student1
17.12.04, 21:31
Stopyra rozczulający się nad biało czerwonymi goździkami w fontannie powala
mnie
facet który był prezydentem miasta Szczecina w chwili wprowdzenia stanu
wojennego w 1981 roku i trwał na komunistycznym stołku do zmian ustrojowych
jako kreator przestrzeni miejskiej to dramat
gościu powinien zaszyć się w mysią dziurę i udawać że go nie ma a nie puszyć
się i przypominać o swoich komunistycznych rządach sterowanych z KW PZPR
dwa smętne dziadki rządzące Szczecinem próbują wszystko skręcić na swoją modłę
drrrrrrrrrrrrrrrrramat