasy,studentko?przecież niedawno,na tym forum wyśmiewając i obrażając
              absztyfikanta,podkreślałaś,jak ci się dobrze powodzi.a co do binowa,to
              gratulacje!podobno pan marek poprawił ostatnio uderzenie....
              • Gość: Baba Te zdjęcie... IP: 213.155.169.* 28.09.04, 07:11
                Czytywałam posty studenta 1 i podzielałam podejrzenia części forumowiczów, że
                jest to pewna radna.
                Moje wątpliwości wzbudzało jednak:
                - po pierwsze - słownictwo, nijak nie pasujące do wykształconej kobiety, nawet
                piszącej anonimowo,
                - po drugie - lobbowanie za Pogonią, bo wydawało mi się, że owa radna jak
                wiekszość kobiet niezbyt interesuje się piłką i na mecze nie chadza.
                A dzisiaj czytając Głos Szczeciński o mało nie zakrztusiłam się własną kawą ,
                widząc zdjęcie radnej z pogoniarskim szalikiem.

                No i to znamienne milczenie studenta1 w czasie trwania obrad Rady Miasta.
                Dołączam się zatem do przekonanych, że student1 to .....
                Tylko to słownictwo...
                No cóż, widocznie przekonanie , że działa się anonimowo odkrywa prawdziwe
                oblicze.
                • Gość: kibic Re: Te zdjęcie... IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 28.09.04, 13:55
                  Student 1 - i wszystko jasne
                  www.glosszczecinski.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20040928/MAIN/40928004
                  • student1 Re: Te zdjęcie... 28.09.04, 14:02
                    zdjęcie niezłe
                    wiedziałem że moi radni zagłosują za Pogonią
                    i dziękuję im za to
                    a wszystkich tych których ogarnięci bezdenną hipokryzją pupile krygowali się i
                    udawali zatroskanie o stan kasy miasta serdecznie pozdrawiam
                    obgryzacie teraz pazury ze złości i nie pozostaje wam nic innego jak strzelać
                    na oślep
                    co z wielką satysfakcją wykazuje wam na każdym kroku
                    nietrafiony
                    niezatopiony
                    aktywny na forum
                    student1
                    • Gość: oho Re: Te zdjęcie... IP: 217.153.79.* 28.09.04, 17:00
                      pleple ?
                • Gość: Alkohole Swiata Baba to ZWS.Przegrana i skompromitowana inicjatywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 17:14
                  Sporo zolci na tym Forum wylewaja roznego rodzaju nieudane, byle inicjatywy
                  samorzadowe. Baba jest z Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Samorzadowego (
                  Chrobrowski, Zalewski, Sarosiek itd, co to teraz robi ? ).
                  Poniewaz jedynym ugrupowaniem,ktore odnioslo jakikolwiek sukces (mniejszy czy
                  wiekszy) w ostatnich wyborach jest Od Nowa, to "przegrani" po odbyciu
                  kilkudziesieciu spotkan z haslem : "Nasze bedzie zwyciestwo !" przed wyborami i
                  po zdecydowanym odrzuceniu ich przez wyborcow wyladowuja sie na tych , ktorym
                  sie udalo.
                  • Gość: Baba Re: Baba to ? IP: 217.153.79.* 28.09.04, 19:44
                    Czuję się szczególnie wyróżniona przez Alkohole Świata. Tylko nie wiem kim
                    jestem - Chrobrowskim, Zalewskim czy Sarosiekiem ?
                    Który z nich jest najbardziej kobiecy ?
                    A może więcej we mnie mężczyzny niż mi się wydaje ?
                    Próbuj dalej - może odgadniesz, aczkolwiek trudna to zagadka, bo nigdy nie
                    kandydowałam ani w wyborach samorządowych, ani też parlamentarnych. No i nie
                    przynależę do żadnego ugrupowania partyjnego.

                    Baba - wyróżniona, a jakże.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka