Dodaj do ulubionych

Ala ma kota, a Miriam ma ptaka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 23:38
Komu się podoba ten dowcip, ręka do góry!!! To naprawdę niesamowite, w jakim
zastraszającym tempie ludzie wymyślają takie perełki. Tylko pozazdrościć
inwencji. Czekam na więcej. Chcecie ożywić to forum???? Tak więc- do
dzieła!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: fg Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 23:52
      czy ten kot ma chęć na ptaka, bo koty żrą ptaki...
      • Gość: olik Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 23:56
        przychodzi Ala do Miriam-po coś przyszła? -rżnąć głupa/tzn robic z siebie
        idotkę/...
        • Gość: Student Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 00:00
          Ale czy Ala ma odpowiednie narzędzie do zadawania takich cierpień biednej
          Miriam, która jest tylko zbłąkaną owieczką - a raczej baranem hahahahahha :)
          • Gość: fizdzi fizdzi Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 00:01
            • Gość: fizdzi fizdzi Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 00:03
              ale baran Ali nie rowny i baranicy też...o co chodzi z tym ptakiem?
              on cos będzie budował?
      • anamar Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka 10.03.05, 09:21
        to w końcu o jacynie-witt,napisał ktoś na forum,że to"radna z jajami"...
        • tuner Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka 14.03.05, 16:13
          A o to jej nie podejrzewałem!!
      • Gość: kol Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 13:47
        MYCHA jest OK
        I REALLY LIKE HER...
        IF SHE IS DEAD..
        I AM SAD...
        /NA WSZELKI WYPADEK DEAD TO W TYM KONTEKŚCIE ZMĘCZONA-W DOMYSLE NIEOBECNA NA
        FORUM/...
    • Gość: werk Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 23:54
      czy to chodzi ,że Ala jest głupia czy też że Miriam jest walnięta?
      • Gość: Student Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 23:55
        Sądzę, że obie odpowiedzi mogą być poprawne.
        • Gość: fiu bżdziu Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 00:00
          a kto z kogo rżnie głupa?
          czas może przejść do polityki...Ala z Miriam czy Miriam z Ali...tu można już
          podstawiać nazwiska...no,może na początek imiona...
          • Gość: MYCHA Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 01:20
            Ala ma kota, a Miriam...to nie tak
            ---------------------------------
            Ala ma kota, a Boguś ptaka,
            Ala głuptaka
            nie chce za ptaka
            Boguś biadoli,
            ptak mu nie stoi
            Ala do ptaka:
            - niech se polata!
            Kot na to oko
            lekko przymrużył,
            miauknął, przeciągnął
            i nieco się wkurzył
            - Ala głuptaka
            wzięła za ptaka?!
            Boguś na kota spojrzał
            z ukosa:
            - jak nie przestaniesz
            to utrę ci nosa!




            • Gość: MYCHA - głuptak Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 12:52
              Dla nie zorientowanych
              i nie daj Boze obrażonych wszystkich Bogusiów na Forum:
              Głuptak należy do rzędu tzw. ptaków pełnopławych w której jest aż 52 gatunków,
              7 większych z tych gatunków tworzą rodzinę GŁUPTAKÓW (sulidae), mają
              charakterystyczne krótkie nogi, gdzie 4 palce są połączone błoną pływną. Na
              gardzieli mają małą łysą plamkę gardzielową a na twarzy - inne łysinki.
              Głuptaki są mieszkańcami ciepleszych mórz i oceanów, ale trafiają sie i w
              strefie umiarkowanej. Biało ubarwiony GŁUPTAK pospolity (sula bassana) jest
              wielkości gęsi i ma czarne końcówki skrzdeł. Potrafi nurkować w wodzie do 20 m.
              A w wodę uderza lotem nurkowym z wysokości 20 - 30 m. Jego pierś chroni przed
              skutkami uderzenia system komór powietrznych.
              Ten pomysł natury został wykorzystany m.in. przy zastsowaniu poduszek
              powietrznych w samochodach.
    • Gość: Miriam Cała prawda o mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 00:05
      Obejrzyj sobie całą prawdę o mnie przewijając obraz do końca w dół.
      miriam.bo.pl/
    • Gość: Student Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 15:50
      Cóż. Chyba takie obrazki wolałbym zachować w mojej wyobraźni.
      Ale musimy uważać, bo Miriam może czaić się wszędzie.
    • Gość: loko Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 08:13
      Ala ma kota, Miriam ma ptaka a le i Czesny ma ptaka,
      Ptak czesnego to ptak Jurczyka, Ale jurczyk nie ma ptaka zdrowego, chory ptak
      Jurczyka ciężko utyka, Czy wszystkie ptaki to Głuptaki - pyta ala?. Nie
      odpowiada miriam; tylko mmój ptak jest ptakiem a tamten jest głuptakiem.
      Głuptaki do Kann poleciały i ptaka tam widziały.
      • Gość: mYCHA Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 08:57
        Ala ma kota
        Miriam ma ptaka
        kot chadza po rynnie
        ptak mota i lata

        Do Cannes pofrunie
        boisko zaliczy
        Marianka przeleci
        Czesnego poćwiczy

        Kot Ali patrzy
        hołupce podziwia
        ślinka mu leci,
        polować zaczyna.

        Z opowiastki tej morał
        prosty wynika,
        śniadaniem dla kota
        - ptaszysko Jurczyka






        • Gość: Student Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 00:20
          Szczerze zazdroszczę umiejętności budowy czegoś, co przypomina wiersz. Ja mogę
          napisać tak:
          Pozycja na żabę: - wersja dla kobiet - on leży, jemu leży, a ona rechocze;
          wersja dla facetów - on leży, ona leży, jemu stoi, a ona nie kuma -
          hahahaha :)))
          • Gość: kol Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka, IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 00:29
            a jak obydwie osoby nie kumają?
            • Gość: Student Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 00:43
              To w takim wypadku trzeba zadać sobie ważne pytanie: Co to jest - zielone i ma
              kółka? Żaba, a kółka były dla zmyłki.
            • Gość: Mycha Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 01:34
              Raz żabcia jedna
              strasznie zielona
              na żaba spogląda
              do cna napalona

              Żab błysnął okiem
              na żabie już leży
              Kumka i wzdycha,
              a "on" - nie jeży!

              Żabcia się mizdrzy
              kumka i kumka,
              Gdzie się podziała
              Q..a, ta gumka?!

              Żab ze spodniami
              mocuje się zdrowo,
              o ona nie kuma i kumka
              iście .. nałogowo

              • Gość: Uli Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 14:10
                Pewna Mycha, wierszokletka,
                napisała wierszy parę.
                Bo myślała "jam poetka,
                uzdolniona ponad miarę"

                Świńskie były to wierszydła,
                że aż litość czasem bierze...
                Beztalencie miewa skrzydła?
                A więc Mycha nietoperzem!

                Koty, koty...Gdzie są koty?
                Czy nie głodne? Taka apetyczna Mycha!
                No, już, koty! Do roboty!
                Mniam, mniam Mycha. Ale pycha!


                • Gość: MYCHA Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 15:57
                  Siedzi Mycha,
                  wąskiem kiwa
                  "Jam poetka?,
                  Istne dziwa!"

                  Zręczność słowa,
                  to nie patent
                  by na Parnas
                  wejść etatem.

                  Rubaszny pocieszny Rej gaduła,
                  pękłby ze śmiechu na Uli słowa
                  rzekłby po prostu -
                  od tego jest głowa,
                  by ją nosić na karku
                  a nie w spodnie chować!
































                  • Gość: Student Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 00:08
                    Szłem łąka, kwiaty pachły, wiater wiał, ona mnie odepchła. Więc weszłem do
                    domu, trzasłem drzwiami,pierdłem, rzygłem i wyszłem, bo hamstwa nie zniesłem!
                    • pia.ed Gdyby tak jeszcze................................. 12.03.05, 00:33
                      ...... link o Miriam chcial sie otworzyc!
                    • Gość: omg Re: Ala ma kota, a Miriam ma ptaka, IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 00:52
                      a nie wyleciały wszystkie ptaki ?nad morzem zielone,kwiatki modre, gdzie jesteś
                      mój ptaku,lubię delegacje szczodre...
                  • Gość: Uli Re:Biedna Mycho... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 00:22
                    Biedna, biedna Mycha
                    Biedne beztalencie!
                    Kot ją nadgryzł. Zdycha...
                    Potrzebne zaklęcie.

                    "Wstań! Abrakadabra!"
                    Lecz Mycha nie wstaje.
                    Rozpruta...Makabra!
                    Patrzeć się nie daje.

                    Ale oto właśnie
                    Powraca koteczek.
                    Zaraz Mychę trzaśnie,
                    Bo niesie młoteczek.

                    I już martwa Mycha.
                    Nieżywa głupota.
                    Kot pomogł. Ta cicha,
                    Cudowna istota.

                    • Gość: MYCHA kotom Re:Biedna Mycho... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 09:40
                      Raz pewna Mycha
                      na forum gadała.
                      Wieczorem i rano,
                      jak tylko wstała.

                      Wąsiki podniosła,
                      ogonek spuściła,
                      coś tam napisała
                      w Internet puściła.

                      Mysie gadanie
                      Kotom w nie smak było,
                      - Co ta Mycha piszczy,
                      zamknąć głupie ryło!

                      Nie będzie nam Mycha
                      pluła w życiorysy!
                      Zadeptać, poszarpać,
                      Won od naszej misy!

                      Co sobie myśli
                      ten gryzoń przebrzydły?
                      Że Kotom dorówna?
                      A w życiu! – Nigdy!

                      I tak co dzień, co rano
                      stare Koty – kastraty
                      obmyślają co tu zrobić,
                      by Mychę zjeść – na raty.

                      Mycha na nie patrzy
                      z przymrużeniem oka.
                      Kto by się przejmował
                      delirium Kota!
                  • Gość: Uli Do Mychy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 00:25
                    Na nic nie licz. Uli nie jest mężczyzną. Szukaj sobie dalej.
                    • Gość: MYCHA Re: Do Mychy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 08:46
                      Płonne nadzieje. Mnie płeć Uli nie interesuje. Sam/a Uli także.
                      Co najwyżej z zażenowaniem obserwuję jak komuś nienawiść i antymychowa fobia
                      zżera psychikę.
                      Wierszyki traktuję jako zabawę na słowa ze Studentem, bez personalnych
                      podtesktów.
                      Ty weszłeś/weszłaś jako nieproszony gość ze swoimi osobistymi problemami.
                      No, ale jak w ten sposób musisz odreagowywać swoje frustracje?!... To
                      powodzenia.
                      Każdy ma swego mola, co go gryzie.
                      • Gość: Uli Re: Do Mychy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 20:10
                        Nie 'weszłeś", tylko wszedłeś.
                        • Gość: Karolkiewicz. Re: Do Mychy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:16
                          Dziennikarka!!!Z taką Polszczyzną!
                          • Gość: MYCHA Re: Do Mychy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 17:18
                            Bój się Boga Karolkiewicz!!! Co ma piernik do wiatraka?
                            Wg prof. Miodka obie formy w obecnym języku są DOZWOLONE! Profesor jest mniej
                            purytański w polszczyźnie i pewne potoczne odmiany - dopuszcza, choć forma
                            "wszedłeś" jest poprawniejsza od "weszłeś".
                            Język ma to do siebie, że żyje, nie jest martwy i dzieli się na tzw. potoczny,
                            którym posługuję się na forum i literacki, którym posługuję się w mediach, gdy
                            piszę. Forum nie jest PISMEM!
                            Możesz mi wytknąć, że to mój patriotyczny obowiązek posługiwać się poprawnie
                            polszczyzną, na Twoje pocieszenie dodam, że nie jest ona moim jezykiem
                            pierwotnym, wyniesonym od kołyski, ale uczyłam się polskiego jako języka
                            wtórnego, równolegle z innym, którym do mnie zwracano się od pierwszych chwil
                            życia. I daj Boże, żeby każdy, kto wychowywał się w Polsce od urodzenia władał
                            nim tak, jak ja. To raz.
                            Rzeczownik "polszczyzna" piszemy małą literą proszę Szanownego Językoznawcy. To dwa.
                            Jak już chce się komuś przywalić, to przywoitość nakazuje zamiast epitetów,
                            najpierw zapoznać się z meritum sprawy.
                            A tak na marginesie:
                            Na wiosnę, szczerze polecam - zamiast wymądrzać się pod moim adresem weź Pan
                            jakąś książkę z zakresu dobrego wychowania czy jak kto woli - kinsersztuby i
                            pocztaj sobie do poduszki. Przyda się Panu jak znalazł w kontaktach z ludźmi. Po
                            co mają dostrzegać gołym okiem, że trapią Pana jakieś kompleksy, nierozwiązane
                            problemy i wylewasz żółć na wszystkich dookoła.


                            • anamar kindersztuba 15.03.05, 09:30
                              a to ci historia....mycho!opamiętaj się!człowiek zwrócił grzecznie uwagę na
                              fakt,że dziennikarz(a za takowego się uważasz)powinien poprawnie posługiwać się
                              językiem...napisał na ten temat tylko CZTERY słowa...reagujesz na to zalewem
                              żółci,posądzaniem o kompleksy,posądzeniem o brak dobrego wychowania,odsylasz do
                              specjalisty,po czym dopisujesz jeszcze fragment(niemały!)o tym,jaka ty mądra i
                              wspaniała,języki znasz,i żeby tak każdy....i komu tu brak kindersztuby?
                              • Gość: MYCHA Re: kindersztuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 09:55
                                Anamar - a nie mówili Ci, że wtrącanie się do cudzych rozmów nie należy do
                                grzeczności?! Chyba, że jak te drożdże pączkujesz nikami.
                                Ależ muszę Ci leżeć na wątrobie!
                                Zamiast pracować - wpatrujesz się w komputer, czytasz co ta Mycha wypisała i
                                komentujesz... Nieco dziwnaczne hobby. To mi przypomina paniusię z magla, co to
                                siedzi w oknie i obgaduje sąsiadów.
                                Nie masz jakiś innych bardziej bardziej progresywnych zajęć?
                                A poza tym, skąd Ty wiesz, co ja myślę? Wcielasz się we mnie? Myślisz za mnie?
                                Encefalograf mi zamontowałaś na czaszce? W Boga się bawisz?...

                                • anamar Re: kindersztuba 15.03.05, 10:39
                                  Gość portalu: MYCHA napisał(a):

                                  > Anamar - a nie mówili Ci, że wtrącanie się do cudzych rozmów nie należy do
                                  >
                                  grzeczności?!...................................................................
                                  .mówili!w odróżnieniu od ciebie,odebrałam staranne wychowanie.forum,to jednak
                                  nie są"prywatne rozmowy"tylko wręcz przeciwnie.szkoda,że nie zauważasz
                                  różnicy,dziennikarko....


                                  > Ależ muszę Ci leżeć na
                                  wątrobie! ......................................................................
                                  .eeee,przesada!zwróciłam tylko uwagę na twój głupawy pościk.nic więcej....ale
                                  chyba masz rację,że należało go po prostu
                                  olać...


                                  > Zamiast pracować - wpatrujesz się w
                                  komputer,.......................................................................
                                  ...no pod tym względem jesteśmy podobne.różnica polega tylko na tym,że ja
                                  pracuję na własny
                                  rachunek...

                                  czytasz co ta Mycha wypisała i
                                  > komentujesz... Nieco dziwnaczne
                                  hobby...........................................................................
                                  ..na tym właśnie polega forum.dziennikarka nie
                                  rozumie?

                                  To mi przypomina paniusię z
                                  magla, .........................................................................
                                  .a to już twoje prywatne doświadczenia,więc ciężko mi z nimi
                                  dyskutować...


                                  > Nie masz jakiś innych bardziej bardziej progresywnych
                                  zajęć?..........................................................................
                                  ....mam!

                                  > A poza tym, skąd Ty wiesz, co ja
                                  myślę? .........................................................................
                                  ..............pojęcia nie mam.widzę tylko to co piszesz.czasem jest to bajanie
                                  o spisku,który się przeciwko tobie zawiązał(inwigilacja,tajemnicze
                                  wydażenia,sprawdzanie komputera,itd.)co okazało się bzdurą i konfabulacją,a
                                  czasami święte oburzenie,że ktoś śmiał ci zwrócić uwagę,połączone z obrażaniem
                                  tego
                                  człowieka.

                                  Wcielasz się we
                                  mnie? ..........................................................................
                                  .niedoczekanie!

                                  Myślisz za
                                  mnie? ..........................................................................
                                  .....nie,chociaż przydałoby
                                  się...

                                  > Encefalograf mi zamontowałaś na
                                  czaszce?........................................................................
                                  ....tak,w ramach spisku potęznych sił,które ci żyć nie
                                  dają...
                                  W Boga się
                                  bawisz?.........................................................................
                                  .naprawdę wierzysz w to,ze tylko Bóg może zwrócić ci uwagę?
                                  >
                                  • Gość: XXL Taniec Go-Go łagodzi obyczaje IP: *.szczecin.pl 15.03.05, 11:13
                                    Wiecie co droga kolezanko i kolego zatańczcie sobie razem go-go przy rurce i
                                    wyluzujcie.
                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: MYCHA Re: Taniec Go-Go łagodzi obyczaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 12:20
                                      XXL - świetny pomysł! Choć, nie sądzę, by Anamar odpuscił/a w czymkolwiek.
                                      Programowo tępi myszy.
                                      • Gość: XXL Re: Taniec Go-Go łagodzi obyczaje IP: *.szczecin.pl 15.03.05, 12:44
                                        E,niema co sie przejmować do każdego programu mozna zapodac wirusa i program
                                        się wysypie jak nić a jak świat światem myszy,były,są i będą ha,ha.
                                        Pozdrawiam
                                        PS
                                        Pozdrawiam również Anamara/rę(;
                                        • anamar Re: Taniec Go-Go łagodzi obyczaje 15.03.05, 13:25
                                          dobra mycha,zatańcz....zobaczymy,może zaprzestanę deratyzacji...
                                  • Gość: Uli Re:Anamar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 12:41
                                    Mycha siebie lubi. My już nie musimy. Ona siebie lubi za nas dwoje (dwóch, dwie??)
                                    i - zważywszy na jej drażliwość na własny temat - nie ma co jej ruszać. Traktuje forum jak prywatną korespondencję, ciagle ktoś nieproszony jej się wcina i jest zła. Pozdrawiam.
                                    • anamar Re:Anamar 15.03.05, 13:26
                                      Gość portalu: Uli napisał(a):

                                      > Mycha siebie lubi. My już nie musimy. Ona siebie lubi za nas dwoje (dwóch,
                                      dwie
                                      > ??)
                                      > i - zważywszy na jej drażliwość na własny temat - nie ma co jej ruszać.
                                      Traktuj
                                      > e forum jak prywatną korespondencję, ciagle ktoś nieproszony jej się wcina i
                                      je
                                      > st zła.
                                      Pozdrawiam. ....................................................................
                                      ......ech,ludzie takie niewychowane!
                                      • Gość: Uli Re:Anamar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 16:16
                                        No...A jakie drażliwe...
                    • Gość: XXL Re: Do Mychy IP: *.arkonskie.v.pl 13.03.05, 11:18
                      Komu rymowanka Mychy nie pasuje niech Ją w czubek ogonka potraktuje.
                      Ale mi sie rymneło hi,hi
    • Gość: Student Dlaczego powstał taki show jak Miriam??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 12:25
      Widzę, że dyskusja wrze. Ale teraz, odebiegając od wierszów i innych form
      literackich, pytanie - dlaczego powstał taki show, jak Miriam??? Jaki był
      cel??? Czy możemy się spodziewać podobnych???
      • pia.ed Re: Dlaczego powstał taki show jak Miriam??????? 13.03.05, 02:34
        To proste! Reality show typu Robinson czy Big Brother znudzily sie widzom.
        Trzeba chwytac sie za nowe srodki wyrazu...
        • Gość: Student Re: Dlaczego powstał taki show jak Miriam??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 03:16
          Ale czy nowe środki wyrazu będą przedstawiały się na takim poziomie? Nie
          powiem, oglądałem ten reality show i myślałem - biedni faceci. I zacząłem się
          zastanawiać, jak w Polsce taki program zostałby oprotestowany przez Radio
          Maryja i LPR oraz, the last but not the least, Młodzież Wszechpolską? Odpowiedź
          jest jedna - polska "Miriam" nie miałaby (miałby???) życia po takim programie.
          Ot, Polska właśnie.
          • pia.ed Re: Dlaczego powstał taki show jak Miriam??????? 13.03.05, 13:41
            A w Anglii po tej serii, Miriam zyskala jeszcze bardziej na popularnosci!

            Zasadnicza roznica miedzy Polska a zachodem jest ta, ze taki Miriam mogl
            egzystowac i przed seria. Wystepuje on bowiem w drag show, a oprocz tego w
            czasopismach pornograficznych.
            Nie sadze zeby cos takiego spotkaloby sie z powszechna aprobata a katolickiej
            Polsce!
            • Gość: Student Re: Dlaczego powstał taki show jak Miriam??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 14:02
              To fakt.
              Byłem w Anglii przez rok i zauważyłem, co nie było naprawdę trudne, że
              społeczeństwo tamtego kraju jest maksymalnie otwarte na różnych ludzi, na różne
              postawy życiowe. Szkoda, że nasza Polska jest tak zacofana w tym względzie :(((
              • Gość: KOL Re: Dlaczego powstał taki show jak Miriam??????? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 14:07
                women should govern in this city
                • Gość: Student Re: Dlaczego powstał taki show jak Miriam??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 20:33
                  Why you think in this way, KOL????
                  Is this subject connect with my question about "miriam - show"?
                  With reagrds
              • pia.ed zupelnie inaczej na zachodzie... 13.03.05, 22:38
                Nie tylko w Anglii!
                We wszystkich krajach zachodnich pozwala sie zyc ludziom z roznymi inklinacjami,
                byleby te nie przynosily krzywdy innym, bo wtedy kara jest bardzo surowa!

                Nikogo nie interesuje z kim ten czlowiek spi po godzinach pracy,
                jedyne co sie liczy to to, ze jest dobrym fachowcem, politykiem, aktorem,
                pisarzem, fryzjerem czy speakerem w telewizji.
                • Gość: Student Co kraj, to obyczaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 18:06
                  Dokładnie pia.ed, masz rację. Ale mogę się wypowiadać tylko o Anglii, bo byłem
                  tam dłuższy czas i zauważałem takie rzeczy (puby, dyskoteki, czasami ulica).
                  Nie mam najmniejszych wątpliwości, że i u nas sytuacja zmieni się kiedyś na
                  lepsze, bo dzisiaj w Polsce tylko nadzieja została :)))

                  Ale żeby nie było tak pesymistycznie - jak w niektorych kręgach w niektórych
                  wiekszych miastach pokazywanie się w gejowskim klubach jest trendy, to już coś.
                  Od czegoś trzeba zacząć.
                  Pozdrawiam
              • Gość: Karolkiewicz. MŁODY PATRIOTO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:20
                Ciekawe, czy przyjeli by Miriam do MŁODZIEŻY WSZECHPOLSKIEJ?
                • Gość: XXL Re: MŁODY PATRIOTO? IP: *.arkonskie.v.pl 14.03.05, 17:44
                  Ba,z otwartymi nogami,sorry rękami(-;
                  • pia.ed Re: MŁODY PATRIOTO? 15.03.05, 09:20
                    Dlaczego mieliby przyjac?
                    Katoliczka chyba to on/ona nie jest i radia Maryja nie slucha?
                    • anamar Re: MŁODY PATRIOTO? 15.03.05, 09:31
                      pia.ed napisała:

                      > Dlaczego mieliby przyjac?
                      > Katoliczka chyba to on/ona nie jest i radia Maryja nie slucha?
                      ................................................................................
                      ...a skąd wiesz?
                      • Gość: XXL Re: MŁODY PATRIOTO? IP: *.szczecin.pl 15.03.05, 09:59
                        Przyjmną,przyjmną-zrobi loda komu trzeba i spoko(-;
                        • Gość: wojt dzwoni Weiss do Miriam: IP: *.crowley.pl 15.03.05, 17:30
                          - dzwonie do pani/pana w bardzoo nietypowej sprawie....
                          • Gość: Student Re: dzwoni Weiss do Miriam: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 23:29
                            Jestem naprawdę ciekaw, co by się stało, gdyby na antenie radia poszła rozmowa
                            z kimś, kto ma piersi i penisa??? To na pewno byłby hit sezonu - a może i
                            dekady. A Weiss dostałby pewnie jakąś nagrodę za znaczne zwiększenie
                            słuchalności radia - he he he :)))
                            • Gość: XXL Re: dzwoni Weiss do Miriam: IP: *.arkonskie.v.pl 15.03.05, 23:40
                              Jako nagrodę mógły dostać penisa Miriam do potrzymania(;
                              • Gość: Student Re: dzwoni Weiss do Miriam: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 19:41
                                Jestem tylko ciekaw, kto byłby bardziej zadowolony :)))
                                • Gość: XXL Re: dzwoni Weiss do Miriam: IP: *.arkonskie.v.pl 16.03.05, 22:07
                                  Ha,ha,Mirian chyba bardziej jak nagrodzony użyłby swojego ptaka(;
                                  • Gość: Student Re: dzwoni Weiss do Miriam: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 23:11
                                    Użyć to se on (ona???) może. Ale czy znajdzie odpowiednią dziurkę dla swojej
                                    borni??? Raczej wątpię, czy szanowny Pan Weiss byłby zainteresowany faktem
                                    posiadania czegoś w tylnej części ciała (chociaż, kto wie :))) )
                          • Gość: Student Re: dzwoni Weiss do Miriam: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 14:54
                            Aż wstyd się przyznać, ale dopiero teraz skumałem dowcip.
                            Trochę mi to zajęło, ale lepiej późno, niż wcale :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka