Dodaj do ulubionych

Gorące dni dla drogowców zalewających dziury w ...

IP: 83.168.106.* 16.03.05, 07:16
i co z tego że wylewają dziennie 32 tony masy bitumicznej skoro jakość tych
robót pozostawia bardzo wiele do życzenie. Przed naprawą są dziuru po
naprawie są górki...... Totalna amatorszczyzna. Żeby daleko nie szukać
zapraszam na wycieczkę do niemiec lub czech na naukę..
Obserwuj wątek
    • Gość: K Re: Gorące dni dla drogowców zalewających dziury IP: *.pl / *.atrax.pl 16.03.05, 07:56
      Ale to jest wiadome od dawna... Z tym, ze do wiekszosci ulic nie mozna sie
      przyczepic, gdyz "asfaltowane" byly dawno temu... A jedynie mozna monitowac, by
      nowe ulice byly w lepszym standardzie... Kolo Lagowa Lubuskiego na przyklad,
      droge dojazdowa do tej miejscowosci, chyba na probe, zrobiono z tzw.
      niemieckiego asfaltu (tak na to mowia), ma kolorek zielonkawy... I co ? I juz
      kilka dobrych lat ta droga jest po remoncie, a nie widac zadnych pekniec czy
      temu podobnych. Jak widac, mozna...
    • Gość: ulrich Re: Gorące dni dla drogowców zalewających dziury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 08:34
      Panie dziennikarzu,"póki co" to rusycyzm!Zajrzyj czasami do słownika.Po polsku
      pisze się i mówi "jak na razie".
      • Gość: XXL Re: Gorące dni dla drogowców zalewających dziury IP: *.szczecin.pl 16.03.05, 10:07
        A jak na razie i póki co dziury i górki asfaltowe są i tak toczno rebiata(;
    • Gość: andreas to moze... może IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 11:33
      moze w takiem razie jak takie problemy z tym asfaltem,
      to może wrócić do kostki brukowej...
      ja pamietam... to latami sie trzyma...
      Jak równo połozona, to spoko dla amortyzatorów...
      zreszta teraz takie dobre te amrtyzatory,
      że wszystko wyaortyzujką!
      • shp80 Re: to moze... może 16.03.05, 13:15
        > moze w takiem razie jak takie problemy z tym asfaltem,
        > to może wrócić do kostki brukowej...

        Nie ma sprawy. Zabieraj kostkę ze ścieżek rowerowych. Ja chcę na nich wygodny
        asfalt - nawet ten najbardziej wybrzuszony jest wygodniejszy, niż telepiąca
        kostka :-)
        Nie mam w rowerze amortyzatora (chociaż miałem), bo to dodatkowa masa i
        człowiek szybciej się na rowerze męczy. Wartość dobrego, lekkiego roweru z
        amortyzatorem do koszt rzędu kilku tysięcy zł, a ja na mieście takiego sprzętu
        nie chciciałbym zostawiać.

        A tak serio, jakby Ci jezdnie kostką wyłożyli (mam na myśli polbruk, a nie
        kostkę poniemiecką), to nie przetrwałaby roku czasu. Wystarczy spojrzeć na taką
        kostkę np. na przystanku autobusowym na Wyszyńskiego.. Poza tym chodzi też o
        hałas..
      • Gość: XXL Re: to moze... może IP: *.szczecin.pl 16.03.05, 13:22
        a może wrócmy do bali drewnianych(kiedyś takowymi ulice wykladano) lasów u nas
        duzo,ekolodzy będą zadowoleni a jak to sie nie sprawdzi to pozostanie klepisko
        jak wioska to wioska.
        • Gość: andreas Re: to moze... może IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.05, 13:54
          u mnie wjazd do firmy zrobiony jest z kostki brukowej,
          ale to taka jak poniemiecka (tak wyglada i trwała tak)
          jeżdża TIRy i inne i nic sie nie dzieje,
          i równa jak stół...

          Ale ustepuje, jestem za balami drewnianymi
          Byłby taki fajny klimacik - lubie zapach drewna!
          Parkin w Hawanie na Wawrzyniaka jest wyłozony drewnem,
          i fajnie!

          Klepisko, to raczej jestem przeciw, bo to błoto sie robi!
    • Gość: Simoon Stacja: Szczecin Wioska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 16:21
      Też jestem za drewnianymi palami na ulicach i ekologicznie i swojsko się
      jedzie, poza tym jako jedyne miasto w Polsce byśmy mieli takie drogi - może
      turystyka by się zwiększyła i nie tylko z samego kraju, ale i z zagranicy.
      • Gość: XXL Re: Stacja: Szczecin Wioska IP: *.szczecin.pl 17.03.05, 10:23
        Idąc tropem ulic z nawierzchnia balową,proponuje zlikwidować kanalizację i tak
        prawie że nie działa(trudno żeby działała jak prawie 80% ma ponad 100lat)
        zrobić scieki wzdłuż ulic,co rano będziemy biegali z nocnikami a i jak jakiś
        sąsiad podpadnięty czy jakiś rajca czy polityk bedzie wracał z "pracy" mozna
        będzie zawartoscią go potraktować wyrażając swoją "sympatię" a że smród to
        pikuś i tak śmierdzi(;.
        Ps
        Nazwy ulic też do wymiany w zależności jakiego drewna się urzyje a nastepnie
        zmienić nazwę Szczecin np. na Lesin,Drewnin albo po prostu Las.Jak by to ładnie
        brzmiało Leśny Urząd Miejski albo Zarząd Morskich Portów Lesin i Świnskieujście
        (tam też proponuje zmiany tylo ulice wylożyc korkiem od spławików)i tak
        pozostałe rzeczy,pracy na lata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka