Dodaj do ulubionych

Nasza Policja

IP: *.szczecin.mm.pl 19.03.05, 20:22
Witam. Zastanawia mnie, dlaczego GW nie podejmuje tematu zadziwiajacych zmian
kadrowych w szczecińskiej Policji. Sytuacja, którą obecnie mamy jest
posmiewiskiem całej polskiej Policji. Gazeta bez żadnego komentarza
informuje, że Z-cą Komendanta Miejskiego Policji zostaje najniższy stopniem
oficer czyli podkomisarz Daniel Szczęsny. I nikigo to nie dziwi. Mnie też bo
jako stały wasz czytelnik zauważyłem, że nie możecie sobie potradzic z
nomenklaturą policyjną. Od ostatniej reformy administracyjnej nie
nauczyliście się ani nazw jednostej (o strukturze nie mówiąc), ani stopni
policyjnych. Przykład kilka lat wstecz Komendanta Wojewódzkiego
zdegradowaliście na swoich łamach do stopnia aspiranta (wg stpni wojskowych
do podchorążego). Ale nie o tym chciałem pisać. Pytanie: Kto żądzi
szczecińską Policją. Według stanowisk Komendant Wojewódzki Policji
nadinspektor Andrzej Gorgiel. Osoba ta powinna podejmowac decyzje kadrowe
odnośnie wyższych stanowisk kierowniczych w wojewodztie. Tak jest oficjalnie.
Na papierze. Spójrzmy jakie ostatnio zaszły zmiany kadrowe w naszym mieście.
Przypominam afera z Odrą. Lincz na prezesie. Komendant Główny Policji w
bezposredniej rozmowie z prowadzącym wiadomości główne red. Durczok
powiedział, że zostało wszczęte postepowanie wewnętrzne, które ustali
winnych. Red. Durczok atakował Komendanta Głównego Policji, czy podjął
decyzje o zwolnieniu winnych oficerów. Ta sytuacja też mnie podirytowała,
gdyż red. Durczok nie przygotował się rzetelnie do tematu i nie znał procedur
wewnętrzych postępowań wyjaśniających i dyscyplinarnych. Wracamy. Zostało
wszczęte postępowanie wewnętrzne policyjne jak i prokuratoskie. Fakty: Na
miejscu zdarzenia tj. al. Niepodległości znajdował się ówczesny Zastępca
Komendanta Wojewódzkiego Andrzej Trela. Oficjalnie zastępował Komendanta
Wojewódzkiego Policji Andzreja Gorgiela, gdyz ten przebywał w tym czasie w
Legionowie na odprawie. I Zastępca komendanta Miejskiego Policji w
Szczecinie Tadeusz Cieszkowski znajdował się w Miejskim Stanowisku
Dowodzenia tzw. Alkazar i zbierał informacje jedynie z realcji radiowych oraz
ewentualnie z kamery umiejscowionej na pl. Żołnierza (nie mozna dojrzeć na
nich wielkich szczegółów). W momencie gdy doszło do wyprowadzenia prezesa
Walusia, pan Komendant Wojewódzki Policji Andrzej Trela uciekł. POWTARZAM
UCIEKŁ. Konsekwencje: Komendanr Andzrej Trela został odowłany ze swojego
stanowiska. I Zastępca Komendanta Wojewódzkiego w szczecinie Tadeusz
Cieszkowski został jak dobrze pamiętam zawieszony i udał się na zwolnienie
lekarfskie. Dodając odcierpiał z tego co wiem operacją założenia bay-pasów.
Panu Komemnadtowi Andrzejowi trela prokuratura nic nie zrobiła. Co stało się
poźniej; Pan Andrzej Trela został po krótkim okreśie do dyspozycji Kamendanta
Głównego Policji mianowany na specjalnie stworzone dla niego stanowisko radcy
ds. prewencji Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie. Finansowo nie
stgracił nic, gdyż różnicę obniżenia grupy zrekompensowano mu podwyzszeniem
tzw. dodatku służbowego. Chce państwu zaznaczyć, że do dnia dzisiejszego nie
ma stanowiska Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie ds.
prewencji. ZAstanawiające co.Wracając do zmian kadrowych w Komendzie
Miejskiej Policji w Szczecinie. I Zastępcą Komendanta Miejskiefo Policji
(odpowiadający za sprawy prewencji) zostaje ówczesno Komemndant Komisariatu
Policji w Szczecinie Wiesław Tyl. Jeszcze nie do końca awans zaskoczył
polcjantó ze szczecina, ale już było zastanawiające. Wiadomo byłó, że
Komendant Miejski Policji Zdzisław Furtak nie chciał się na tą propozycję
zgodzić. Dochodzimy do sedna sprawy. Zastępcą Komendanta Miejskiego w
Szczeciniew marcu 2005 zostaje podkomisarz (podkreslam jest to najniższy
stopień oficerski) Daniel Szczęsny. Zaznaczam, że wszyscy komendanci
komisraiatów, naczelnicy sekcjiw Komendzie Miejskiej są juz wyższymi
oficerami. Podkomisarz jest najniższym stopniem niższego oficera. Ostatnia
wiadomość naczelnikiem sekcji prewencji w Komendzie Miejskiej ma zostać
Jakub Konieczny-specjalista Wydziału Prewencjii Komendy Wojewódzkiej Policji
w Szczcecinie. Jedna uwaga-specjalista nie jest wysokim stanowiskiem w
strukturze policyjnej, a tym bardziej w Komendzie Wojewódzkiej. Poza tym nie
ma doświadczenia w kierowaniu tak durzej struktury jakim jest sekcja
prewencji Komendy Miejskiej. Odpowiedź na pytanie"Kto rządzi": trzej ww.
panowie Tyl, Szczęsny, Konieczny sa z nadania pana Treli. Oficera, któremu
włos nie spadł z głowy za takie tchórzostwo (podejrzewam, że przed, wojną,
oficer na takim stanowiski za taki czyn strzelił by sobie w głowę), ale
dzisiaj nie ma już w polskiej policji honoru, jest to obce słowo. Nie liczą
sie zasługi (nie lubię tego słowa), ale koneksje i ilośc wylanej wazeliny, im
bardziej ktoś jest uległy i tchórzliwy, tym lepszy jest, aby zrobic z niego
podwładnego na stanowisku, gdyz będzie mu jadł z ręki jak PIES. Jak chcecie
porozmawiac o szczegółach to dajdzie znać na swoim forum, chyba, że macie to
gdzieś, kto i jak rządzi sszczecińska policją.
Obserwuj wątek
    • Gość: CH.W.D.P Re: Nasza Policja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 17:55
      Jest dokładnie tak jak piszesz powyżej! Powinien sobie strzelić w łeb, ale tego
      nie zrobi, tylko teraz będzie nosił gazetę w zębach Panu Gorgielowi i śłinił
      się do słuchawki rozmawiając z komendą główną. Pozatym trzeba sobie uświadomić,
      że nie będzie lepiej w momencie, gdy Komendant Wojewódzki Andrzej Gorgiel -
      zatrudnia swoją żonę (z wykształcenia pielęgniarkę) w jednym z wydziałów KWP w
      Szczecinie. Czy taka osoba jest osobą kompetentną i odpowiednio
      wyselekcjonowaną do pracy biurowej, mając na biurku stosy CV kobiet naprawdę
      wykształconych???? Odpowiedź już znacie...ale jeśli na samej górze takie rzeczy
      się dzieją, to czego wymagać... a tymbardziej czego oczekiwać?! Pozatym już od
      lat przyjęło się, że w KWP Szczecin Naczelnik Wydziału Kadr i Szkolenia był
      tylko "figurantem". Wszelkie decyzje o przyjęciach na etaty zarówno policyjne
      jak i cywilne podejmował Pan Trela. Przecież wszyscy dobrze wieldzieli, że do
      kadr docierała już lista z odchaczonymi nazwiskami które mają być przyjęte i
      nie było gadki. Na 150 chętnych zostało przyjętych przykładowo 30, czy też 70
      osób odchaczonych a resztę się mamiło żeby złożyli papiery "bo naprawdę warto"
      na tzw. zajączki, dla frekwencji i statystyk bez których policja nie może żyć!
      W wyniku takich działań mamy teraz w policji naprawdę kawał niezłej rodziny.
      Jakby tak się przyjżeć, to począwszy od komendatów a skończywszy na
      naczelnikach i ich zastpępcach mamy w policyjnych szeregach mnóstwo córek ,
      synów , synowych , zięciów , żon , mężów .... itd. i to chyba nie koniecznie
      spełniających założenia jakie powinien spełniać odpowiedni kandydat na
      funkcjonariusza policji .... no ale to w dzisiejszych czasach naprawdę się nie
      liczy ... jak widać :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka