barakuda78
15.05.05, 14:03
Jak podała Kronika, Sylwester Chruszcz ma się zrzec mandatu eurodeputowanego
i startować w wyborach o fotel senatora. Na pytanie dziennikarki czy to była
jego samodzielna decyzja , zaprzeczył i jako powód podał nakaz Zarządu
Głównego gdzie Roman Giertych ma decydujące zdanie. Skąd taka diametralna
zmiana nastawienia do zaufanego człowieka Wodza LPR-u? Czyżby nasz europoseł
coś naskrobał? Otóż okazuje się że powód jest jeden – Ojciec Chruszcza jest
na liście Wildstaina – i to przesądza o tym że nasz kolega musi odejść z
ciepłego stołka.