Gość: Garażowicz
IP: *.szczecin.mm.pl
12.04.05, 21:30
Podobno do 30 czerwca treba zlikwidować garaże na ul Szafera,Niestety mam tam
garaż i bladego pojęcia nie mam gdzie postawię teraz gablotę .Oprócz mnie
taki problem ma ok 1000 właścicieli ww garaży.I co teraz.Kilku mądrych
podpowie mi że w okolicy jest kilka parkingów strzeżonych ale po kiego grzyba
jeżeli kiedyś miałem garaz.Myślę że tyle samochodów które wyjadą z tychże
garaży pięknie wkomponuje się w piękny osiedlowy krajobraz.Rozwiązań jest na
pewno kilka.(może u Jurczyka w ogródku przy altanie ale troche daleko)
I teraz liczne grono mieszkańców ww garaży ma zagwozdkę (przecież kiedys
głosowali na tę styropianowa marionetkę a on im taki numer wywinął
)Ja tam tematami politycznymi sie nie zajmuję ale człek ze steropianu
powinien siebie sprzedac a nie wszystko dookoła i to nawet nie swoje,(tak na
prosty sposób rozumowania to powinno podlegać pod paserstwo(to tak jak ja bym
sprzedał ogródek sąsiada znalazły by się paragrafy ale na Jurczyka nie.
Brak mi słów to miasto tonie za aprobatą altankowego dziadka.Buduje się tylko
kołchozy pracy szumnie nazwane hipermarketami,basen jest ale w Gryfinie ,a
Gontyna ,Pogoń można tam kręcić filmy wojenne,i teraz on likwiduje nasze
kochane garaze (i coś kręci o widowiskach i arenach)a może te bzdety
wybudować na poligonie też nie wiem po co to tam stoi, a tak na koniec to
już naprawde nie widzę ratunku dla tego miasta ,niech idzie na dno ,a może by
tak jaki strajk zorganizować (obok mnie ocieplają blok i troszkę styropianu
by się znalazło......