Dodaj do ulubionych

co robic na Pogodnie...

IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 01:22
Dowiedzialam sie dzisiaj -ze troche czasu spedze na starym Pogodnie.Owszem -
bywalam tam czesto -ale z wizytami...A teraz musze poukladac klocki calego
dnia.Gdzie tam mozna pobiegac,pochodzic szybko... jakas trawa,bez widoku
samochodow.Nieciekawie to wyglada....Dopiero zdalam sobie sprawe -ze stare
Pogodno to za..pie rekreacyjne. .Przepraszam mieszkajacych na Pogodnie .
Nigdy nie bylam wrazliwa na uroki tego miejsca,a teraz przyjdzie sie zalamac.
Obserwuj wątek
    • Gość: pogodny stare pogodno to... IP: *.arcor-ip.net 19.04.05, 02:52
      ...kolo parku kasprowicza.

      uloz ty sobie moze najpierw klocki w glowie.
      • Gość: wizytka Re: stare pogodno to... IP: *.teleton.pl 19.04.05, 07:33
        no i koło Lasku Arkońskiego... Jeżeli to mało to proponuję nad morze i po plaży
        przez granicę, może wtedy wystarczy :)
        • anamar Re: stare pogodno to... 19.04.05, 09:30
          myślę,że w całym szczecinie nie ma (może za wyjątkiem głębokiego)miejsca
          bardziej"rekreacyjnego"...
      • Gość: labatt Re: stare pogodno to... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 16:43
        No popatrz,a ja blizej do niego mialam z centum i z Niebuszewa.Dwa kroki...Z
        tym polozeniem parku wzgledem Pogodna to troche jak z faktem- ze w Polsce tylu
        katolikow -a tacy niezyczliwi ludzie.
        Usmiecham sie - zeby Tobie bylo weselej i lzej.
    • Gość: pogodnianin Re: co robic na Pogodnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 10:21
      <<co robic na Pogodnie...?>>
      Czytać! Przyda się...
    • krzysztofsf Re: co robic na Pogodnie... 19.04.05, 10:56
      Poznac.
      Jak znasz jeden czy dwa adresy, gdzie podjezdzalas samochodem rozmawiajac caly czas ze wspolpasazerami, to nic dziwnego, ze nie wiesz, gdzie sie udac.
      Rozumiem, jakby byly problemy ze znalezieniem kina czy teatru (brak) lub odpowiedniego lokalu gastronomicznego. Ale miejsca do biegania czy spacerow????
      Polecam sciezki na ogrodkach dzialkowych - jeden z przykladow. Chyba, ze wolisz pelnowymiarowy stadion sportowy z okresu drugiej wojny swiatowej lub male ciasne uliczki na ktorych poza wczesnym rankiem i popoludniem (sa jeszcze takie) mozna biegac przez godzine czy dwie nie widzac samochodu.
    • Gość: Kijek Re: do labatt.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 11:33
      To się załam i nie zwracaj głowy.
    • Gość: Miśka Re: co robic na Pogodnie... IP: 195.136.49.* 19.04.05, 12:41
      jak lubisz "wyczyn" to proponuję okolice szpitala na Unii Lubelskiej, tam jest
      takie miejsce - ja określam to jako "dziura w ziemi" (przed wojną miał powstać
      tam chyba stadion sportowy) - i tam jak pamiętam - czyli od zawsze - można się
      "sportowo wyżywać" :)
      • Gość: wizytka Re: co robic na Pogodnie... IP: *.teleton.pl 19.04.05, 12:46
        No nie Miśka, tam przecież jeden wielki syf jest - szkło, śmieci i psie odchody
        • Gość: Miśka Re: co robic na Pogodnie... IP: 195.136.49.* 19.04.05, 12:53
          a to sorry, dawno tam nie byłam - ale żal że to miejsce jest zniszczone :)
          • Gość: ela Re: co robic na Pogodnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 13:13
            Odkąd pamietam było zniszczone, jesli mozna tak powiedzieć, bo tam wogóle nic nie było. Wiem co mówię, mieszkam niecałe 100 metrów od dziury.
            Zawsze tam chlali, zawsze były butelki, czasem zboczeńcy.
            • Gość: Karolkiewicz. Re: co robic na Pogodnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 13:51
              A Park kasprowicza, korty tenisowe, lasek arkonski, nowoczesny stadion
              lekkoatl. z tartanem, liczne skwery i parki nie wystarcza?
              • Gość: labatt mniej agresji ...... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 15:47
                Dziekuje wszystkim za sugestie.Dla tych agresywnych i baaardzo agresywnych mam
                cos w zamian...moze powinniscie sobie wyobrazic kogos w innych butach niz Wy?
                Bede mieszkala w okolicach Mickiewicza - rynek.Mam dwadziescia minut na biegi -
                pozostaje krecenie sie dookola tramwaju.Poprzednio mieszkalam w miejscu,z
                ktorego widzialam Jasne Blonia.Teraz widzicie roznice?
                Pozdrowienia nawet dla frustratow/moze to wynik braku sportu?/
                • Gość: fela Re: mniej agresji ...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 16:15
                  ja nie widzę różnicy...Widzę z okin starodrzew, srebrne świerki i modrzewie,
                  a teraz kwitnące jabłonki, różowe migdałowce, żółte forsycje i iglaki.
                  Pewnie, Jasne Blonia są większe...Ale ta zieleń za oknem jest moja.
                  Co do agresji, to ja osobiście pamietam nich "labatt" w dniach żałoby...Nie był
                  to pokaz łagodności, więc ostrożnie ze zwracaniem uwagi. A może to ty jesteś
                  sfrustrowana? Same biegi mogą nie pomóc.
                  • Gość: labatt Re: mniej agresji ...... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 16:23
                    Ta Labatt i tamta to jedna osoba - jak Tobie cos to pomoze.
                    Ale i z tego sie nie tlumacze - wybacz...Tolerancje mam wszczepiona ...
                    Wracajac do tematu - zielonego na starym Pogodnie jest sporo -ale biegac po
                    sasiada posesji nie bede.Chodzilo mi o miejsca -gdzie mozna zrobic pare kolek
                    bez strachu -ze zaraz przegonia Cie klaksonem.
                • anamar Re: mniej agresji ...... 19.04.05, 16:18
                  Gość portalu: labatt napisał(a):

                  > Dziekuje wszystkim za sugestie.Dla tych agresywnych i baaardzo agresywnych
                  mam
                  > cos w zamian...moze powinniscie sobie wyobrazic kogos w innych butach niz Wy?
                  > Bede mieszkala w okolicach Mickiewicza - rynek.Mam dwadziescia minut na
                  biegi
                  > -
                  > pozostaje krecenie sie dookola tramwaju.Poprzednio mieszkalam w miejscu,z
                  > ktorego widzialam Jasne Blonia.Teraz widzicie roznice?
                  > Pozdrowienia nawet dla frustratow/moze to wynik braku sportu?/
                  ................................................................................
                  ....masz obok kilka parków,np. idealny do biegania"okrąglak"-park jakuba
                  wójka.coś ty labatt chyba znależć nie chcesz.ja czasami przyjeżdżam tam
                  pobiegać aż z gumieniec...
                  • Gość: labatt Re: mniej agresji ...... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 16:28
                    Nie moge szukac - bo mnie jeszcze tam nie ma.A wole sie przygotowac
                    teoretycznie.
                    Odwiedzalam Pogodno,ale nigdy nie skupialam sie.Ot co...Dzieki wielkie.
                    • Gość: wizytka Re: mniej agresji ...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 17:06
                      No to się wyjaśniło. Witamy na Pogodnie.
                      I tak robisz przebieżkę (tak to się pisze ?) po ul. Reymonta (chodnik twardy)
                      potem kawałek ul. Przybyszewskiego (?) i jeszcze 50 m w dół i masz Plac Jakuba
                      Wujka. Okrągły - ubita ziemia. A jeszcze kawałek którąś z gwiażdziście
                      rozchodzących się ulic i jesteś w Lasku Arkońskim lub Parku Kasprowicza. Dobry
                      do biegania może też być park wzdłuż torów kolejowych - dobiegasz Mickiewicza
                      do Mostu Akademickiego i w dół :)Acha a po drugiej stronie Mickiewicza, nieco
                      dalej w kierunku Krzekowa jest plac na Brodzińskiego - ubita ziemia. Będziesz
                      jednak miała kawałki chodników i asfaltu. Jak tam ścięgna ?
                      • Gość: labatt Re: mniej agresji ...... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 17:12
                        I wlasnie to nazywam konkretna odpowiedzia.Wielkie dzieki.Sciegna w porzadku -
                        nigdy nie forsowane.Jak cos mnie lapie - np .kolka - zawracam.Przebiezka
                        dwudziestominutowa to max.Jeszcze raz dziekuje.
                        • Gość: wizytka Re: mniej agresji ...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 17:14
                          na zdrówko :)
                        • krzysztofsf Re: mniej agresji ...... 19.04.05, 22:16
                          We wspomnianym rejonie, praktycznie z tylu wszystkich domow sa drogi dojazdowe - tzw "sciezki", rownolegle do ulic, bedace dojazdem i dojsciem do ogrodow. Nawierzchnie najwyzej wyzwirowane. Idac , pardon, biegnac od samu pod gorke ul. Paderewskiego masz po drodze wejscia do dwoch "sciezek" - jak obejrzysz to nauczysz sie odrozniac od drogi dojazdowej do pojedynczego garazu a i zapewne polubisz. Wiekszosc ogrodkow z tylu konczy sie siatka czy innym ogrodzeniem, czasem tylko garazem. Ogrodki sa przewaznie ladnie utrzymane.
                          • Gość: labatt Re: mniej agresji ...... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 22:25
                            Pewnie ciezko bedzie Tobie uwierzyc -ale nie mam ochoty zastanawiac sie nad
                            tym -czy dany obiekt jest uzytecznosci publicznej ,czy tez nie.
                            Zlodzieje moich drzewek tez maja taki dylemat.
                            Inne kraje - inne obyczaje.
                            • krzysztofsf Re: mniej agresji ...... 19.04.05, 22:38
                              Gość portalu: labatt napisał(a):

                              > Pewnie ciezko bedzie Tobie uwierzyc -ale nie mam ochoty zastanawiac sie nad
                              > tym -czy dany obiekt jest uzytecznosci publicznej ,czy tez nie.
                              > Zlodzieje moich drzewek tez maja taki dylemat.
                              > Inne kraje - inne obyczaje.

                              Pewnie ciezko bedzie Tobie uwierzyc -ale napisalem powyzsze po to, zebys nie pomylila sie i nie wyladowala nosem w drzwiach garazu, konczacego krotka droge dojazdowa do posesji. Ale coz, inna dzielnica, inne obyczaje.
                              • Gość: labatt Re: mniej agresji ...... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 22:49
                                Nie zapomnij pojsc z "Pogodnym "- chmurnym na piwo....Znajdziecie pewnie duzo
                                wspolnych tematow.
                                Przy ul.Paderewskiego bylo zabawne mieszkanie do sprzedania.Na zewnatrz dom jak
                                sie patrzy -a wewnatrz lokatorzy chodzacy z latarkami.Zeby bylo taniej...
                                • krzysztofsf Re: mniej agresji ...... 19.04.05, 22:53
                                  Gość portalu: labatt napisał(a):

                                  > Nie zapomnij pojsc z "Pogodnym "- chmurnym na piwo....Znajdziecie pewnie duzo
                                  > wspolnych tematow.
                                  > Przy ul.Paderewskiego bylo zabawne mieszkanie do sprzedania.Na zewnatrz dom jak
                                  >
                                  > sie patrzy -a wewnatrz lokatorzy chodzacy z latarkami.Zeby bylo taniej...

                                  Nie znam sie na mieszkaniach. Jak wiekszosc mieszkancow Pogodna mieszkam w domku jednorodzinnym. Natomiast twoje wypowiedzi przypominaja coraz bardziej styl rozkapryszonej mieszkanki Wrszawy, ktora po przyjezdzie na "prowincje" co drugie slowo wplata "u nas w stolicy".
                                  Masz bardzo arogancki i nieuprzejmy styl pisania.
                                  • Gość: labatt Re: mniej agresji ...... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 22:59
                                    Nie przecze.Ale to nie oznacza -ze zgadzam sie.
                                    Poprosilam o odpowiedz,a otrzymalam lajanie .Wyobraz sobie,ze jestem
                                    uczniem...zadaje pytanie...a nauczyciel na to...'jestes glupi".
                                    Odrzuc " siebie" w sluchaniu "mnie "...I pozostane " ja">.Jeszcze raz
                                    przeczytaj...to co ja napisalam.
                                    • krzysztofsf Re: mniej agresji ...... 19.04.05, 23:03
                                      Gość portalu: labatt napisał(a):

                                      > Nie przecze.Ale to nie oznacza -ze zgadzam sie.
                                      > Poprosilam o odpowiedz,a otrzymalam lajanie .Wyobraz sobie,ze jestem
                                      > uczniem...zadaje pytanie...a nauczyciel na to...'jestes glupi".
                                      > Odrzuc " siebie" w sluchaniu "mnie "...I pozostane " ja">.Jeszcze raz
                                      > przeczytaj...to co ja napisalam.

                                      Pozwolilem sobie na mala manipulacje. naturalnie troche inny ladunek emocjonalny, ale moze to pozwoli ci zrozumiec odbior twojej wypowiedzi i zdziwic sie, ze dostalas az tyle sensownych i zyczliwych wypowiedzi.

                                      Dowiedzialam sie dzisiaj -ze troche czasu spedze w Polsce.Owszem -
                                      bywalam tam czesto -ale z wizytami...A teraz musze poukladac klocki calego
                                      dnia.Gdzie tam mozna pobiegac,pochodzic szybko... jakas trawa,bez widoku
                                      samochodow.Nieciekawie to wyglada....Dopiero zdalam sobie sprawe -ze Polska to za..pie rekreacyjne. .Przepraszam mieszkancow Polski.
                                      Nigdy nie bylam wrazliwa na uroki tego miejsca,a teraz przyjdzie sie zalamac.
                                      • Gość: labatt blad IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 23:14
                                        Bez manipulacji...
                                        Cztery miesiace temu bylam w Szczecinie.Sprzedalam mieszkanie.Do tej pory nie
                                        moge dojsc do siebie,ze bede mieszkala gdzie indziej.Do tego stopnia,ze
                                        przestalam szukac w tym samym rejonie - zbyt bolesne./Znajomych omijam -zeby
                                        nie pytac o byla ulice/.
                                        Zamieszkam na Pogodnie - dzielnica,z ktora niezbyt czesto mialam do czynienia -
                                        a jak mialam to byle jak.Na szczescie - to tylko na chwile.Chce sie zaznajomic
                                        z otoczeniem...Znam poczte,bank,rynek.Nie wiem jakie tramwaje tam
                                        docieraja,jakie autobusy,Myle Magnat z Magnetem.Bezosobowo....
                                        Tesknie za wszystkim kolo Jasnych Bloni.
                                        • krzysztofsf Re: blad 19.04.05, 23:30
                                          Gość portalu: labatt napisał(a):

                                          > Bez manipulacji...
                                          <ciach>
                                          > Tesknie za wszystkim kolo Jasnych Bloni.

                                          Wybacz, ale zamiast zadac proste trzezwe pytanie, zalalas nas swoja frustracja wywolana niemoznoscia mieszkania tam, gdzie dotychczas.
                                          Twoje problemy mieszkaniowe to jedno, a obrazanie wspolmieszkancow to co innego. Zwlaszcza, ze przyznajesz sie w jednym miejscu do nieznajomosci Pogodna a juz w innym nad nim wybrzydzasz. Co innego gdyby tego typu post napisal ktos mieszkajacy tu juz dluzszy czas, znajacy dzielnice, wyliczajac znane sobie miejsca i komentujac, ze sa nieprzydatne rekreacyjnie. Z tym, ze mieszkaniec Pogodna nie napisze takiego postu - wlasnie dlatego ze zna Pogodno.
                                          Nie jestem jakims patriota lokalnym, fanatykiem Pogodna, znam spora czesc jego wad (np krzywe chodniki czyniace jazde wozkiem z dzieckiem meczarnia) ale twoja wypowiedz byla jedynie wylewem frustracji bez odrobiny racjonalizmu. A dalsze polemiki dodaly do tego arogancje i nieuprzejmosc.
                                          • Gość: labatt Re: blad IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 23:36
                                            Wracam do swojej poprzedniej pozy...
                                            POgodno mi nie odpowiada zupelnie.Nie mieszkalam tam nigdy,ale bywalam z
                                            wizytami.Bez - na - dzie - ja...Jedne lubia synow,inne ojcow.Ja lubie synow.
                                            • krzysztofsf Re: blad 19.04.05, 23:40
                                              Gość portalu: labatt napisał(a):

                                              > Wracam do swojej poprzedniej pozy...
                                              > POgodno mi nie odpowiada zupelnie.Nie mieszkalam tam nigdy,ale bywalam z
                                              > wizytami.Bez - na - dzie - ja...Jedne lubia synow,inne ojcow.Ja lubie synow.

                                              A ja nie lubie szparagow. Nie jadlem nigdy, ale wiem, ze nie lubie.
                                              • Gość: labatt Re: blad IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 23:50
                                                Ok - polecam szparagiMoj obecny narzeczony jest z Pogodna,byly narzeczony -
                                                hm,hm - tez z Pogodna.
                                      • Gość: labatt cd... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 23:17
                                        Zdecydowanie za daleko poleciales...
                          • Gość: labatt Re: mniej agresji ...... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 22:34
                            Dzieki .
                • Gość: pogodny to nie agresja, ludzie po prostu z ciebie polewaja IP: *.arcor-ip.net 19.04.05, 21:26
                  czemu zreszta trudno sie dziwic...
                  • Gość: labatt Re: to nie agresja, ludzie po prostu z ciebie pol IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.04.05, 21:38
                    Celebruj wspanialy dzien.Jutro i do Ciebie usmiechnie sie los.
                    • Gość: pogodny Re: to nie agresja, ludzie po prostu z ciebie pol IP: *.arcor-ip.net 20.04.05, 12:41
                      usmiecha sie co dnia i to od dawna.
                      jest mi tak dobrze ze nawet na starym pogodnie bym sie nie zalamal...
                      :DDDDDDDDDDDDDDDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka