Gość: m.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.10.04, 09:37
Moja rodzina remontowała swoją jednostkę w stoczni w Szczecinie. Podpisali
umowę w "Pomeranii". Tam pracowali (stocznia ogłosiła upadłośc) ludzie ze
starej stoczni. Jeżeli budowa wielkich okrętów miałaby wyglądać tak, jak
remont naszego kutra, to dziękujcie Bogu, że się na to i Szczecin i Gdynia
nie "zdecydowały". Polskie stocznie to najgorsze bandyctwo pod słońcem.