Dodaj do ulubionych

szkoła podstawowa prywatna czy państwowa.

15.02.05, 19:16
Zastanawiam się nad wyborem szkoły dla mojego dziecka. Zależy mi na dobrym
poziomie i pszkole przyjaznej dziecku. Rejonowa jest
tragiczna (ostatnie miejce w mieście).
Problem jest w zasadzie związany z finansami - myślę, że będzie mnie stać na
czesne, ale co tu dużo mówić, jestem średniakiem - samochód zachodni, ale
kikuletni, małe mieszkanie zamiast domu i wczasy w Wisełce zamiast Majorki
itp.Boję się rewii mody oraz tego, że moje dziecko będzie odstawać.

Co wy na to? Jaki jest status materialny dzieci (a właściwie rodziców) ze
szkół prywatnych??
Obserwuj wątek
    • domator4 Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. 15.02.05, 19:28
      Różnie bywa, ale musisz sie liczyć jednak ze snobizmem. Dzieci opowiadają
      sobie, co mają w domu, gdzie byłu podczas wakacji itp. Praktycznie nie ma
      dzieciaka bez komórki. Zastanów się nad kondycją psychiczną Twojego dziecka,
      czy się odnajdzie w takim środowisku i czy nie obudzi w nim przemożnej częci
      posoiadania nowych rzeczy. Poza tym faktycznie objęte będzie lepszą opieką i
      więcej się nauczy - pod warunkiem, że będzie to dobra prywatna szkoła.
      Powodzenia
    • Gość: JZ Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 21:55
      To musiałaby być bardzo dobra prywatna szkoła. Poza tym oprócz tego co napisał
      Domator weź pod uwage że w większości prywatnych szkół funkcjonuje proces
      nacisku rodziców (a czasem nawet dzieci) na nauczycieli, żeby wystawiali lepsze
      oceny niż powinni naprawdę (na zasadzie płacę i syn/córka ma mieć piątki). Poza
      tym są w Szczecinie naprawde dobre szkoły publiczne. Jestem w miarę
      zorientowany bo rok temu miałem ten sam problem. I z czystym sumieniem mogę
      polecić SP 16 na Chobolańskiej (tam uczęszcza mój syn) Więcej informacji na
      www.sp16.szczecin.pl
      pozdrawiam
      JZ
      • sandvika Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. 16.02.05, 09:44
        Dzięki za polecenie szkoły, ale Chobolańska odpada, bo to drugi koniec miasta.

        Nie zgodzę się że szkoły podstawowe mają niższy poziom, bo na postawie testów
        dla 6-latków (kompetencji???) te szkoły biją na głowę wszystkie szkoły jest
        odwrotnie - LO prywatne ciągną ogony.

        Ja sama uważam, że dobra szkoła podstawowa to kulcz do wszytkich późniejszych
        sukcesów. Z gimnazjum i LO pewnie zrezygnujemy.
        • Gość: karoll Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 10:22
          moja kolezanka posłała dzieci do polsko -amerykańskiej szkoły na ul. woj.
          polskiego.porażka!!!poziom tragiczny, tak jak już ktoś wcześniej zuważył,
          snobizm, przechwalanie kto ma lepszy samochód, nauczyciele złej oceny nie
          postawią(bo jeszcze tatuś się wkurzy),jdnym słowem bagno.obecnie jej dzieci
          uczą się w państwowej podstawówce i mają o wiele lepsze oceny.takie były jej
          odczucia.
          osobiście nie dałabym dziecka do szkoły prywatnej,ale przedszkole prywatne -jak
          najbardziej.pozdrawiam:)
          • sandvika Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. 16.02.05, 10:30
            Czy to była szkoła podstawowa? W podstawówakach przez klika pierwszych lat nie
            wystawia się ocen.

            O polsko-amerykańskiej słyszłam kika tego typu opinii, ale o gimnazjum i LO.
          • Gość: monika Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 11:12
            Nie mam jeszcze dziecka w wieku szkolnym, ale od dawna juz zbieram opinie o
            różnych szkołach, państwowych i prywatnych. Szkoła polsko-amerykańska od dawna
            miała złą opinię i dziwię się,że rodzic nie zrobił dobrego rozeznania. Teraz,
            po zmianie Dyrekcji jest tam podobno trochę lepiej. To,że akurat ta szkoła jest
            (lub była) kiepska pod wieloma względami nie oznacza,że wszystkie prywatne są
            takie. To przecież jak z państwowymi: są różne.
    • enancjo Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. 16.02.05, 10:33
      .. wypowiedzi powyzej to stereotypy i uprzedzenia i wspolczuje
      jezeli ww rzeczywiscie do takich szkol wyslali swoje dzieci ..
      .. przyznaje jednak ze tez mialem takie watpliwosci jak autor
      watka .. a szkola rejonowa byla dla mnie rownie porazjaca ..
      zaryzykowalem zrobilem selekcje wsrod prywatnych i mam swoje w
      Naszej Szkole na Wawrzyniaka i jest OK,
      .. nie ma rewii mody, ani nadmiaru komorek (sa, ale to raczej
      kwestia mody i konsekwencji rodzicow .. w koncu w szkole
      komorek nie rozdaja), nie ma tez presji rodzicow na oceny,wrecz
      przeciwnie jest zdecydowany dystans nauczycieli w tym zakresie,
      ale za to jest wspolpraca i mozna o swoim dziecku porozmawiac
      w kazdej chwili, ponadto szkola w swoich podusmowaniach .. zwraca
      uwage na rozne cechy dziecka oraz daje sugestie (to bardzo cenne,
      gdyz czesto nasze dzieci przy nas sa zupelnie inne a w srodowisku
      / grupie wykazuja cechy nam zupelnie nieznane .. w ten sposob
      dowiedzialem sie o swoich dosyc sporo .. ),
      .. zdziwony bylem, ale nie ma w szkole agresji / podzialow na grupy,
      podgrupy jak to bywa w molochach .. na miejscu sa tez rozne kolka
      zainteresowan i zajecia dodatkowe .. basen, informatyka, plastyczne,
      teatralne, dodatkowo mozna miec karate, w sezone lyzwy,
      nauke gry na pianinie, kolko taneczne itd .. .. szkola bardzo bardzo
      zwraca uwage na jezyki ..
      .. szkola jest tez wygodna dla rodzicow .. odstawiam swoje rano i moge
      je odebrac popoludniu (obiady mozna tez wykupic na miejscu) niezaleznie
      ile maja lekcji ...
      .. szkola jest bezpieczna bo mala i wszyscy sie znaja ...
      .. klasy niewielkie .. ale dzieki temu dzieci pracuja, gdyz jak na
      jedno dziecko przypada srednio ca 4-5 minut lekcji .. to ciezko sie
      migac trzeba pracowac, sluchac, byc przygotowanym .. i dzieki temu
      dla tych dzieci odrabianie lekcji w domu jest czyms oczywistym i
      normalnym a nie kara i przymusem !!!
      .. doceniany jest tez indywidulizm kazdego ucznia ...
      .. umowa z szkola jest roczna (jezeli chodzi o koszty)zawiera tez
      klauzule kore ograniczaja mozliwosc wzrostu czesnego poza okreslony
      poziom w nastepnym roku nauki .. itd ..
      .. czy czesne jest drogie .. to subektywna ocena wlasnych mozliwosci,
      ale przedszkola kosztuja sumarycznie od PLN 350-600, dlatego
      jezeli prywatna szkola podstawowa zyczy sobie kwote pomiedzy to
      chyba nie jest tak zle .. patrzac na to ze dzieci maja ten czas
      zorganizowany w identycznym zakresie...
      .. polecam .. i ww nazwy szkoly nie traktuj jako sugestii .. gdyz
      kazdy musi dokonac wlasnego wyboru ...
      Enancjo
      • sandvika Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. 16.02.05, 10:41
        Dzięki za odpowiedź. Tą szkołę brałam pod uwagę, słyszała o niej bardzo
        pochlebne opinie i niem mam do niej daleko.

        Ale nadal mam wątpliwości, czy moje dziecko nie będzie odstawać.
        • enancjo Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. 16.02.05, 10:52
          .. uzupelnie .. kazda szkola podlega ocenie i w tym zakresie
          nie ma WYBACZ ..
          .. ja nie sprawdzalem, ale w UM w SZN w jakims tam Wydziale
          maja jest ranking szkol w miescie .. udaj sie i popros niech
          Ci powiedza .. ktoe szkoly wedlug nich sa najlepsze w miescie ..

          .. ponadto zaufaj dziecku .. to podstawa .. i pochodz na dni
          otwarte .. i rozmawiaj z nim na ten temat .. powiedz tez
          wytlumacz mu ktora szkola sie Tobie podoba w koncu to ono bedzie
          tam chodzic ..
          .. powodzenia ..
          Enancjo
          • Gość: monika Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 11:44
            Te rankingi sa często mało warte. Wysoki poziom nauczania i dużo zajęć
            dodatkowych to nie wszystko. Szkoła nr 53 od dawna jest wysoko w tych
            rankingach. Faktycznie poziom wysoki ale np. problem dysleksji zupełnie tam
            "leży". A szkoła na Głębokim? Piękne położenie, małe klasy, dzieci przywożone
            nawet z drugiego końca miasta. Za to po lekcjach nic ciekawego sie nie dzieje.
            Inna sprawa,że pewnie od września juz jej nie będzie. Poza tym w szkole równie
            wazny jak otoczenie jest wychowawca.
            • Gość: be Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 12:25
              nikt nie pisze że dzieci nie chca się uczyć a po lekcjach ich jedynym marzeniem
              jest wyrwanie się ze szkolnych murów...
          • Gość: karola Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. IP: 213.155.168.* 19.02.05, 15:07
            Taaa, rankingi...
            Dzwoniłam do UM Wydziału Oświaty i tam pani mnie poinformowała, że nie mają
            żadnych rankingów. Zapytałam o jej własne odczucia (w końcu pracuje w Wydziale
            Oświaty) to powiedziała, że wolałaby się nie wypowiadać. W Kuratorium też
            żadnych rankingów nie prowadzą, ani szkół publicznych ani niepublicznych. I nie
            wiem jak to rozumieć? Czy jest już tak beznadziejnie, że nikt nie chce o tym
            mówić??? I komu teraz powierzyć dziecko???
            • sandvika Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. 19.02.05, 15:27
              Ranking szkól niepublicznych, wraz z liczbą punktów z testów publikowała Gazeta
              i chyba jeszcze jest to w wyszukiwarce.
    • Gość: komuch Re: szkoła podstawowa -tak mnie uczono w polsce IP: *.agro.ar.szczecin.pl 16.02.05, 13:33
      (...) W społeczeństwie klasa wyzyskiwaczy nie chce dobrowolnie ustąpić i oddać
      władzy, chociaż panowanie jej hamuje rozwój i chociaż skazana jest ona na
      zagładę. Dopiero w walce, która jest niezbędnym warunkiem rozwoju, klasa
      wyzyskiwanych może dokonać zmiany ustroju. Rozwój nastąpić może tylko poprzez
      walkę przeciwieństw. (...)
      (...) Przed szkołą stoi zadanie o wielkiej doniosłości państwowej - wychowanie
      uświadomionych politycznie, uzbrojonych w światopogląd marksistowsko-
      leninowski, wysoce wykształconych i wszechstronnie rozwiniętych obywateli kraju
      socjalizmu, gorąco miłujących swoją ojczyznę, bezgranicznie oddanych partii
      Lenina-Stalina,
      zdyscyplinowanych, pełnych inicjatywy, mężnych bojowników komunizmu, aktywnych
      budowniczych społeczeństwa komunistycznego. (...)
      (...) Praca wychowawcy klasowego jest zaszczytna i odpowiedzialna: ma on za
      zadanie w powierzonych mu klasach w sposób właściwy organizować wychowanie
      ideowo-polityczne uczniów, przedstawić uczniom w pełni potęgę socjalistycznej
      ojczyzny radzieckiej, ukształtować w nich aktywny patriotyzm radziecki, wpoić
      umiłowanie bohaterskiej przeszłości i teraźniejszości swej ojczyzny; miłość do
      czołowych przedstawicieli ojczystej nauki i kultury - wyrobią w nich dodatnie
      cechy
      -(...) Któż bowiem, jeżeli nie wychowawca, może pomóc komsomolskiej organizacji
      w nauczaniu przodowników drużyn pionierskich podstawowych metod pracy
      pedagogicznej? (...)
      (...) Inaczej bowiem przedstawia się sprawa, gdy wykraczający przeciwko
      karności postępek ucznia zostanie zganiony przez nauczyciela - inaczej, gdy
      pojedynczemu wichrzycielowi przeciwstawiają się w sposób właściwy jego koledzy
      i cały kolektyw.(...)
      (...) Treść referatów dzieci wskazywała na ich bezgraniczną miłość do ojczyzny,
      narodu i towarzysza Stalina. (...)
      • sylka34 Re: szkoła podstawowa -tak mnie uczono w polsce 16.02.05, 18:50
        proponuję nie kierowć się żadnymi rankingami, ale najlepiej bedzie jak
        przejdziesz sie z dzieckiem do niektórych szkól (niekoniecznie spłecznych).
        Przeciez to dziecko bedzie chodziło nie ty. Na takiej wyprawie możesz zobaczyć
        m. in. ćzy szkola jest bezpieczna w czasie przerw, jacy sa uczniowie, stosunek
        nauczycieli do dzieci na przerwie dużo widac. Rankingi typu które miejsce nie
        maja sensu , bo kto chce sie uczyc to sie nauczy.
        • sandvika Re: szkoła podstawowa -tak mnie uczono w polsce 17.02.05, 11:42
          Rankingi typu które miejsce nie
          > maja sensu , bo kto chce sie uczyc to sie nauczy.

          Niestety nie zgadzam się z tym. Nie kieruję się jedynie rankingami, bardziej
          opiniami innych (i datego Was właśnie o to pytam), ale poziom szkoły i
          atmosfera w niej panująca ma decydujace znaczenie jeżeli chodzi o stosunek
          dziecka do szkoły i jego osiągnięcia.
          Zwłaszcza w przypadku szkoły podtstawowej

        • Gość: komuch do sylka Re: szkoła podstawowa -tak mnie uczono w polsce IP: *.agro.ar.szczecin.pl 17.02.05, 15:42
          od kiedy to w polskim obozie S-koncentracyjnym ,rodzic ojciec może wejść do
          szkoły i ocenić czy dziecko jest bezpieczne,...etc?????. W obecnej S-komunie i
          bezprawiu ,nie ma takiej mozliwości w polsce.Dziecko jest własnością S-
          komuny,nauczają je jak chcą i wyłacznie"słusznie" i rodzicowi gó.. do tego??
          Doświadczyłem tej sytuacji?
          • sylka34 Re: szkoła podstawowa -tak mnie uczono w polsce 17.02.05, 18:37
            Gość portalu: komuch do sylka napisał(a):

            > od kiedy to w polskim obozie S-koncentracyjnym ,rodzic ojciec może wejść do
            > szkoły i ocenić czy dziecko jest bezpieczne,...etc?????. W obecnej S-komunie
            i
            > bezprawiu ,nie ma takiej mozliwości w polsce.Dziecko jest własnością S-
            > komuny,nauczają je jak chcą i wyłacznie"słusznie" i rodzicowi gó.. do tego??
            > Doświadczyłem tej sytuacji?
            chyba rzeczywiście dawno nie byłeś w szkole , a Twoje opinie sa niesmaczne i
            oderwane od rzeczywistości. Teraz to rodzice i dzieci mają prawa
            ( i korzystają z nich) natomiast wcale nie znaja swoich obowiazków.
            • Gość: pieszy Leonard Piwoni IP: *.fnet.pl 17.02.05, 18:57
              1. lepiej prywatna,
              2. tylko szkoły Piwoniego

              (co do nacisków na nauczycieli to powiem tylko tyle, że to rodzaj
              bezpodstawnego ataku przeciwników szkół prywatnych)
              (moje doświadczenie poparte jest rokiem w szkole numerowanej - jak o
              państwowych mawia mój syn, dwa w tzw. "naszej szkole" - przemilczę tę rotację
              nauczycieli - może teraz gdy odeszła pani dyrektor jest inaczej, reszta w
              szkołach Piwoniego - tutaj wszystko OK!)
              • Gość: br Re: Leonard Piwoni IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 19:01
                śmiechu warte...
              • sandvika Re: Leonard Piwoni 17.02.05, 19:05
                A które to są właściwie szkoły Piwoniego, bo ja nie w temacie jestem...
                • Gość: pieszy Re: Leonard Piwoni IP: *.fnet.pl 17.02.05, 20:24
                  szkoła podstawowa na ul. Klonowica vis-a-vis komorników, gimnazjum i liceum na
                  ul. Sowińskiego.

                  (zero wyścigu szczurów, w podstawowej co tydzień tzw. telegram do rodziców o
                  osiągnięciach, wpadkach, zachowaniu etc.; w gimnazjum telegram najpierw raz
                  tygodniowo, potem raz w miesiącu. nauczyciele zaangażowani w swojej pracy)
                  • Gość: br Re: Leonard Piwoni IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 22:02
                    dzieci pewnie az piszczą z radości po tych telegramach...
              • Gość: JZ Re: Leonard Piwoni IP: 217.17.46.* 18.02.05, 11:23
                Nie ośmieszaj się. Bezpodstawne ataki ha ha ha! Brak nacisków?! Pogadaj z
                dobrymi nauczycielami uczącymi w prywatnych szkołach! I w prywatnych szkołach
                jest nie mniejsza rotacja kadr.
                • Gość: pieszy Re: Leonard Piwoni IP: *.fnet.pl 19.02.05, 15:47
                  szanowny JZ proponuję najpierw czytać, potem starać się to zrozumieć, a na
                  koniec zabierać głos - jeśli ma się coś do powiedzenia. W innym wypadku proszę
                  interpretować abecadło. Pozdrawiam.
    • domiska1 Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. 18.02.05, 12:50
      Widze,że po krótkiej wymianie informacji na tematy szkolne od razu co niektórzy
      przeszli do pyskówki,a chyba nie o to chodziło. Ja też jestem na etapie
      poszukiwania szkoły dla dziecka i myślałam,że dowiem się czegoś bardzo
      konkretnego. Jeśli nie prywatna to jaka państwowa w okolicach pomorzan i redy?
      a może ktoś coś wie na temat szkoły na Tarczyńskiego?
      Pozdrawiam iżyczę dużó uśmiechu :)!
      • Gość: pieszy Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. IP: *.fnet.pl 19.02.05, 15:54
        droga Pani domiska1 proszę pominąć tych niektórych i pewnie ten wątek coś tam
        da. Decyzja i tak zostaje po stronie rodziców, a każde dziecko do jakiejś
        szkoły uczęszcza.
        Szkola na Tarczyńskiego tezbyła brana pod uwagę przez moją żonę ale ostatecznie
        stało się tak jak się stało i jesteśmy z tego zadowoleni.
    • Gość: mea Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. IP: *.devs.futuro.pl 19.02.05, 18:41
      W SP 1-3 najwazniejsza jest PANI wychowawczyni - bez względu czy to publiczna
      czy prywatna, warto więc dowiedzieć się coś o osobach które będą miały pierwsze
      klasy. Myślę, że publiczna SP w pobliżu miejsca zamieszkania jest najlepsza - o
      ile jest w miarę dobra - tzn. niestety zależy to też od okolicy (jakie dzieci
      tam będą chodzić) Z regułu np. osiedlowe szkoły sa naprawdę dobre SP 35, 51,
      45.. wszsytkie porównywalne) Przede wszystkim jednak dziecko ma kolegow blisko -
      szczególnie wazne potem, kiedy trzeba pozyczać zeszyty, spotykac sie po
      lekcjach - to naprawdę wazne. Poza tym dowożenie dziecka do szkoły przez 6 lat
      i odbieranie to naprawdę koszmar - chyba że się niuczym innym nie zajmujemy.
      Z mojego doswiadczenia wynika, że większośc SP ma podobny poziom. Do testów
      kompetencji i tak trzeba przygotować, angielskiego i tak raczej w Szczecinie
      uczy sie prywatnie. Kółka pozalekcyjne sa w większości szkół. Prywatne SP w
      Szczecinie nie wyróżniają się niczym specjalnym, może mniejsze grupy. Ale teraz
      i w publicznych nie jest tłoczno. Nauczyciele - tacy sami - jedni lepsi drudzy
      gorsi.
      Sumując - moim zdaniem szkoda w Szczecinie pieniedzy na prywatne SP,
      przynajmniej obecnie. Chyba, że komus takie sumy nie robią różnicy.
      • sandvika Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. 19.02.05, 21:23
        Znasz z autopsji szkoły prywatne czy teoretyzujesz, bo właśnie poruszyłaś
        ciekawą kwestię.
        Zakładając że moje dziecko pójdzie do szkoły prywatnej myślałam,że będęmiała z
        głowy dodatkowe zajęcia z języków czy przygotowanie o testów.
        Jak jest w rzeczywisości?
        • Gość: mea Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 13:49
          z autopsji i doswiadczenia zawodowego - bo akurat często spotykam się z
          nauczycielami. Język - może więcej godzin, ale na pewno nie można spodziewać
          się, że zrobią dużo ponad podstawę programową. Inne przedmioty - poziom
          porównywalny. Dodatkowe zajęcia - wiem, że i tak są w prywatnych dodatkowo
          płatne. Nie mówię, że w prywatnych jest żle czy gorzej - ale że nie ma aż
          takiej różnicy. Obecnie każda szkoła dba o wyniki w testach kompetencji. Dodam,
          że te testy to nie tylko kwestia dobrego poziomu nauczania w klasach IV-V lecz
          umiejętność rozwiązaywania takich typów zadań i pracy pod presją czasu. I
          jeszcze jedno - programy nauczania sa takie same dla wszystkich szkół, testy
          też - więc pozostaje z plusów - mała grupa i lepszy nauczyciel. ALe czy tak
          rzeczywiście jest??
    • domiska1 Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. 21.02.05, 11:07
      D o Pieszego: dziękuję za informację, a czy coś bardzo istotnego zadecydowało o
      wyborze właśnie szkoły na Klonowica?
      Do Mei: nie wiem skąd taka duża akceptacja szkół publicznych i taka wielka
      niechęć do prywatnych. Ja podobnie jak Sandvika byłam ppewna, że już wtedy nie
      będę musiała prowadzać na dodatkowe zajęcia z języków obcych. Teraz moja Marysia
      chodzi dwa razy w tygodniu na angielski, a w szkole oferują pięć razy w tygodniu
      po 45 min. , to chyba nie jest mało? W ziązku z tym chyba już nie będzie
      większego sensu prowadzania jej na dodatkowe lekcje. Co do przywożenia i
      odwożenia dziecka ze szkoły i do niej to kwestia organizacji czasu. Teraz oprócz
      przedszkola muszę biegać gdzieś na angielski. Może to i dobrze wpływa na moją
      figurę, ale jak patrzę na dzisiejszy śnieg to jakoś mniej miłó mi się robi.
      Pozdrawiam!
      Może ktoś jeszcze doda coś o szkole na Tarczyńskiego?
      • swantevit Tylko katolicka szkola, z dziecka zrobi ci 21.02.05, 11:09
        matola..
        • sylka34 publiczna 21.02.05, 13:03
          niewiem czemu zastanawiasz sie nad wyborem publiczna czy prywatna. Jęli tak
          patrzysz na rankingi to żadna prywatna podstawówka, gomnazjum liceum nie maja
          wysokich not. To nie Anglia i nie ma u nas tradyji prywatnych szkol z renoma.
          Śmiechu warte . akurat związana jestem ze szkola publiczna i dużo dzieci
          przychodzi do nas bo rodzice nie maja juz kasy i te dzieci reprezentuja
          naprawde niski poziom jak juz pisalam zalezy to od predyspozyji i checi dziecka
          do nauki. Języka obcego tez sie nie nauczy tylko w szkole.
          • Gość: po Re: publiczna IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 13:16
            każda szkoła jest dobra jak wszyscy chcą dobrze...a wyjątki potwierdzają
            regułę..
            • Gość: pieszy jeszcz raz Leonard Piwoni IP: *.fnet.pl 21.02.05, 13:36
              1. jezyk obcy codziennie (gimnazjum)i skoro radzisobie sam na różnego rodzaju
              wyjazdach to chyba jest najlepszą oceną
              2. co do rankingów to będę polemizował - proszę najpierw je przeczytać
              3. dlaczego akurat ta szkoła? - złe doświadczenie z "numerowaną" jeszcze gorsze
              z nazywającą się "nasza szkoła" potem długie rozmowy mojej żony w wielu
              szkołach, ocena ich pod wieloma względami i padło na tę. I padło najlepiej jak
              mogło.
          • domiska1 Re: publiczna 21.02.05, 16:04
            Nie rozumiem skąd tyle zajadłości w ocenie szkół prywatnych. Owszem sama
            kończyłam państwową i wyrosłam na "normalnego" człowieka, ale wtedy nie było
            szkół prywatnych. Dlaczego ktoś piszę,że za dodatkowe zajęcia w prywatnej i tak
            trzeba płacić skoro dowiadywałm się w kilku i wszystko wliczone jest w czesne.
            Oprócz tego rozmawiałm z rodzicami dziećmi , które już uczęszczają do takich
            szkół. Proszę mi wybaczyć, ale kiedy kilka lat temu weszłam do szkoły przy
            Królowej Jadwigi jako pani nauczycielka poszukująca pracy byłam przerażona tą
            młodzieżą, akurat trafiłam na przerwę. Moje dziecko tak się nieszczęśliwie
            złóżyłó ma "przydział" właśnie do tej szkoły. Wolę ją wozić na drugi koniec
            miasta niż pozwolić choć jeden dzień przebywać w takiej placówce! przykro mi.
      • Gość: mea Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 13:55
        Nie mam nic przeciwko szkołom prywatnym - ale po prostu uważam, że niektóre
        publiczne sa naprawde dobre. Jeśli chodzi o angielski 5x45min. - nie wiem,
        czego się spodziewasz - ale naprawdę tego nie mierzy się ilościa godzin.
        • domiska1 Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. 21.02.05, 16:07
          Do Mei, na pewno są szkoły publiczne dobre. Ponieważ nie jestem zorientowana w
          szczecińskich szkołach proszę o adresy.A co do ilości angielskiego
          tygodniowo,wiem,że codzienna stycznośc z językiem bardzo dobrze robi, nawet te
          krótkie 45 min. Doświadczenie jak najbardziej własne.
          Pozdrawiam!
          • sandvika Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. 21.02.05, 17:26
            Załaczam likn do przeglądu niepublicznych szkól podstawowych.

            szkolazklasa.gazeta.pl/szkolazklasa/1,58432,1959910.html?as=8&ias=8
            Wynika z niego że ŚREDNIE wyniki testu kompetencji w tych szkołach wachają się
            od 34,4 (szkoła katolicka) do 36 punktów na 40 możliwych. Nie wiem jak was, ale
            mnie taka średnia zadowala (średnia w województwoe o ile pamiętam ok. 27-28).

            Jeżeli chodzi o pozostałe uwagi - czyli płatności za zajęcia dodatkowe czy
            poziom lekcji jeżyka angielskiego to wolałabym, żeby wypowiedzieli się rodzice
            dzieci które sie tam uczą. Inaczej chyba nieczego się tak na prawdę nie dowiemy.
            • Gość: iu Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 17:33
              ten cały wątek wygląda na reklamę szkól prywatnych aby klientow nagnac...jakies
              smieszne pytania a na koncu ranking...wkrotce siedowiemy gdzie sie pytający
              zdecydowal...smiechu warte...
            • Gość: karola Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. IP: 213.155.168.* 23.02.05, 22:51
              Dzięki, że umieściła Pani ten link, bo nie mogłam sobie poradzić ze
              znalezieniem tego rankingu.
              Też stoję przed wyborem szkoły dla mojego synka. Właściwie jestem zdecydowana
              na szkołę niepubliczną ze względu na większe bezpieczeństwo jakie może zapewnić
              dziecku taka szkoła. Dużo dobrego słyszałam o "Naszej Szkole" na Wawrzyniaka,
              ale jest też bardzo dobra katolicka podstawówka na Orawskiej 3 prowadzona przez
              księży. Myślę, że też warto ją wziąć pod uwagę. Jeszcze raz dziękuję za ten
              link i pozdrawiam.
              P.S. Czasem obserwuję forum i aż przykro mi jest jak czytam tak bezinteresownie
              rzucane oszczerstwa i obelgi. Proszę się tym nie przejmować, robią to pewnie
              jacyś zakompleksieni, biedni ludzie...
    • Gość: ow Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 17:35
      i ranking potem/
      pytający wie o co chodzi...darmowa r e k l a m a ..o naiwni...
    • Gość: bt Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 17:36
      za chwile doczekamy się ukrytej reklamy supermarketu...i jeszcze prosze o
      reklamę szkół językowych...
      • sylka34 Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. 21.02.05, 19:46
        kolezance najpierw chodzilo o szkole dla jej "poceichy' a potem opisze o
        rankingach na koniec szkoly Kobieto masz na to 6 lat. Ja posylajac dziecko do
        kl.1 nie patrzylam tak w przyszlośc tylko zależalo mi tym aby corka miala dobrą
        i milą panią. zgadzam sie z poprzednikami DARMOWA REKLAMA SZKÓŁ NIEPUBLICZNYCH
        • sandvika Jestem w lekkim szoku.... 21.02.05, 20:50
          że ktoś mógł pomyśleć, że to kryptoreklama.

          Link do rankingów podałam tylko dlatego, że wkurzyły mnie powtarzające się
          ciągle teksty, o niskim poziomie tych szkół - to akurat wydaje mi sie absolutną
          bzdurą.

          Być może jestem przewrażliwiona, ale wybór szkoły jest dla mnie rolą
          piewszorzędną, zwłaszcza, że jestem mamą bardzo chorej dziewczynki, która w
          szołach - molochach może być totalnie "gnojona".

          Wieszałam ten wątek na forum ogólnopolskim i wywiazała się bardzo rzeczowa
          dyskusja, która dała mi wiele do myślenia. Chciałam jednak dowiedzieć się
          czegoś więcej na temat miejscowych szkół, bo realia szczecińskie to nie to samo
          co warszawskie. I powiem szczerze jastem przygnębiona zarówno poziomem jak i
          klimatem dyskusji.
          Przykre jest w tym wszyskim to, że głos zabierają w niej przede wszyskim Ci,
          którzy o szkołach prywatnych nie mają zielonego pojęcia. I na dodatek te teksty
          aż kapią od jadu.
          • Gość: pieszy Re: Jestem w lekkim szoku.... IP: *.fnet.pl 21.02.05, 21:05

            zrozum ból frustracji
            tu jest wielu optymistów, rzeczowych i wartościowych ludzi, jednak muszą gdzieś
            odreagować. to dla nich taka terapia

            (zobacz jak teraz bedą ujadać, ale skoro to im pomaga - przecież nikogo nie
            krzywdzą. życzę im zdrowia)

            (a swoją drogą ile w tych tekstach informacji!!!)
    • lenka30 Re: szkoła podstawowa prywatna czy państwowa. 22.02.05, 16:57
      Moje dziecko chodzi do "naszej szkoły"., Szkoła jest kameralna i przyjazna
      dzieciom. Polecam
    • sandvika Podciągam wątek, bo nadal mnie interesuje n/t 02.03.05, 15:53
      • kaisulef Re: Podciągam wątek, bo nadal mnie interesuje n/t 09.03.05, 00:57
        Mam podobny problem(także w Szczecinie) i z zainteresowaniem przeczytałem
        opinie. Myśle, że przydatne moga byc tutaj wyniki testów klas szóstych do
        których dotarlem po poszukiwaniach w sieci. W kuratorium nie mogłem uzyskać do
        nich dostępu! Polecam Skrót do:
        www.oke.poznan.pl/pliki/arkusze_testow/stat_sp_2004.pdf
        • Gość: felusia k Re: Podciągam wątek, bo nadal mnie interesuje n/t IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 01:02
          znowu kryptoreklama-nie macie chętnych?
          będą...
          • Gość: Kraak Re: Podciągam wątek, bo nadal mnie interesuje n/t IP: 217.153.123.* 09.03.05, 12:13
            Mnie też ten wątek interesuje, mimo iż wybrałam szkołę dla mojego dziecka.
            Niestety tak się złożyło, że najprawdopodobniej za rok będę musiała ją zmienić
            na położoną na prawobrzeżu. I tu jest problem, ponieważ tam praktycznie nie a
            wyboru szkół. Czy może ktoś wie coś o szkołach tam położnych? Wiem tylko, że
            jest tam szkoła Słoneczna. Czy ktoś ma jakieś zdanie o niej, moze znajduje sie
            tam jakaś inna fajna szkoła. Chętnie poczytam co myślą inni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka