Dodaj do ulubionych

Kto wysłał Kostii wirusa?!!

25.05.02, 23:32
No? Zaglądam ci ja do wątku o samoobsługowym dyrektorze PFRON-u i widzę, jak
Kostia się żali:


"Nie chce mnie się Naimie pisać na temat przez Ciebie poruszony. Pisałem na
FORUM o tym , ale oprócz obelg, zarzutów frustracji, kompleksów itp otrzymałem
wirusy a nawet tzw "konia trojańskiego na mój komputer.To chyba nie robili
chrześcijanie?"


Proszę bezbożnego forumowictwa, Kostia pisze jako gość portalu, a nie z konta
gazety. Jak się Wam udało przesłać mu wirusa?!!! No zwierzcie się :)))
Obserwuj wątek
    • franekkk Re: Kto wysłał Kostii wirusa?!! 26.05.02, 00:56

      a co chcesz sie nauczyc i innych do porzadku przywolywac??
      nieladnie

      w kwestii tytulu mimo iz uwierze dopiero jak zobacze to nie ja

      co by o nas nie myslal zycze mu szybkiego powrotu do zdrowia
      • Gość: Kostia No właśnie, kto ? IP: *.xtra.pl 26.05.02, 07:09
        franekkk napisał(a):

        >
        > a co chcesz sie nauczyc i innych do porzadku przywolywac??
        > nieladnie
        >
        > w kwestii tytulu mimo iz uwierze dopiero jak zobacze to nie ja
        >
        > co by o nas nie myslal zycze mu szybkiego powrotu do zdrowia

        Pani Jotttka
        To jest proste, jak ? Okazało się, że Firewall nie wystarcza. Zapytaj któregoś z
        chłopców-komputerowców (tych kilkunastoletnich). Nie będę Ci tego demonstrował
        jak to jest możliwe. Z tego co pokazali mi "chłopcy komputerowcy" to jest to
        proste dla nich i wykonalne. To wiem, bo widziałem.
        Przy tym przyjełaś jedno założenie, że nie nastąpiło to z miejsca gdzie znajduje
        się "konto gazety" - czyli z serwera Agory.Skąd ta pewność u Ciebie?
        Czyżby Agora była dla Ciebie Najwyższym, Najczystszym i Jedynym
        Sprawiedliwym.Wymagało by to interwencji lekarza.
        Tomikkowi dziekuję,rzeczywiście było z tym dużo kłopotu i trochę kosztowało. Ale
        dlaczego w swojej wypowiedzi użyłeś sformułowania "nam" czyli liczby mnogiej ?
        Jest "Was" więcej ?
        Jottka OKAZAŁAŚ NATOMIAST "PRAWDZIWIE POLSKĄ, BEZINTERESOWNĄ RADOŚĆ" z mojego
        kłopotu , TYPOWĄ DLA LUDÓW WSCHODNIEJ EUROPY W SYTUACJACH GDY ADWERSARZOWI DZIEJE
        SIĘ KRZYWDA". Nie zawiodłem się na Tobie.
        Napisz coś o malowaniu Dworca w czynie społecznym. Jesteś w tym dobra.Natomiast
        co do sprawy opisanej przez Naima- nie masz zdania ?


        • Gość: rg Re: No właśnie, kto ? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.05.02, 11:12
          Gość portalu: Kostia napisał(a):

          > Przy tym przyjełaś jedno założenie, że nie nastąpiło to z miejsca gdzie znajdu
          > je
          > się "konto gazety" - czyli z serwera Agory.Skąd ta pewność u Ciebie?
          > Czyżby Agora była dla Ciebie Najwyższym, Najczystszym i Jedynym
          > Sprawiedliwym.Wymagało by to interwencji lekarza.

          czyżby jednak obs ? ? ?
          • jottka Zawirusowany Kostio, 26.05.02, 12:47
            z żywą radością przeczytałam Twój list i uznałam, że należy Ci się parę słów
            wyjaśnienia na serio, zanim dojdziesz do wniosku, że całe forum dybie na Ciebie:

            1. Błędnie zrozumiałeś moje słowa o tym, że piszesz jako gość portalu, a nie z
            konta gazety. Oznacza to bowiem, że NIKT z piszących na forum nie zna Twojego
            adresu pocztowego, a co za tym idzie - nie jest w stanie przesłać Ci wirusa, bo
            nie wie dokąd. Gdybyś miał konto gazetowe, wtedy, owszem, gdyby ktoś bardzo
            pragnął, mógłby Ci zawirusować pocztę. Teraz jednak szukaj winnych wśród osób,
            które znasz i z którymi korespondujesz.

            2. Zaglądając na forum, nie jesteś w stanie "zarazić się" wirusem. Pliki
            forumowe są plikami czysto tekstowymi, wirusy z definicji w takich nie
            występują.

            3. A co do kwestii zabezpieczeń - proste firewalle nie wystarczą do obrony
            przed paskudztwem sieciowym, trzeba mieć jeszcze dobry program antywirusowy.
            Żadnego polecać nie będę, byś mnie o kryptoreklamę nie posądził :))

            4. Pomyliły Ci się osobnice forumowe - ja jestem ta od walki z glonem na
            Velthusenie, malowaniem dworca zajmuje się Ania rachmistrzyni.

            I - rzecz jasna - pozdrawiam w optymistycznej nadziei, że w końcu się forumowym
            optymizmem zarazisz :)))
            • Gość: Kostia Droga Jottko IP: *.xtra.pl 26.05.02, 18:23
              jottka napisał(a):

              > z żywą radością przeczytałam Twój list i uznałam, że należy Ci się parę słów
              > wyjaśnienia na serio, zanim dojdziesz do wniosku, że całe forum dybie na Ciebie
              > :
              >
              > 1. Błędnie zrozumiałeś moje słowa o tym, że piszesz jako gość portalu, a nie z
              > konta gazety. Oznacza to bowiem, że NIKT z piszących na forum nie zna Twojego
              > adresu pocztowego, a co za tym idzie - nie jest w stanie przesłać Ci wirusa, bo
              >
              > nie wie dokąd. Gdybyś miał konto gazetowe, wtedy, owszem, gdyby ktoś bardzo
              > pragnął, mógłby Ci zawirusować pocztę. Teraz jednak szukaj winnych wśród osób,
              > które znasz i z którymi korespondujesz.
              >
              > 2. Zaglądając na forum, nie jesteś w stanie "zarazić się" wirusem. Pliki
              > forumowe są plikami czysto tekstowymi, wirusy z definicji w takich nie
              > występują.
              >
              > 3. A co do kwestii zabezpieczeń - proste firewalle nie wystarczą do obrony
              > przed paskudztwem sieciowym, trzeba mieć jeszcze dobry program antywirusowy.
              > Żadnego polecać nie będę, byś mnie o kryptoreklamę nie posądził :))
              >
              > 4. Pomyliły Ci się osobnice forumowe - ja jestem ta od walki z glonem na
              > Velthusenie, malowaniem dworca zajmuje się Ania rachmistrzyni.
              >
              > I - rzecz jasna - pozdrawiam w optymistycznej nadziei, że w końcu się forumowym
              >
              > optymizmem zarazisz :)))
              Jottka
              Ad 1
              To Ty mnie nie zrozumiałaś. Oczywiście, że można.Jeszcze raz zapytaj
              jakieś "komputerowo zdolne " dziecko.
              Ad 2
              Tego nie twierdziłem. I chyba pomyliło Ci się z kimś innym . Podobnie jak mi.
              Ad 3
              Dziekuję za uwagi.
              Ad 4
              Jeżeli tak. To zwracam honor.Widać mylą mi się Ci wszyscy, którzy zajmują się
              pierdołami. Ale to nie pretensja, wolno przecież to robić.

              Poza tym "wszyscy na mnie nie dybią", nie wmawiaj mi. Uogólnienie jest nie na
              miejscu. Poprostu ktoś (jeden, nie wszyscy) zrobił mi "świństewko".
              Jeżeli powiesz, że masz katar i grypę to nie znaczy , że masz manię
              prześladowczą. To tzw nieuczciwa retoryka.
              Optymizm,natomiast droga Forumowiczko ma swoje granice. Można je przekroczyć i
              jak brzydko pachnie mówić , że pachnie ładnie. Wówczas OPTYMIZM przemienia się
              już w DEBILIZM. (aleto nieo Tobie,słowo). Tego nigdy się nie nabawię.

              Pozdrawiam Ciebie i glony oraz wszystkich Forumowych Optymistów. :(

              • Gość: ZetKa Re: Droga Jottko IP: 212.14.21.* 27.05.02, 13:05
                > Ad 1
                > To Ty mnie nie zrozumiałaś. Oczywiście, że można.
                Tu sie zgadzam, ale...

                > Jeszcze raz zapytaj
                > jakieś "komputerowo zdolne " dziecko.
                W zasadzie jest mozliwosc spojrzenia, spod jakiego IP piszesz (zakladam, ze nie
                telekomuna) i obserwowanie caly czas twojego ruchu internetowego kierowanego na
                odpowiedni port (konkretnie: SMTP i POP3, o ile nie masz Exchange Servera).
                jednak albo trzeba byc "blisko" twojego kompa, albo byc naprawde cholernie
                dobrym...

                > Ad 2
                > Tego nie twierdziłem. I chyba pomyliło Ci się z kimś innym . Podobnie jak mi.
                Piszesz, ze Jottka zaklada, ze nie zrobiono tego z serwera Agory - tez
                zinterpretowalem to, ze ktos ci wyslal wirusa poprzez forum... Ale zgodnie z
                teoria komunikowania sie miedzyludzkiego, zawsze potrzebny jest jakis feedback,
                zeby sprawdzic, czy odbiorca dobrze zrozumial wypowiedz.

                > Optymizm,natomiast droga Forumowiczko ma swoje granice.
                Pesymizm tez. I Szczecin ma raczej przegiecia w ta strone, wiec troche
                nadmiernego optymizmu sprawi, ze calosc sie "wyrowna"...

                > Pozdrawiam Ciebie i glony oraz wszystkich Forumowych Optymistów. :(
                Odwazny. Nie boisz sie, ze Jottka zabije cie za znajomosci wsrod glonow? ;>
                Btw - nie ma to jak optymizm z :( na koncu posta
                • jottka ZetKa, 27.05.02, 13:13
                  ale Ty spójrz - że tak powiem - szerszym spojrzeniem. Oczywiście, że jak ktoś
                  się zaprze, to mu ten komputer "zhakuje", tyle że będzie się jednak musiał
                  mocno przyłożyć, a już najlepiej będzie, jeśli Kostię wraz z jego komputerem
                  zna osobiście :))

                  Tyle, że to wymaga czasu i wysiłku, co z kolei wskazuje na to, że Kostia
                  najwyraźniej zakłada, że jest tak Niebywale Absorbujący dla forumowiczów, że na
                  straszne czyny się ważą, nie szczędząc trudu. A to akurat założenie wydaje mi
                  się - że tak ujmę - mocno niepewne ;)))

                • mike102 Re: Droga Jottko 27.05.02, 13:14
                  Gość portalu: ZetKa napisał(a):

                  > > Ad 1
                  > > To Ty mnie nie zrozumiałaś. Oczywiście, że można.
                  > Tu sie zgadzam, ale...
                  >
                  > > Jeszcze raz zapytaj
                  > > jakieś "komputerowo zdolne " dziecko.
                  > W zasadzie jest mozliwosc spojrzenia, spod jakiego IP piszesz (zakladam, ze nie
                  > telekomuna) i obserwowanie caly czas twojego ruchu internetowego kierowanego na
                  > odpowiedni port (konkretnie: SMTP i POP3, o ile nie masz Exchange Servera).
                  > jednak albo trzeba byc "blisko" twojego kompa, albo byc naprawde cholernie
                  > dobrym...

                  Potwierdzam ze jest to praktycznie niemozliwe. Co ma wspolnego jego adres, z
                  ktorego sie laczy z kontem pocztowym? Trzebaby sie podpiac do sieci zaraz przy
                  kompie i snifowac doslownie wszystko zeby wychwycic adres poczty w chwili gdy sie
                  do niej loguje. Jest to praktycznie NIEMOZLIWE.
                  • bbury Re: Droga Jottko 27.05.02, 14:18
                    Jeśli dobrze zrozumiałem Kostia podejrzewa że ktoś z nas wysłał mu wirusa.
                    Mówiąc "nas" mam na myśli forumowiczów :)

                    Jak rozumiem Kostia podejrzewa że ktoś z nas jest niezłym hakerem i na dodatek
                    uwziął się na niego.
                    Co by ne rzecz optymista z niego :)

                    Oczywsićie jeśli jest prawdą to co pisze w pełni potępiam całe zdarzenie.
                    Prawde móiąc wydaje mi się to mało prawdopodobne by nie rzec niemożliwe...
                    • Gość: HSPS Re: Droga Jottko IP: 5.2.1R1D* / 141.202.246.* 27.05.02, 14:28
                      Ja podejrzewam, że on odpowiedział twierdząco na jakieś pytanie i ściągnął
                      sobie jakiś plik sam z jakiegoś niepewnego źródła, a że otwierał też pewnie
                      wcześniej GW to mu się teoria spiskowa zamknęła w całość.
                      Inaczej jest to technicznie praktycznie niewykonalne. A skoro radzi się dzieci
                      to i pewnie w tej materii nie jest za pewny.
                      Miałem już 4 wirusy na PC, ale nigdy mi nie przyszło do głowy, że ktoś mi
                      je "wgrał", chociaż też znam paru takich co mnie nie lubią.
                      • jottka Re: Droga Jottko 27.05.02, 14:33
                        HSPS, ale o czym my dyskutujemy?! Próbowałam mu na spokojnie wyjaśnić, że to
                        niemożliwe bez znajomości adresu pocztowego, ale on najwyraźniej zakłada, że
                        większość czasu na i poza forum poświęcamy na tropienie go i jego poczynań.

                        By tak rzec - pas.
                  • Gość: Zetka Re: Droga Jottko IP: *.we1.tuniv.szczecin.pl 07.06.02, 15:19
                    >Co ma wspolnego jego adres, z ktorego sie laczy z kontem pocztowym?
                    A no to, ze jak nie wiesz, jakie gosciu ma konto pocztowe, to nie szukasz po
                    calej sieci, a zaczynasz od tego, co wychodzi na porty mailowe z JEGO komputera...

                    > kompie i snifowac doslownie wszystko zeby wychwycic adres poczty w chwili gdy s
                    > ie
                    > do niej loguje. Jest to praktycznie NIEMOZLIWE.
                    Praktycznie, to jest to cholernie trudne, ale mozliwe.
                    A poza tym:
                    "Sa rzeczy na niebie i na ziemi, o ktorych nie snilo sie nawet naszym
                    filozofom" ;>

                    A hackerzy sa naprawde zdolni!

                    • jottka ZetKa, 07.06.02, 15:23
                      może nie utwierdzaj Kostii w przekonaniu, że ktoś z forumowiczów zhakował mu
                      komputer :))) Nie hakerzy jako tacy byli tematem wątku.
    • Gość: AA Re: Kto wysłał Kostii wirusa?!! IP: 62.233.158.* 27.05.02, 19:53
      rzeżączkę wywołują bakterie a nie wirusy
      • Gość: Kostia Re: Kto wysłał AA priona?!! IP: *.xtra.pl 27.05.02, 21:07
        Gość portalu: AA napisał(a):

        > rzeżączkę wywołują bakterie a nie wirusy

        A co wywołało u Ciebie Creutzfelda Jakoba? Czy to tak od urodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka